Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DIETA DUKANA II FAZA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DIETA DUKANA II FAZA. Pokaż wszystkie posty

lipca 30, 2014

ZDROWY I DIETETYCZNY OBIAD dla całej rodziny



Nadziewane warzywa to świetne rozwiązanie dla osób, które po obiedzie, nie chcą mieć sterty naczyń do zmywania. Poza tym faszerowane warzywa świetnie smakują również na zimno i można je zjeść na kolację lub odgrzać na następny dzień na kolejny obiad. Zrobić tej potrawy dużo lub "na zapas" również jest banalnie łatwo. Ale to nie są wszystkie plusy tego dania! Dla wielu osób bardzo atrakcyjne jest to, że w farszu takiego nadzienia możemy przemycić wiele wartościowych dodatków, zwłaszcza, że niestety podczas pieczenia wiele witamin idzie "z dymem" :P

FASZEROWANA CUKINIA Z NASIONAMI CHIA

Składniki

  • 5 cukinii średniego rozmiaru
  • 500g mięsa mielonego (lub mięsa do zmielenia)
  • 2 czerwone, słodkie papryki
  • Cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżka słodkiej papryki 
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/3 łyżeczki białego pieprzu mielonego
  • 6 łyżeczek nasion chia

Przygotowanie


  • Paprykę pieczemy 30-40 minut na folii aluminiowej w 200 stopniach a po ostygnięciu zdejmujemy skórkę i kroimy na kawałki.
  • Cukinie kroimy i łyżeczką wyjmujemy środek miąższu z peskami, aby uzyskać łódeczki cukiniowe :)
  • Mięso mieszamy z posiekaną cebulką, papryką, posiekanym czosnkiem i poszatkowanym miąższem cukinii oraz reszta składników.
  • Łódeczki faszerujemy masą mięsną i pieczemy na 170 stopni przez około 30-40 minut, tak aby nic się nie przypaliło.


NASIONA CHIA

Te niepozorne nasionka kryją w sobie potężną leczniczą moc i dawkę energii, która wzmocni i odżywi organizm. Są niezwykle pożywne i zapewniają nieocenione korzyści zdrowotne.

Właściwości nasion Chia

Nasiona chia stanowią obfite źródło kwasów tłuszczowych Omega 3 i Omega 6 w optymalnych proporcjach. Istnieje mnóstwo produktów zawierających kwasy tłuszczowe, jednak wiele z nich zawiera znaczącą przewagę Omega 6. Natomiast dla zdrowia ciała i umysłu ważna jest odpowiednia proporcja Omega 3 i 6. Olej z Nasion Chia zawiera 30% kwasów omega-3 oraz 40% kwasów omega-6. Zawierają korzystne dla zdrowia długołańcuchowe nienasycone trójglicerydy (ang. LCT) w odpowiedniej proporcji,przez co zmniejszają złogi cholesterolu w ścianach naczyń krwionośnych.

Chia to również źródło witamin, minerałów i przeciwutleniaczy. Zawiera witaminy: E, B1, B3, wapń, fosfor, magnez, żelazo, cynk i niacyna. Charakteryzują się również wysoką zawartością łatwo przyswajalnego białka, (ok. 20%), głównie rozpuszczalnego w wodzie, o wysokiej masie cząsteczkowej).

Ze względu na dużą zawartość błonnika (ok. 25%), który działa korzystnie na układ trawienny nasiona chia polecane są dla osób zmagających się z nadwagą i otyłością. Na długo zapewnia uczucie sytości i wspomagają proces trawienia w przewodzie pokarmowym. Pomagają w lepszym wchłanianiu się pokarmów, a to z kolei wspomaga wchłanianie substancji odżywczych wraz ze znaczącym uwodnieniem polepszającym wydalanie trucizn metabolicznych. Wynikiem tego jest szybka metaboliczna utylizacja w komórkach ustroju. Ta efektywna asymilacja robi z chia bardzo skuteczny suplement diety, zwłaszcza podczas wzrostu i rozwoju u dzieci oraz nastolatków. Również zapewnia właściwy wzrost i regenerację tkanek podczas ciąży oraz karmienia piersią.
Są bogatym źródłem wapnia, zawierają boron ważny minerał współdziałający z metabolizmem wapnia w ustroju.

Są polecane dla diabetyków, gdyż spowalniają wchłanianie cukrów i pomagają regulować ich poziom we krwi.

