Anna Laskowska Dietetycznie Siostro

JAK ZACZĄĆ POST

FAQ, ZASADY, ZAKUPY

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BEZ CUKRU. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BEZ CUKRU. Pokaż wszystkie posty

15.06.2018

ŚNIEG W LECIE! Czyli fit KULKI MOCY dla łasucha





Dziś na tapecie wiórki kokosowe, bo choć są średnio odżywcze, dość kaloryczne i zawierają większość nasyconych tłuszczy, to właśnie te tłuszcze są dla nas wyjątkowe. Kokos obfituje w kwas laurynowy (w większości) i mirystynowy. Ten pierwszy jest kwasem bardzo dobrze trawionym przez człowieka, a dodatkowo odgrywa dużą rolę w procesie wspomagania odporności. Kwas laurynowy dosłownie przenika błony komórek bakteryjnych i zaburza ich wewnętrzną strukturę. Na pewno znane są Wam zalety wody kokosowej (mnie nie smakuje ona za bardzo) - w niej również zawarty jest ten kwas.
Dodatkowo wiórki wpływają pozytywnie na pracę kosmyków jelitowych, mają sporo błonnika, żelaza, miedzi, potasu, kwasu foliowego oraz kilka witamin z grupy B i E.
Także mimo kaloryczności (100g=600kcal) polecam czasem rzucić się kulką kokosowego śniegu w środku lata :)

Składniki

• 3 białka
• 200g wiórków kokosowych zmielonych w młynku
• 5ml stewii w płynie
• 25g syropu z agawy
• 2-4 łyżki niesłodzonego, odtłuszczonego kakao

Przygotowanie

• Białka (nieubite), stewię i wiórki łączymy w zwartą masę i formujemy małe kuleczki. Układamy je  na sylikonowych foremkach lub sylikonowej macie do pieczenia (powinno to być coś z nieprzywieralną powierzchnią).
• Pieczemy 20-25 minut na 150 stopni, nie pozwalając, aby kulki zbrązowiały.
• Syrop mieszamy z kakao i polewamy ostudzone kuleczki.

Zachodnia dieta i przetwórstwo spożywcze, choć często zaspokaja potrzeby naszego podniebienia, pozbawia naszą żywność wielu cennych pierwiastków, niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu.

Biały cukier dodaje organizmowi energii i poprawia nastrój tylko na chwilę.

Cukier nie zawiera naturalnych pierwiastków odżywczych, dlatego po jego spożyciu organizm zużywa ich zapasy i to z tego tajemniczego powodu krótkotrwały początkowy efekt zwiększenia energii, jest szybko zastępowany spadkiem samopoczucia. Organizm reaguje na cukier wypuszczeniem insuliny, a ta z kolei redukuje poziom cukru we krwi.

Sposobów na pozbycie się z kuchni białego cukru, szukałam po raz pierwszy, chcąc po prostu schudnąć. Zapoznanie się z poradnikiem „Słodkie ciasta i desery na diecie” i przeczytanie go, zajmie Ci kilkanaście minut (to krótko), a zdobędziesz bardzo cenną wiedzę, do której ja dochodziłam latami.


W I serii limitowanych poradników rozprawiam się z produktami, które na pewno nie służą mojemu zdrowiu. 

W poradniku „Moja Kuchnia bez mąki i glutenu” jest to gluten, a w poradniku "Słodkie ciasta i desery na diecie" - cukier. Serdecznie zapraszam do zapoznania się z poradnikami - teraz dostępne razem w pakiecie z bonusami :)







Dla amatorów kokosa - uczta w gębie :)

01.03.2018

SZOKOBOMB - Ciasto dla czekoladocholika



Chociaż nie będzie to wyjątkowo odchudzone ciasto, to jednak będzie bardzo zdrowe przez zmianę pszennej mąki na produkty amarantusa. Oto mój kolejny eksperyment zakończony całkowitym sukcesem! Ciasto czekoladowe, słodzone ksylitolem z dodatkiem roślinnego oleju. Sami oceńcie czy chcecie go próbować! A o amarantusie więcej dowiecie się TUTAJ.


