Ponieważ dbam o linię to często zamiast pieczywa wybieram na śniadanie jajka. Bardzo często jest to omlet, ale czasem wychodzi mi z tego coś innego.
Składniki
2 jajka
4 łyżki mąki ryżowej
Łyżeczka cynamonu
4 łyżki mleka, u mnie krowie
Łyżka oleju kokosowego
Przygotowanie
Wszystko mieszam, olej rozgrzewam na patelni i kładę masę tak, aby starczyło mi na przynajmniej 3 placki. Po usmażeniu przekładam ulubionymi dodatkami - masłem orzechowym, miodem, płatkami migdałów oraz na wierzch dodaję bielucha :)
Szybkie, smaczne i lekkie śniadanie - na pewno zapewni energię na kolejne pół dnia. Jest bogate w zdrowe tłuszcze oraz białko, a żeby zadość uczynić zasadom w roli błonnika należy dodać mały owoc i voila! Do stołu podano!
Smacznego :)
Wszystkie składniki mieszam mikserem. Nagrzewam patelnię i na gorącą leję porcję ciasta rozprowadzając po całej patelni. Po minucie powinno już odchodzić i można poruszać naleśnikiem. Smażę z obu stron i powtarzam do skończenia masy :)
Te naleśniki można odgrzać i nie będą suche i łamliwe - sekret tkwi w tłuszczu jaki dodałam do ciasta, Musicie spróbować! Będą Wam smakowały w wersji na słodko i na wytrawnie.
Polecam,
Ania.
Wiecie na pewno, że uważam, iż gluten nam szkodzi i należy go unikać. UNIKAĆ to ważne słowo, ponieważ uważam jednocześnie, że nie należy być w swojej diecie radykałem (w życiu też ;) ). Dlatego celowo piszę "unikać", co oznacza "zjeść, jeśli jest taka sytuacja" lub innymi słowy: "od czasu do czasu zjeść".
Dlaczego o tym piszę? Ponieważ spotkałam się z opinią, że w moim najnowszym poradniku "NO STRESS. COOK BOOK", w którym jest 100 ilustrowanych i podzielonych na działy przepisów, istnieje niespójność. Chodzi o to, że z jednej strony piszę w nim, iż przetworzona i zmodyfikowana pszenica szkodzi - więc gluten szkodzi. Następnie zaś polecam przepisy, gdzie składnikiem są np. otręby z pszenicy.
Idealnie jest eliminować całkowicie źródło naszych dolegliwości i jeśli jest to gluten, i mamy stwierdzoną celiakię, naturalnie należy wszelkie glutenowe dodatki zastępować bezglutenowymi zamiennikami.
Idealnie jest również całkowicie eliminować wszelkie produkty, których spożywanie jest bezwartościowe dla naszego organizmu, ale wiemy dobrze, że często jest to bezcelowe. Z jednej strony dlatego, że z pewnością i tak napotkamy je w swoim pożywieniu, a z drugiej dlatego, że analizując każdy składnik, dojdziemy do fatalnego wniosku - że większość pożywienia nam szkodzi.
Nie chcąc więc popaść w paranoję używam w swoim poradniku i jednocześnie wyznaję w życiu zasadę, aby "unikać" tego, co niekoniecznie jest dla mnie dobre. Czyli eliminuję - jem czasem.
Dzięki temu mam kontrolę nad tym co jem i jak jedzenie na mnie wpływa.
Co o tym sądzicie?
Ten cały wstęp na temat glutenu jest ważny w kontekście dzisiejszego przepisu, ponieważ to mój kolejny bezglutenowy eksperyment.
Naleśniki to mój konik, tak jak placki czy wypieki. Uwielbiam te potrawy i od lat staram się stworzyć idealny przepis na dietetyczne, zdrowe naleśniki. Dziś zaproponuję Wam mix, który z powodzeniem mogę nazwać "Eksperymentem zakończonym sukcesem". Naleśniki są elastyczne, dają się kłaść cienko i bardzo dobrze smakują.
NALEŚNIKI BEZGLUTENOWE
Składniki
50g zmielonych na mąkę płatków jaglanych
50g mąki kukurydzianej
25g mąki ziemniaczanej
150ml mleka, u mnie bez laktozy
Olej rzepakowy
Przygotowanie
Miksujemy wszystko na gładką masę i odstawiamy na 10 minut. Gdy ciasto zgęstniało, dodajemy ciut wody.