Wspomagają nawilżanie organizmu ponieważ mogą zatrzymywać dziesięciokrotność swojej wagi. Ze względu na swoje właściwości hydrofilowe są efektywnym uzupełnieniem diety sportowców. Jedną z zadziwiających możliwości nasion chia są własności hydrofilowe - nasiona są w stanie zaabsorbować wodę w proporcji ponad 12 do 1 (wagowo). Ta własności utrzymywania wody koloidalnej przedłuża okres uwadniania organizmu. Płyny i elektrolity zapewniają środowisko, które wspiera procesy życiowe każdej komórki. Stężenie elektrolitów, ich skład podlegają regulacji, aby zachować jak najbardziej stałość warunków środowiska [homeostaza]. Poprzez konsumpcję nasion chia nasz ustrój utrzymuje bardziej efektywną regulację w odniesieniu do absorpcji pożywek i utrzymania odpowiednich stężeń płynów ustrojowych. Ta efektywność pozwala na lepsze utylizowanie płynów ustrojowych oraz utrzymania równowagi jonowej w organizmie.
Porcja 15 g nasion Chia zawiera:

• 107 mg wapnia
• 160 mg fosforu
• 2,4 mg żelaza
• 105 mg potasu
• 59 mg magnezu
• 0,5 mg cynku

Nasiona chia nie zawierają glutenu.

Zastosowanie w kuchni

Ze względu na swoje różnorodne właściwości, nasiona chia powinny znalezć się w naszej codziennej diecie. Można je przyrządzać i spożywać na wiele sposobów w zależności od potrzeby i upodobań: jako dodatek do sałatek, owsianki, musli, ugotowanych kasz, ziemniaków, posypka do warzyw dodatek do koktajli. Zmielone nasiona chia można łączyć z mąką do wypieku ciast, chleba, naleśników do puddingów, sosów, zagęszczania zup
można kiełkować.

Nasiona chia w połączeniu z wodą tworzą żel (podobnie jak siemię lniane). Spożywane w takiej postaci zapobiegają zbyt szybkiemu wchłanianiu węglowodanów (co jest ważne dla osób z cukrzycą)

Nasiona powinny być moczone w czystej wodzie zanim zostaną użyte do jakiegokolwiek przepisu. Nasiona chia zaabsorbują co najmniej 9 razy tyle wody ile same ważą i to w przeciągu 10 minut, lub nawet szybciej zależnie od temperatury wody.

Jeżeli spróbujesz wymieszać łyżeczkę nasion tej rośliny w szklance wody pozostawiając ww. na ok. 30 minut lub dłużej taka mieszanina nie będzie wyglądać już ani jak nasiona ani jak czysta, płynna woda, zrobi się z tego gęsta piankowa galareta. Taka reakcja jest spowodowana tym, że włóknik nasion chia szybko i dobrze rozpuszcza się (żeluje) w wodzie.

Chia pianko-galaretka


Najlepsze proporcje pomiędzy wodą a nasionami dla większości przepisów to wagowo 9 porcji wody na 1 część nasion. Komórki nasion absorbujące wodę nadal utrzymują wodę nawet podczas mieszania z innymi produktami, zmniejszając przy tym kaloryczność posiłku, a to poprzez zwiększanie objętości posiłku. Nie mają przy tym negatywnego wpływu na smak potrawy. Tak naprawdę nasiona chia raczej emulgują niż rozcieńczają, tworząc przy tym większą powierzchnię styku, co w konsekwencji wzmaga smak przypraw, a nie osłabia go.

A może Wy już znacie te nasionka? W każdym razie ja je serdecznie polecam :)

SMACZNEGO SIOSTRY

stycznia 20, 2014

Prosty test na wrażliwość na gluten



Nawet, gdy nie mamy alergii na gluten to warto czasem odstawić go na jakiś czas. 

Pamiętaj, że jedzenie ma naprawdę ogromny wpływ na Twoje ciało. 

Objawem nadmiaru glutenu mogą być ciągłe, bądź nie dające się usunąć wysypki 
– coś Ci to mówi? 
Gluten może również powodować bóle brzucha, infekcje narządów płciowych i oczywiście zaparcia oraz wzdęcia...
...brzmi znajomo? 

Jeśli takie dolegliwości dotyczą i Ciebie - zrób sobie mój prosty test! 
Odstaw gluten całkowicie na 5 dni. O ile to on jest winny Twoim dolegliwościom, to po 5 dniach powinny one wyraźnie ustępować (ponieważ gluten jest trawiony po 2 dobach, więc jego stężenie w organizmie maleje już po 2 dniach). 

Specjaliści rekomendują dla pewności odstawić gluten na 3 do 5 tygodni. Niemniej z mojego doświadczenia wynika, że już niemal tydzień bez glutenu może przynieść zmniejszenie wysypki czy infekcji.