CZEKOLADOWE CIASTO Z AMARANTUSA
Składniki
(wybaczcie waga tymczasowo wysiadła)
  • Szklanka mąki z amarantusa
  • Szklanka amarantusa ekspandowanego z miodem
  • Szklanka cukru pudru z ksylitolu
  • 1/2 szklanki kakao niesłodzonego, odtłuszczonego
  • 1/2 łyżeczki sproszkowanej wanilii
  • 30ml oleju rzepakowego
  • 4 jajka
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia najlepiej bezglutenowego, ponieważ nie ma nieprzyjemnego posmaku

Przygotowanie
  • Sypkie produkty mieszamy ze sobą, a następnie z olejem i jajkami. Masą wypełniamy formę sylikonową okrągłą o średnicy 22cm. Wygładzamy zmoczoną w wodzie łyżką.
  • Pieczemy na 160 stopni przez 40 minut. Studzimy w piecu.
  • Podać można z konfiturą na wierzchu lub w środku.


To ciasto podbiło moje serce - jest bardzo czekoladowe, lepkie w środku, a jednocześnie suche i chrupiące z wierzchu. Amarantus nadaje mu aksamitnego smaku. Następne takie ciasto będzie w wersji bez oleju za to z jogurtem greckim. Jak spróbujecie to dajcie mi znać!

03.01.2018

FIT OMLETY I PLACKI NIE TYLKO DLA SPORTOWCÓW oraz kalendarz na Styczeń 2018 do pobrania



Ponieważ nie jadam pszennej mąki i staram się generalnie ograniczać gluten, gdy robię placki i omlety używam aktualnie dostępnych w domu mąk i dodatków, a są to:

  1. Mąka kokosowa
  2. Mąka kukurydziana
  3. Mąka migdałowa
  4. Mąka gryczana
  5. Mąka arachidowa
  6. Mielony len
  7. Ostropest plamisty
  8.  Zboża ekspandowane
  9. Mielone płatki jaglane, owsiane
  10. Nasiona chia, sieminia
 oraz
  1. Esencja wanilii
  2. Banan
  3. Zioła świeże i suszone
  4. Ser żółty lub biały
  5. Warzywa

Atutem omletów i placków jest to, że można je komponować z tego co mam akurat w domu lub z tego na co mam ochotę. Nie ukrywam, że generalnie ten śniadaniowy omlet czy placek jest na słodko z owocami, ale to też dlatego, że moje dzieci taki właśnie omlet uwielbiają, a u nas w domu śniadania jemy razem rano przed wyjściem z domu.


Dziś podaję Wam przepis na taki śniadaniowy omlet lub placek, ale zachęcam Was do potraktowania tego przepisu jak wzoru matematycznego, w którym możecie użyć innych składników.

Dodam, że zwykle do mąk bezglutenowych dodaję ziarna ekspandowane aby placki i omlety były bardziej puszyste. Często rezygnuję z wielu mąk na rzecz jajek, ponieważ uważam jajka za genialne pożywienie i nie ograniczam ich ilości w naszej diecie.

Składniki
  • 4 jajka
  • 2 niewielkie banany
  • 6 łyżek (mogą być kopiaste) amarantusa ekspandowanego
  • 2 łyżki mielonych płatków górskich
  • Łyżeczka ekstraktu wanilii
Przygotowanie

Banany gnieciemy widelcem i dokładamy do nich resztę składników. Jajka dodaję całe ale można zrobić z białek pianę - wtedy omlet będzie na pewno większy i bardziej puszysty...dopóki nie opadnie :)

Napiszcie jakie Wy macie patenty na omlet!


NOWOROCZNY PREZENT


Zapraszam do ściągnięcia kalendarza na styczeń 2018 (plik PDF - kliknij na obraz kalendarza), w którym w przejrzysty sposób będziecie mogli rozpisać swoje cele, ważne daty oraz śledzić i zapisywać własne postępy - niezależnie od tego kiedy i co zaczynacie.

https://drive.google.com/file/d/111_hCaGs0HMLSIFKgCr_m2eFFBnCa5VV/view?usp=sharing

 Znajdziecie w kalendarzu miejsce na notatki dotyczące diety, treningów oraz innych, ważnych dla Was spraw. Kalendarz przygotowałam w języku angielskim, mam nadzieję, że to się Wam spodoba - dajcie znaka :)
Miłego dnia i smacznego!
Ania


29.09.2017

CIACHO NA WEEKEND - czekoladowy biszkopt z masą orzechową


Ciacho na weekend, które Wam dziś proponuję to czekoladowy biszkopt bez białej mąki. Po upieczeniu szybko stygnie ale nie jest to miękki, piaskowy biszkopt tylko raczej dobrze zbity mazurek. To ciasto możecie oblać rozpuszczoną czekoladą lub przekroić, nasączyć sokiem owocowym (może być dla dorosłych z dodatkiem wermutu lub koniaku) i przełożyć powidłami.



Warto go dobrze posłodzić aby dzieci chciały zjeść, bo nie jest to mięciutki wypiek w typie wielkanocnej babki.