Naleśniki kładziemy cienko na rozgrzany jak szlag tłuszcz. Niestety na suchej patelni nie wychodzą.
Najważniejsze to nie popadać w paranoję. Jeśli się odchudzasz i zjadasz pączka, to nie znaczy, że z odchudzaniem koniec! Jeśli ograniczasz gluten i zjesz kanapkę, to nie znaczy, że Twój plan się nie powiódł.
Od lat jestem zdania, że podstawowym błędem w odchudzaniu jest właśnie zbyt radykalne trzymanie się wytyczonej listy produktów czy rozpiski z dietą lub ilości kalorii. To mają być nasze pomoce w dojściu do upragnionej wagi. Nasze drogowskazy, a nie nasi prześladowcy!
Dlatego proszę Cię - jeśli zdarzy Ci się odejść od planu i zjeść coś czego chcesz unikać, nie zamartwiaj się tym. Pomyśl o swoim celu. Powtórz go kilka razy i wróć do planu!
Ściskam i życzę wytrwałości na cały weekend ;)
Ania
Odkrycie tegorocznego lata! No dobrze, przyznaję się - nie jestem ostatnio częstym gościem w kuchni...a może właśnie jestem raczej "gościem" niż gospodynią. Bądź co bądź, dwójka małych dzieci, sporo pracy i kolejna książka w przygotowaniu - a doba jest uparta i wciąż ma tylko 24 godziny! :D
ALE
Nie jest wcale tak, że nic nie kombinuję. W zeszłym tygodniu powstały mega pyszne, sprężyste, soczyste i bardzo zdrowe naleśniki jaglane. Jeśli Cię to interesuje, to zapraszam do przygotowania :)
Składniki
Ciasto podstawowe:
na 6 naleśników
150g płatków jaglanych
300g wody (tak, gram, ponieważ wlewałam na oko ale trzymając miskę na wadze)
Jajo
Odrobina oleju rzepakowego
Przygotowanie
Płatki jaglane mielimy na mąkę. mieszamy z jajem i wodą do konsystencji dobrej na naleśniki. Smażymy na mocno rozgrzanej patelni muśniętej olejem.
Smażymy jak najcieńszą warstwę i na bardzo małym ogniu. Proponuję również aby nie były to duże naleśniki, bo mają tendencję do łamania się, ale ostatecznie są bardzo sprężyste i świetnie się skręcają oraz smakują w zasadzie jak te z białej mąki! Są jasne i gdy dodamy trochę oleju robią się na nich charakterystyczne pęcherzyki. Gdy oleju jest mniej - wychodzą gładkie, ale są bardziej łamliwe.
Do naleśników na słodko można do ciasta dodać wanilię w płynie i stewię oraz nadziewać serem lub duszonymi jabłkami.
Do naleśników wytrawnych można sypnąć pieprz lub curry i jeść tak jak ja - z kurczakiem i warzywami.
Niezależnie od tego jak będziesz szykować swoje naleśniki, są one mega pyszne, mięciutkie i sprężyste!
Mąka gryczana ma dużo soli
mineralnych, żelaza, kobaltu, fosforu, wapnia, jodu, cynku, miedzi i
boru, a wszystkie te minerały wzmacniają organizm w okresie stresów. Jest w niej sporo witamin: B1, B2, PP. Zawiera sporo skrobi, dzięki czemu jest wartościowa energetycznia, a do tego ma lekki orzechowy posmak, który mnie zachwycił J
NALEŚNIKI
BEZGLUTENOWE
Składniki na 4 sztuki
2 jajka
ok. 120ml wody
4-5łyżek mąki
gryczanej dobrze zmielonej
1-2 łyżki skrobi kukurydzianej
2 łyżki
oleju rzepakowego do smażenia
Przygotowanie
Miksujemy
jajka z mąkami i stopniowo wlewamy wodę aby uzyskać gładką masę naleśnikową.
Smażymy na
posmarowanej olejem patelni.