Taki prosty 5-dniowy test wymyśliłam i zrobiłam sobie sama, gdy dowiedziałam się, że gluten nie kumuluje się i można sprawdzić, jakie ma działanie na mój organizm. Test zrobiłam też dlatego, że doskwierały mi bardzo częste wzdęcia, i wiesz co? – wzdęcia ustąpiły! I choć nie jest łatwo przestać sięgać po kupne pieczywo czy makaron, to łatwo jest zrobić moje bezglutenowe potrawy, a te placki - szczególnie łatwo ;)

Do dzieła!


POMIDOROWE PLACKI BEZ GLUTENU
Składniki
na 7 placków

  • 2 jajka
  • 50g zmielonych otrębów gryczanych
  • 20g zmielonego siemienia lnianego
  • 100g soku pomidorowego
  • Pieprz


Jesli chcesz odchudzić placki - odejmij z nich żółtka! Zaoszczędzisz przynajmniej 100kcal. Również siemię lniane możesz zastąpić taką samą ilością otrębów, ale z tych tłuszczy akurat nie polecam rezygnować. Siemię to bardzo zdrowe nasiona. Dużo pisałam o nim przy plackach bezglutenowych z siemienia ;)

Przygotowanie

Składniki mieszamy. Patelnię rozgrzewamy do czerwoności i smażymy placki bez tłuszczu na bardzo małym ogniu po nawet 8-10 minut z każdej strony. Gotowe ;)


Miękkie, pomidorowe, dają się ładnie kroić. Świetne z chrupiącymi warzywami - jadłam z ogórkiem i papryką. Dietetyczne, bezglutenowe, proste :)

SMACZNEGO SIOSTRY!

października 31, 2013

o jedzeniu dzikich zwierząt i zdrowej kuchni myśliwskiej - relacja z warsztatów kulinarnych



W trakcie tegorocznego Hubertusa obchodzono 90-lecie Polskiego Związku Łowieckiego. W wielu miejscach w Polsce organizowano z tej okazji zawody, spotkania kulinarne i atrakcje o charakterze myśliwskim.


Temat nie jest mi zupełnie obcy, ponieważ mój dziadek jest myśliwym. 

Już jako dziecko spotykałam się z zającami i sarnami, które kilka dni kruszały na balkonie, zanim babcia je sprawiła i przygotowała z nich potrawy dla całej rodziny.


W tym roku zostałam zaproszona do Goraju na warsztaty kulinarne z mysliwymi i nie zawachałam się ani chwili! Uważam, że dziczyzna ze względów zdrowotnych jest niedocenionym w Polsce mięsem. W odróżnieniu od mięsa hodowlanego, jest na pewno mniej tłusta, więc również mniej kaloryczna. Dietetycy polecają mięso z dzika i sarny jako najbogatsze w witaminy i minerały.



Dzikie mięso ma zupełnie inny skład chemiczny od tego, które jemy na codzień. Zawiera więcej magnezu, fosforu, wapnia, witamin B2, B5, B6. Jego mocno czewony kolor to oznaka większej zawartości mioglobiny, która jest źródłem bardzo dobrze przyswajalnego żelaza. W dziczyźnie jest zdecydowanie więcej aminokwasów egzogennych, których organizm ludzki nie potrafi wytworzyć.

Dla mnie jedną z najważniejszych rzeczy jest fakt, że jest to mięso wolne od antybiotyków i paszy wzbogacanych substancjami dodatkowymi. ZERO hormonów wzrostu, ZERO trutek na robaki.


Dziczyznę można kupić w niektórych sklepach i jest to albo mięso myśliwskie, albo hodowlane. To mysliwskie najlepsze jest w okresie odstrzałów jesienno-zimowych. W Goraju mieliśmy dwa rodzaje młodego mięsa myśliwskiego: z dzika i z jelenia.


Dziś pokażę Wam prosty przepis na pyszny gulasz z daniela, który zrobił się dosłownie w 40 minut! Niebawem przygotuję potrawę z bażanta, ponieważ zapowiada się kolejny odstrzał bażanta hodowlanego, żyjącego na pół na wolności. Będzie pysznie!


GULASZ Z DANIELA
Skladniki
  • 1 kg mięsa z młodego daniela. My mieliśmy udziec, który oczyściliśmy z wszelkich żyłek.
  • 3 marchewki
  • 2 pietruszki
  • 4 cebule
  • 4 ząbki czosnku
  • Nać pietruszki lub świeża kolendra
  • Szklanka czerwonego wina wytrawnego
  • 4 łyżki klarowanego masła
  • Gałka muszkatołowa, sól morska, pieprz, liść laurowy, ziele angielskie, cząber mielony, kilka kulek jałowca