Polecam go gdy szukamy alternatywy do ciast z cukierni. Bardzo łatwo go zrobić i starczy na cały weekend.


Składniki
  • 6 białek
  • 100g gorzkiej czekolady
  • 150g erytrytolu lub ksylitolu
  • 80g oleju kokosowego
  • 80g mąki migdałowej
Moja orzechowa masa na wierzch
  • 90g orzechów nerkowca
  • 3-4 łyżki oleju kokosowego
  • 5 łyżek miodu (robiłam z myślą o dzieciach, dlatego miód w masie to opcja)

 Przygotowanie

Całe ciasto można przygotować z pomocą jednego blendera - ja testowałam właśnie blender Blaupunkta i dał sobie ładnie ze wszystkim radę :)

http://blaupunkt-sklep.pl/male-agd/165-hbd801wh-blender-reczny.html

Białka ubijamy jedną z końcówek. Czekoladę rozpuszczamy w wodnej kąpieli wraz z olejem - do rozpuszczonej dajemy erytrytol, aby się dobrze rozpuścił. Możemy zamiast czekolady użyć sypanego, gorzkiego kakao.



 



Białka delikatnie mieszamy z mąką a potem z rozpuszczonym olejem z dodatkami. Taką masę pieczemy w sylikonowej foremce na 180* przez maksymalnie 30 minut. Nakłuwamy patyczkiem i wyjmujemy gdy jest suchy po wyjęciu z ciasta.



Orzechy zalewamy rozpuszczonym olejem oraz dodajemy miód. Możemy użyć rozdrabniacza, który jest dołączony do kompletu tego blendera ręcznego Blaupunkt, albo użyć końcówki blendującej. Masą smarujemy wierzch wystudzonego ciasta.



Jeśli ciasto jest dla nas zbyt suche możemy je przekroić w poprzek na wierzch i spód. Wtedy spód nasączamy dowolnie sokiem owocowym albo syropem z dodatkiem alkoholu. Przekrojone ciasto smarujemy powidłami i odstawiamy do lodówki na godzinkę.



Zapewniam, że wystarczy weekend aby takie ciacho zniknęło z kuchni :)

Mąkę migdałową można oczywiście zastąpić np mąką jaglaną lub mieszanką mąki ziemniaczanej i ryżowej. Nie polecam używania mąki białej - jest zupełnie bezwartościowa i szkodzi w toku jej spożywania. Więcej o tym piszę TU


01.06.2017

ZIELONY FIT KOKTAJL Z MORINGĄ, POKRZYWĄ, CYNAMONEM i KURKUMĄ oraz test blendera kielichowego Blaupunkt



Dziś zapraszam Was na post 2w1, ponieważ będzie to test urządzenia oraz recenzja a dodatkowo pyszny, zdrowy przepis na smoothie.

ZIELONY FIT KOKTAJL Z MORINGĄ, POKRZYWĄ, CYNAMONEM i KURKUMĄ

Składniki:

  • 2 zielone długie ogórki/gruntowych trzeba wziąć 6, ale będzie zdrowiej :)
  • 2 banany
  • jabłko
  • 2 garści liści pokrzywy
  • sok z jednej zytryny
  • 2 łyżeczki moringi, a jeśli nie masz użyj spirulinę lub młody jęczmień :) też będzie super zdrowo!
  • 2 łyżeczki kurkumy
  • 1/2 łyżeczki pieprzu czarnego mielonego
  • 100ml wody

Przygotowanie

Blender wyjmujemy z pudełka - od razu rzuca się w oczy piękny, szklany dzbanek. To coś nowego - zwykle dzbanki są plastikowe. Nie spodziewałam się szklanego. To miłe zaskoczenie.
Wyjmuję dzbanek, a potem podstawę, która tak samo ma swoją wagę. Lubię takie urządzenia, bo jeśli taki sprzęt trochę waży, to mam od razu wrażenie, że jest solidny.

Podstawa jest świetna, bo ma pod spodem takie małe przyssawki i absolutnie nie drgnie na blacie, podczas gdy wstawiam na nią dzbanek.
Przed użyciem oczywiście myję go i wyparzam lekko ostudzoną wodą, taką maksymalnie 90 stopni celsjusza.

Blender po włączeniu można uruchomić w tzech programach lub blendować "manualnie" wybierając szybkość pokrętłem głównym.

Trzy dostępne programy to: Ice Crush - wiadomo, Smoothie - wiruje wolniej, potem przyspiesza, i wyłącza się po około minucie, Interval - to program który włącza się aby się wyłączyć i znów zacząć...ten ostatni nie wiem do czego w sumie - może Wy macie pomysł?