Naleśniki mogą wyjść troszkę grube, ponieważ cieniutkie jest
dość ciężko usmażyć. Jednak warto być cierpliwą i smażyć dłużej na małym ogniu J
Miłość do naleśników jest wielka i miękka. Naleśniki są pycha. Znasz kogoś, jak mu powiesz: "ej, chodźmy na naleśniki", to on powie: "nie, dzięki stary, nie lubię naleśników"? Naleśniki są pycha! Naleśniki to jedno z najlepszych dań na świecie, ja to wiem! Dlatego czynię je dla Was dietetycznie po raz kolejny. Załączam również poprzednie naleśniki w wersji light ;)
NALEŚNIKI BEZGLUTENOWE Składniki na 4 sztuki
70g mąki ryżowej
2 jajka
250ml wody
Por
10dkg szynki z indyka
2 łyżki oleju/oliwy
Przyprawy do smaku
Przygotowanie
Na łyżce oliwy podsmażamy pokrojonego pora i szynkę.
Mąkę mieszamy z jajkami i wodą. Dodajemy podsmażone składniki. Doprawiamy i mieszamy - masa gotowa.
Naleśniki smażymy według uznania - z tłuszczem lub bez. Ja tym razem dałam trochę oliwy spod pomidorów.
Które naleśniki podobają się Wam najbardziej? Które najbardziej smakują? Jestem ciekawa, których już próbowałyście! Napiszcie!
Mam dziś niedobrą wiadomość dla wszystkich, którzy jeszcze tego nie złapali i dlatego mam też mega fantastyczny przepis, który na pewno przyćmi tę wieść. Otóż zwichnęłam nogę i nie pobiegnę w niedzielnym maratonie. Za to popełniłam dziś tak fantastyczne naleśniki, które na pewno zawrócą Wam zupełnie w głowach. Są proste, są zdrowe i są dietetyczne. Bez mąki, tłuszczu i w ogóle super kuper! Elastyczne i chrupiące, cieniutkie i pachnące. A to wszystko działo się dziś w mojej kuchni - sami zobaczcie!
Składniki na 9 naleśników
6 jaj, ale tylko 3 żółtka. Oczywiście od szczęśliwej kurki
Przygotowanie 3 żółtka idą na straty...chyba, że macie pomysł jak je wykorzystać?
Do miski z białkami i żółtkami dodajemy mleko i mieszamy. Następnie mleko granulowane, lubczyk i pieprz i mieszamy. Teraz dodajemy siemię i mieszamy tak aby nie było grudek. Smażymy bez tłuszczu na gorącej patelni. Z jednej strony naleśniki będą całe brązowe, a z drugiej będą miały piękną naleśnikową fakturkę.
Do naleśników przygotowałam pastę z ciecierzycy i warzywa z grilla oraz świeże.
Fantastyczne, dietetyczne wrapy - mega zdrowe, mega pyszne!
6 łyżek mleka w proszku, odtłuszczonego, granulowanego
2 łyżki otrębów owsianych (opcjonalnie)
1-2 łyżki oliwy z oliwek
Twarożek
1/2 kostki sera białego max. 3% tłuszczu
3 łyżki jogurtu bez cukru max 3% tłuszczu
5ml stewii w płynie lub inne słodzidło
"Śmietanka" do polania
2 łyżki jogurtu bez cukru max 3% tłuszczu
1 łyżka serka homogenizowanego bez cukru max 3% tłuszczu
Kilka kropel stewii w płynie
Kakao odtłuszczone bez cukru do posypania. Z otrębów można zrezygnować jeśli jesteśmy na I fazie South Beach - naleśnikom to nie zaszkodzi!
Przygotowanie
Mieszamy składniki na naleśniki w misce. Staramy się "rozgnieść" grudki mleka w proszku. Smażymy na oliwie. Trzeba być czujnym, bo szybko się robią. Twarożek przygotowujemy mieszając składniki. "Śmietankę" przygotowujemy mieszając składnik. Naleśniki dość szybko stygnął więc twarożek i "śmietankę" robimy przed usmażeniem. Nie może być prościej i szybciej!
Mama dwójki maluchów, pedagog, miłośniczka zdrowej diety i zdrowego stylu życia zafascynowana mocą pożywienia.
DLA KOBIET W CIĄŻY
Napisałam dla Was super przejrzysty i łatwy w użyciu ebook. To dopełnienie wiedzy z odżywiania się podczas ciąży. Praktyczne, jasne i łatwe wskazówki co jest najzdrowsze, jak łączyć i zaspakajać dzienne zapotrzebowanie na witaminy i składniki mineralne w każdym tygodniu i miesiącu ciąży.