Przygotowanie


  • Warzywa obieramy i kroimy w kostkę. Zalewamy wodą w garnczku do zakrycia warzyw. Dodajemy listek, ziele, sól, pieprz, trochę zielonej naci lub kolendry i gotujemy pod przykryciem 15 minut.
  • Mięso kroimy w niewielką kostkę tuż po jego bardzo dokładnym oczyszczeniu. Przesmażamy na rozgrzanym tłuszczu i dodajemy posiekaną cebulę i czosnek. Po zeszkleniu się wlewamy wino i odczekujemy aż połowa wyparuje. Teraz zalewamy wywarem z warzyw razem z warzywami. Dodajemy kulki jałowca, cząber (pół łyżeczki) i gałkę. Dusimy pod przykryciem mieszając od czasu do czasu.
  • Mięso powinno być miękkie po około 40 minutach. Wtedy jeszcze doprawiamy do smaku
Gulasz ma głęboki "mięsny" smak, silny "mięsny" aromat - nie wiem jak to inaczej opisać! To kwintesencja mięsa! Nie dziwi mnie fakt, że Ci co lubią mięso wręcz przepadają za dziczyzną.


W Goraju gotowałam z myśliwym Markiem Majem, który zajmuje się odstrzałem jesienno-zimowym od trzydziestu lat. Jest również zapalonym kucharzem i kulinarnym felietonistą. Opowiadał mi dużo o swoich doświadczeniach. Najciekawszy jest lansowany przez niego sposób odstrzału - łucznictwo. Jadąc na warsztaty sądziłam, że spotkam się z dużą ilością broni i mężczyzn, chętnych do zabijania. Spotkałam za to całe rodziny, które uczestniczyły w łuczniczym turnieju łowieckim. 


Łucznictwo nie jest w Polsce tak popularne, jak w Stanach czy Kanadzie. Dla mnie nosi w sobie znamiona swoistego powrotu do natury. Obserwując tych ludzi, którzy spajali się z otaczającym lasem, podczas wędrówki z łukami, pomyślałam, że wolę jeść mięso zdobyte w ten naturalny sposób, pochodzące z półotwartych hodowli, niż to tuczne bydło hodowane w nieludzkich warunkach.


W Goraju nie było polowania, tylko Puchar Łowczego dla kobiet, mężczyzn i dzieci, polegający na trafianiu do celu z łuku. Potem degustacja przygotowanej dziczyzny, żytni chleb na zakwasie i ciepła herbata z wkładką. Wszyscy absolutnie zakochani w zapachu lasu, w naturze i w psach, które bawiły się ze sobą beztrosko. 

Z wieloma osobami rozmawiałam o jedzeniu, bo okazało się, że polowanie ma bezpośredni związek z jedzeniem właśnie, a nie z zabijaniem, jak wiele osób sądzi! 

Chodzi o jakość mięsa i wielki szacunek do zwierzęcia i natury. 
Jesli mam być mięsożercą to chcę być takim jak oni.
KLIKNIJ PO PRZEPIS NA BITKI MARKA MAJA
To było naprawdę przemile doświadczenie! 
Bardzo dziękuję, że mogłam w nim uczestniczyć :)

A gulasz polecam szczerze - palce lizać!


DARZ BÓR SIOSTRY!

października 26, 2013

Zabij swój głód SZYBKO i ZDROWO



Kremy są świetnym rozwiązaniem gdy chcemy szybko się nie tylko najeść, ale też ogrzać. Lubię gdy w domu czeka na mnie w lodówce jakiś krem - wpadam głodna i podgrzewam sobie duży kubek w niewielkim garnuszku. Rozgrzewa i zabija głód na tyle skutecznie, że spokojnie mogę zaplanować dalszą część dnia. Polecam mieć go zawsze w lodówce. Robić go można dosłownie z każdych warzyw. Po zblenderowaniu można dodać łyżkę jogurtu greckiego lub troszkę sosu sojowego. Takie kremy są bardzo zdrowe - bo ugotowane warzywa pozostają w wodzie, w której się gotowały, mają miękkie włókna, a wszystkie wartości odżywcze zachowamy blenderując całość.

KREM Z CUKINII
Składniki


  • 400g cukinii, dwie średnie
  • 60g pietruszki, jedna
  • 130g ziemniaków, dwa średnie
  • 125g cebuli, dwie średnie
  • 3 ząbki czosnku
  • Sos sojowy do wykończenia


Przygotowanie


  • Warzywa myjemy, szorujemy skórki lub obieramy ze skórki. Jeśli mamy warzywa ekologiczne, warto ich nie obierać. W przypadku nowalijek również nie obieramy ze skórki. Czosnek i cebulę obieramy. Wszystkie warzywa kroimy i zalewamy wodą, tak aby zakrywała je około centymetra. 
  • Gotujemy do wrzenia na dużym ogniu, a potem przez 2 godziny na malutkim. Całość blenderujemy po przestygnięciu, gdyż blenderowanie ciepłego kremu tępi ostrza ;)


Zupę możemy wykończyć kleksem sosu sojowego, który doda tego charakterystycznego smaku umami...można się od tego uzależnić!