Instrukcji nie czytałam, bo mamy jedno pokrętło - nie da się popsuć!
Wrzuciłam do środka banany, część jabłek i ogórków, przyprawy, sok z cytryny i włączyłam smoothie, ale nie zdążyłam dorzucić reszty kiedy blender się zatrzymał.



Dlatego dalej pracowałam już na programie ręcznym - włączyłam po prostu urządzenie i dorzycałam składniki koktajlu, aż uznałam że się zrobiło. Rozlałam do szklanek.


Smak tego smoothie porównam do zapachu perfum, gdy wąchając je, czujesz pierwszą nutę, a potem kolejne. Tak samo jest z tym koktajlem - na początek czuć jabłka i cytrynę, potem zielsko - czyli pokrzywę, moringę, ogórka, a gdy już przełkniemy go i chwilkę odczekamy dociera do nas głębia cynamonu, goryczka kurkumy i moc pieprzu.

Ciekawie, prawda? :)

Blender też jest zachwycający - przede wszystkim dlatego, że mój :) Ale poważnie - wygląda na porządne urządzenie i do tego ten szklany dzbanek, prosty dizajn oraz łatwość obsługi. ..Blaupunkt kojarzył mi się do tej pory ze sprzętem audio...no a teraz mam audio w kuchni :)



Główne cechy Blendera kielichowegoTBG701:
  • Ostrza pokryte tytanem, 10x trwalsze niż stal
  • Łatwe czyszczenie dzięki demontowanym ostrzom
  • Pojemność dzbanka: 1,5L
  • Dzbanek ze szkła hartowanego
  • 3 automatyczne programy: kruszenie lodu, smoothie i pulsacyjny
  • Regulacja prędkości obrotowej
  • Uniwersalny design
Więcej o blenderze znajdziecie TUTAJ

Natomiast chciałabym Wam napisać więcej o pokrzywie i morindze :)

POKRZYWA



Pokrzywa to prawdziwa skarbnica aktywnych związków niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu. Specjaliści zajmujący się ziołolecznictwem uważają ją wręcz za naturalny antybiotyk.

Ta niepozorna roślina ma właściwości moczopędne, niezastąpione w leczeniu kamicy nerkowej i innych schorzeń układu moczowego. Wspomaga wydalanie z organizmu szkodliwych substancji, np. złogów kwasu moczowego. Równocześnie przeciwdziała zatrzymywaniu płynów w organizmie.

Picie naparów lub dodawanie świeżych listków młodej pokrzywy do sałatek ułatwia przemianę materii i wzmaga apetyt. Związki w niej zawarte oczyszczają układ trawienny, odprowadzają złogi żółciowe, a także korzystnie wpływają na pracę trzustki, wątroby i żołądka. Pokrzywę stosuje się w chorobach wątroby i przewodu pokarmowego, nieżytach żołądka i jelit, a także przy biegunkach.
W działaniu krwiotwórczym pokrzywa próbuje dorównać preparatom żelaza. Wpływa korzystnie na produkcję czerwonych krwinek, co przydaje się w leczeniu anemii i przy osłabieniu. Jako jeden z nielicznych surowców zielarskich pokrzywa obniża poziom cukru we krwi i w niewielkim stopniu także ciśnienie tętnicze.

Ze względu na właściwości bakteriobójcze stosuje się przemywanie i okłady z liści pokrzywy w leczeniu schorzeń skórnych, ropni, czyraków, trądziku, guzków, stanów zapalnych pochwy oraz stanów zapalnych mięśni. Ekstrakt z pokrzywy jest też doskonałą, odkażającą płukanką do jamy ustnej. Można również masować skórę głowy pokrzywowym naparem. To nie tylko zmniejsza napięcie mięśni i poprawia krążenie, ale jednocześnie działa leczniczo w chorobach skóry głowy, przy łupieżu i łojotoku, przy wypadaniu włosów.

Maj to ostatni dzwonek na zbieranie pokrzywy, bo ponoć majowe pokrzywy są najzdrowsze. Warto też jeść i suszyć te małe, młode listki - bardziej niż te duże, "stare" :)

MORINGA

Jest zdrowsza od bananów i szpinaku. Leczy 300 chorób i jest superfood 2017.

Zawiera także duże ilości manganu (ważnego dla zdrowia kości i stawów), chromu (mającego znaczenie przy przepianie materii) i boru (mającego duży wpływ na gospodarkę wapniowo-magnezową i na pracę naszego mózgu). Żadna inna roślina nie ma w sobie tyle boru, co moringa. Do tego trzeba dodać wysoką zawartość aż 46 antyoksydantów i największe spośród wszystkich przebadanych dotąd roślin stężenie chlorofilu.

Ten niezwykły skład sprawia, że moringa pomaga w leczeniu ok. 300 chorób. Imponujące, prawda? Nic więc dziwnego, że szturmem wdarła się do grona superfood, czyli najzdrowszego jedzenia na świecie.

W Polsce można nabyć moringę w formie sproszkowanych liści i oleju. Cena proszku w Internecie zaczyna się od ok. 9 zł/100g. Łyżeczkę ciętych liści zalewa się szklanką gorącej wody, parzy od 5 do 10 minut i wypija. Zaleca się picie takiego naparu 2-3 razy w tygodniu. Olej z moringi polecany jest do pielęgnacji skóry i włosów.

Po moringę nie powinny sięgać kobiety w ciąży. Roślina może wywołać skurcze i poronienie.



30.03.2017

FIT CUPCAKES ŁATWE JAK ŻADNE INNE FIT SŁODYCZE!


Dzisiejszy przepis dedykuję tym, którzy lubią podjadać słodycze do porannej kawy, ale nie chcą później biegać maratonu aby je spalić! Dodatkowo muszę przyznać, że moje cupcakes są naprawdę łatwe - nie tak, jak to bywa z większością fit słodkości.

Ważne jest dla mnie również to, że nie zawierają żadnego produktu przetworzonego - nie znajdziecie tutaj białkowej odżywki czy erytrytolu. Nie żebym ich nigdy nie stosowała. Po prostu te babeczki stworzyłam z myślą o moich dzieciach - dlatego są czyste! #CLEANFOOD :)

Z resztą zobaczcie sami i oceńcie :) Nazwałam je sixties, bo głównych składników jest tutaj po 60 gramów, ładnie?

Składniki
  • 60g amarantusa ekspandowanego
  • 60g mąki jaglanej lub pełnoziarnistej, orkiszowej, gryczanej czy żytniej - efekt będzie taki sam
  • 60g ksylitolu
  • 3 jaja
  • 10 łyżek oleju rzepakowego/kokosowego/z pestek winogron - jakiś bez intensywnego aromatu jak np. oliwa z oliwek
  • 2 łyżeczki bezglutenowego proszku do pieczenia lub łyżeczka zwykłego lub łyżeczka sody
  • jakiś dodatek mile widziany :) np. rodzynki, kawałki czekolady, żurawina, poszatkowane suszone morele czy inne owoce. 

Przygotowanie

Składniki mieszamy w misce. jeśli jest za wodniste - dosypujemy amarantusa do skutku. Jeśli zbyt zbite - dodajemy oleju lub jajko.

Przekładamy do sylikonowych małych foremek na cupcakes. U nas wyszło 19 mini muffinek. Pieczemy 15 minut.

I tyle - małe sixties gotowe :)
Smacznego!
Ania


07.02.2017

WEGAŃSKIE Z CZEKOLADOWĄ POLEWĄ



Składniki
  • 2 banany
  • 20 daktyli
  • 2 łyżki kakao
  • 1 puszka fasoli czerwonej
  • 100g wiórek kokosowych
  • 2 łyżeczki bezglutenowego proszku do pieczenia

Polewa
  • Łyżka oleju kokosowego
  • Łyżka miodu
  • Łyżka- dwie kakao bez cukru


Przygotowanie

Daktyle zalewamy wrzątkiem tak, aby owoce zakryć lekko wodą. Po 30 minutech odlewamy połowę wody i blendujemy daktyle. Tą masę dodajemy do fasoli (opłukanej, bez płynu), do tego dajemy banany w kawałkach i blendujemy na masę. Na koniec mieszamy z wiórkami i kakao.
Wykładamy na foremkę (21cm średnicy) sylikonową i pieczemy 50 minut na 180 stopni.

Polewę robimy rozpuszczając olej i miód oraz mieszając kakao do powstania konsystencji polewy.

Ostygnięte ciasto smarujemy lub polewamy polewą i wstawiamy na godzinę, dwie do lodówki.

W mojej kuchni codziennie coś tworzę, przepisy często wpisuję na Instagramie - zaglądajcie tam po nie. Wiem, że istnieją tematy, które chcecie abym poruszyła - wyjeżdżam niedługo na tydzień bez swoich dzieciaczków, więc na pewno znajdę więcej czasu na własne sprawy: książki, bloga i uprawianie sportu, więc niebawem będę publikowała więcej :)

Pozdrawiam!
Ania