SMACZNEGO SIOSTRY!

października 22, 2013

Tym zdobywa się serce mężczyzny!



Wracając z warsztatów kulinarnych w Goraju, o których niedługo Wam napiszę, zrobiliśmy zakupy w fantastycznym sklepie pod Poznaniem! Eko-sklep z prawdziwego zdarzenia i wszysko pachniało i wygląda na takie naturalne! Kupiłam sporo chleba, jajek, mięso, sery i trochę warzyw. W domu zrobiłam wspaniałą zupę gersona, którą zaproponuję Wam już niebawem. Dziś chciałabym nawiązać do spotkania z myśliwymi i pokazać Wam prosty sposób na pieczeń rzymską z daniela - bez boczku i podsmarzanych skwarek oczywiście!

PIECZEŃ RZYMSKA Z DANIELA dla Rafała :)
Składniki 
na dwie pieczenie 11x20 cm


  • 500g mięsa z daniela, u mnie zmielony udziec
  • 500g mięsa mielonego z indyka
  • 2 ugotowane marchewki
  • 1 ugotowana pietruszka
  • 2 ugotowane cebule
  • Kawałek ugotowanego pora
  • 2 jajka
  • Ząbek czosnku
  • Sól morska, pieprz, suszony cząber, zmielone ziele angielskie, garść świeżego tymianku, garstka zmielonego jałowca

Przygotowanie


  • Mięso mieszamy dobrze. Dodajemy jajka i przyprawy, prócz jałowca i tymianku.
  • Warzywa, prócz pora, blenderujemy z tymiankiem i masę dodajemy do mięsa. Znów mieszamy.
  • Na dno sylikonowych foremek układamy plasterki ugotowanego, mokrego pora. Teraz wykładamy mięso po równo do każdej foremki o wymiarach 11x20cm.
  • Posypujemy zmielonym jałowcem i pieczemy na 160 stopni przez 40-50 minut. Po pół godzinie odlewamy z foremek cały sos. Pieczemy, aż pieczeń się zarumieni. Możemy sprawdzić czy jest dobra nakłuwając ją wykałaczką. Jesli wypływa z niej płyn - trzymamy ją nadal w piecu.
  • Pieczeń studziłam w piecu, ale można również ją wyjąć, aby stygła szybciej.

Ta odchudzona wersja rzymskiej pieczeni, wzbogacona dodatkowo bardzo zdrowym i wartościowym mięsem z jelenia, zdecydowanie podbija męskie serca! 
Jesli szukacie więc czegoś dla mięsożercy, ale przy tym czegoś chudego, lekkiego i odtłuszczonego - wybierzcie tą pieczeń! 
Efekt murowany!




SMACZNEGO SIOSTRY!

października 09, 2013

Twój organizm tak robi? Nie pozwól na to!

Bolesne miesiączki, migrena, kłopoty z trawieniem, marznące stopy lub uparty katar? Czy Twój organizm ostatnio nie wyrabia? Musisz koniecznie to zmienić, a najprościej zacząć od odpowiednio dobranych składników.

Zapisz się na mój newsletter, dowiedz się jak sobie radzić ze stresem i wzmocnić organizm. Zdobądź dostęp do e-booków i poradników.

Sama ostatnio mam spadek formy i fizycznej i psychicznej. Nie wiem czy to jesień czy czas gdzieś wyjechać i odświeżyć głowę... Staram się nie dawać, zdrowo jeść i ruszać się, ale nie zawsze mi to wychodzi. Dlatego tym bardziej chcę zadbać o swoją odporność! Was również zachęcam do sięgania częściej po proste rozwiązania, które postawią nas na nogi - woda, cynamon, imbir - tego chyba nie można przedawkować :)

IMBIR

1. Ułatwia trawienie. Olejek zawarty w kłączu pobudza wydzielanie śliny i soku żołądkowego, działa żółciopędnie i rozkurczowo, leczy wzdęcia.

2. Łagodzi mdłości (jest składnikiem leków przeciw chorobie lokomocyjnej), przeciwdziała wymiotom po narkozie i chemioterapii. Wzmaga apetyt.

3. Zmniejsza agregację (zlepianie) płytek krwi, chroni więc przed tworzeniem się zakrzepów. Jest niezbędnym dodatkiem do menu osób z podwyższonym cholesterolem.

4. Łagodzi bóle miesiączkowe. Warto też dodawać go do jedzenia, gdy tylko zauważymy pierwsze oznaki PMS.

5. Leczy przeziębienia i przynosi ulgę chorym stawom, bo jest bogaty w substancje przeciwzapalne. Wchodzi w skład niektórych maści i plastrów rozgrzewających. Podczas masażu kilka kropli olejku imbirowego przynosi ulgę obolałym mięśniom.

6. Leczy migreny - regularnie stosowany zmniejsza częstość i ilość ataków, łagodzi też towarzyszące im mdłości.

7. Działa przeciwobrzękowo, bo zawarty w nim olejek eteryczny ma działanie moczopędne.

8. Dba o jamę ustną. Ma działanie odkażające i odświeżające, pozostawia miły zapach w ustach. Leczy infekcje, pobudza wydzielanie śluzu. Warto płukać nim bolące gardło (do szklanki bardzo ciepłej wody wsypać 2 łyżeczki sproszkowanego imbiru).

9. Zwiększa koncentrację i wydajność umysłową, bo poprawia ukrwienie mózgu. Odrobina sproszkowanego imbiru dodana do kawy, niweluje jej szkodliwe właściwości.


10. Polepsza krążenie krwi, wspaniale rozgrzewa cały organizm. W medycynie chińskiej uchodzi za “gorący", powodujący ogień w ciele. Pobudza też organy płciowe. Tam, gdzie rośnie, czyli w tropikalnej Azji, używa się go jako afrodyzjak.

Dodajemy go do potraw i napojów. Na ciepło i na zimno! Wpisz w wyszukiwarkę na blogu "imbir", a przekonasz się jak szerokie ma zastosowanie. Zapraszam na kolejny rozgrzewający przepis z imbirem :)


KURCZAK W IMBIRZE
Składniki

  • Dwa udka z kurczaka
  • 3-5cm korzenia imbiru
  • 1/4 łyżeczki kurkumy
  • Cebula
  • Marchewka
  • Łyżka oleju lub oliwy (na diecie Dukana używamy wody)
  • Odrobina soli morskiej

Przygotowanie



  • Kurczaka myjemy, oczyszczamy i smarujemy solą. Imbir szatkujemy, mieszmy z oliwą i kurkumą i smarujemy marynatą mięso.
  • Na dno żaroodpornego naczynia wsypujemy pokrojoną cebulę i poszatkowaną w plasterki marchewkę. Na wierzch warzyw kładziemy kurczaka.
  • Naczynie zamykamy lub owijamy folią aluminiową i pieczemy 40 minut w 180 stopniach a następnie jeszcze 20 minut bez przykrycia.



Kurczak jest pyszny, soczysty i lekko przyrumieniony, a warzywa mięciutkie i soczyste. Aromat i smak imbiru wypełnia cały dom. Mięso podajemy z warzywami z pary.

SMACZNEGO SIOSTRY!

czerwca 17, 2013

A czy Ty wierzysz w magiczną moc pożywienia?


Jakiś czas temu polecałam Wam zupę Hipokratesa, stosowaną przy terapii Gersona. Dziś chciałabym Wam przedstawić typowy, dzienny jadłospis proponowany podczas terapii. Pamiętajcie, że głównym założeniem jest tutaj oczyszczanie organizmu z toksyn, ale również ograniczenie sodu i tłuszczy, które w chorym organizmie nie są trawione. Te niestrawione tłuszcze są wchłaniane przez chore komórki i używane do ich rozrostu, dlatego Gerson eliminuje tłuszcze do minimum.

Śniadanie. Miska płatków owsianych z duszonymi jabłkami.

Płatki zalewamy wrzątkiem lub moczymy w zimnej wodzie przez noc. Dla dorosłego 100-150g płatków. Jabłko pokrojone i uduszone w małej ilości wody z dodatkiem cynamonu. Można dosłodzić miodem, pamiętając o tym, że dziennie Gerson przyzwala na 2 łyżeczki słodzika typu: miód, cukier trzcinowy, ksylitol, stewia. 

Obiad. Sałatka z surowych warzyw z sosem z oleju lnianego. Porcja zupy. Porcja ziemniaków. Owoc.

Pokroić: cebulę, paprykę, pomidory, sałatę rzymską, masłową, rzodkiewki, seler naciowy. Łyżkę oleju wymieszać z sokiem z cytryny.

Zupa Hipokratesa lub inna zalecana na terapii gersona. Może być Biała, którą Wam dziś prezentuję. Istnieje jeszcze kilka innych, o których będę Wam pisać.

Ziemniaki mogą być pieczone, puree (ugniecione bez dodatków), gotowane. Porcja to jeden duży ziemniak.

Jako deser podać duszony owoc - np.Gruszkę z dodatkiem świeżej wanilii.

Kolacja. Scenariusz jest taki sam jak przy obiedzie: sałatka z sosem, porcja zupy, porcja ziemniaków i owoc.

W tym wypadku możemy zrobić sałatkę z pora, kapusty pekińskiej i zielonego ogórka a w oleju wymieszać rozgnieciony czosnek. Zupa może być ta sama co na obiad, ponieważ najlepiej zupy spożyć w ciągu 48 godzin.

Podczas terapii pije się soki ze świeżych warzyw i owoców, o tym opowiem Wam w kolejnym poście dotyczącym Terapii Gersona. Jeśli spróbowaliście mojej poprzedniej zupy to dajcie koniecznie znać ;)


ZUPA GERSONA Z BIAŁYCH WARZYW
Składniki
na 4 porcje
  • 3 ziemniaki
  • 4 niewielkie pietruszki
  • 3 średnie cebule
  • 2 ząbki czosnku
  • 1/2 łyżeczki pieprzu ziołowego
  • 1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej

Przygotowanie

Gerson zaleca używanie warzyw z upraw ekologicznych i gotowanie ich w łupinach. Ja moje warzywa obrałam, ponieważ nie były tym razem ze sklepu EKO. Jednak jeśli chcecie być wierni Gersonowi - wyszorujcie dobrze warzywa, ceblę i czosnek oczywiście obierzcie i pokrojone warzywa zalejcie wodą na tyle, aby woda była centymert ponad warzywa. Wszystko gotujcie do miękkości. Aby warzywa ugotowały się w miarę w tym samym czasie ziemniaki pokrójcie na pół a pietruszkę w plasterki, cebulę w ćwiartki. Po ugotowaniu zmiksujcie warzywa na mus i dolejcie szklankę wody. Zagotujcie i gotowe.




O ile nie przechodzicie ściśle terapii Gersona to możecie do tej zupy w końcowej fazie podgrzewania dodać łyżeczkę masła, ciut oleju sezamowego lub żółtko, a na koniec posypać czymś zielonym i podać z żytnim makaronem lub z grzankami.

Gerson pozwala  na zjedzenie dwóch kromek chleba dziennie. 
Oczywiście jest to chleb specjalnie przygotowany, żytni, niesolony, organiczny.

SMACZNEGO SIOSTRY!

kwietnia 19, 2013

PASTA ZAMIAST MASŁA szybko, prosto, zdrowo


O zaletach ciecierzycy nie trzeba Wam już pisać, bo wiem, że wszystko wiecie. To same dobra roślinnego białka i złożonych, bardzo wartościowych węglowodanów. Tradycyjnie z ciecierzycy przygotowuje się pasty, np. hummus. Stąd pomysł na szybkie smarowidło do placka, chleba czy naleśnika - pasta z ciecierzycy. Prosta, szybka i bardzo zdrowa!

POMIDOROWY HUMMUS LIGHT
Składniki


  • 200g ciecierzycy już gotowej do jedzenia, u mnie ze słoika
  • 50g koncentratu pomidorowego
  • 100g jogurtu naturalnego gęstego, u mnie 2% tłuszczu
  • Szczypta chilli


Przygotowanie

Ciecierzycę mielimy lub blenderujemy i mieszamy z resztą składników. GOTOWE




hm...to chyba nie może być szybciej i zdrowiej, co? :)

SMACZNEGO SIOSTRY!

marca 25, 2013

DIETETYCZNA KOLACJA czyli chuda terrina po treningu


Co robić gdy na dietę przechodzi mięsożerca? Co robić aby dieta nie była nudna, a posiłki znów nam smakowały? Wystarczy się zainspirować i stworzyć danie w wersji light! Ja zawsze tak robię gdy dopada mnie monotonia diety. Tak również powstała terrina z kurczaka. Spodobał mi się przede wszystkim sposób przygotowania tej potrawy i to, że zasadniczo...wszystko trzeba w niej zmienić :) I tak, czerwone mięso zostało zastąpione chudym drobiem, skwarki ze słoniny duszonymi pieczarkami z cebulką, a boczek, którym owija się potrawę zastąpiłam cukinią. Terrinę upiekłam w sylikonowej foremce, dzięki czemu mięso było soczyste.




Składniki
  • 500g piersi z kurczaka
  • Cukinia
  • 6 pieczarek
  • 2 cebule
  • Pół czerwonej papryki
  • 2 białka
  • Pieprz, sól, ulubione zioła
  • Łyżeczka oleju sezamowego - na diecie Dukana bez oleju

Przygotowanie

Paprykę pieczemy na kawałku folii aluminiowej przez 20-30 minut na 180 storpni i obieramy ze skórki. Cukinię kroimy w podłużne paski za pomocą obieraczki i paskami wykładamy foremkę. Cebulkę szatkujemy i podduszamy na wodzie na patelni. Gdy cebulka jest już miękka dokładamy poszatkowane pieczarki i duzimy aż wszystko zacznie się lekko podsmażać. Mięso mielimy i mieszamy dokładnie z dwoma białkami, olejem i przyprawami, a następnie dokładamy uduszone warzywa i dobrze mieszamy. Do wyłożonej cukinią foremki nakładamy warstwę mięsa, następnie kładziemy kilka pasków pokrojonej papryki -i znów pokrywamy mięsem. Na koniec zawijamy w paski cukinii. Pieczemy do 50-ciu minut na 170-180 stopni. Pozostawiamy w foremce do ostygnięcia i wstawiamy do lodówki aby nabrała pełnego smaku i dobrze stężała. Podajemy na zimno.



SMACZNEGO SIOSTRY!

lutego 05, 2013

walentynkowy KONKURS i tarta BEZ MĄKI




Biała mąka odchodzi do lamusa, a konsumenci są świadomi tego, że jest to produkt nie tylko zupełnie pozbawiony wartości odżywczych, ale również wysoko przetworzony i wysokokaloryczny.

Efekt jest taki, że po spożyciu białej mąki automatycznie wzrasta zapotrzebowanie organizmu na witaminy i sole mineralne. Zwróćmy uwagę, że biała mąka to praktycznie wyłącznie wysoki indeks glikemiczny oraz same kalorie.

Wiele osób eliminując gluten z diety, zauważa zanik swoich uporczywych dolegliwości takich jak bóle stawów, nadciśnienie, poziom cukru we krwi. A to właśnie może powodować gluten.

Komentowany tutaj przepis został zamieszczony w moim poradniku 
„Moja Kuchnia bez mąki i glutenu”.



W I serii limitowanych poradników rozprawiam się z produktami, które na pewno nie służą mojemu zdrowiu. 

W poradniku „Moja Kuchnia bez mąki i glutenu” jest to gluten.
W poradniku "Słodkie ciasta i desery na diecie" jest to cukier.





...uwielbiam Wasze romantyczne opowieści, uwielbiam czytać o miłości, więc piszcie 



stycznia 15, 2013

zupa BEZ MAKARONU a też sycąca


Składniki
na 4 porcje


  • 1,5l wywaru z włoszczyzny
  • 150g kiełków fasoli mung
  • Papryka
  • 3-5 pieczarek
  • Pieprz, sól


Przygotowanie

Do wywaru wrzucić pokrojone pieczarki i paprykę i gotować na małym ogniu aż do czasu gdy pieczarki zmiękną. Doprawić i wrzucić kiełki. Zagotować do wrzenia i odstawić z ognia pod przykryciem na 5 minut. Można podać z kawałkiem pieczywa, natką lub łyżką jogurtu naturalnego.



SMACZNEGO SIOSTRY!

grudnia 28, 2012

DLA UROZMAICENIA każdej sałatki



Składniki


  • 10-15dkg wędliny
  • 3 łyżki siemienia lnianego
  • Sałata
  • Papryka
  • Pomidorki
  • Łyżeczka octu balsamicznego
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • 3 łyżeczki wody


Przygotowanie

Składniki sałaty są zupełnie dowolne. Ten przepis to pomysł na to jak, na przykład po świętach, zużyć ostatki wędlin w smakowity i lekki sposób. Pozostałe plasterki wędlin kroimy w drobną kosteczkę i wrzucamy na patelnię. Na niedużym ogniu podsmażamy aż zacznie być chrupiąca. Do wędliny dorzucamy siemię lniane i jeszcze jakiś czas prażymy. Taką posypkę dodajemy do sałatek. Moją sałatę przygotowałam z sosem z octu balsamicznego z odrobiną cukru - fajnie grało to z podsmażoną wędlinką.



SMACZNEGO SIOSTRY!

grudnia 05, 2012

Feel eat NA ŚWIĘTA - Rolada z makreli


Kochani,

Niedawno na Fan Page głosowaliście za wrzuceniem przepisu na roladę z makreli a dziś mogę Wam nawet pokazać jak łatwo się ją robi :)


Zapraszam do oglądania Feel Eat!

 



Składniki
wychodzi 12 porcji
  • 740g mięsa z wędzonej makreli - 3 obrane ryby
  • 3 czerwone papryki
  • 4 jajka
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/2 łyżeczki ostrej papryki
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • 1 łyżeczka pieprzu ziołowego
  • 4 łyżeczki lubczyku
SMACZNEGO SIOSTRY!
Copyright © 2014 Blog Dietetycznie Siostro! , Blogger