Anna Laskowska Dietetycznie Siostro

JAK ZACZĄĆ POST

FAQ, ZASADY, ZAKUPY

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TŁUSTY CZWARTEK. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TŁUSTY CZWARTEK. Pokaż wszystkie posty

30.03.2017

FIT CUPCAKES ŁATWE JAK ŻADNE INNE FIT SŁODYCZE!


Dzisiejszy przepis dedykuję tym, którzy lubią podjadać słodycze do porannej kawy, ale nie chcą później biegać maratonu aby je spalić! Dodatkowo muszę przyznać, że moje cupcakes są naprawdę łatwe - nie tak, jak to bywa z większością fit słodkości.

Ważne jest dla mnie również to, że nie zawierają żadnego produktu przetworzonego - nie znajdziecie tutaj białkowej odżywki czy erytrytolu. Nie żebym ich nigdy nie stosowała. Po prostu te babeczki stworzyłam z myślą o moich dzieciach - dlatego są czyste! #CLEANFOOD :)

Z resztą zobaczcie sami i oceńcie :) Nazwałam je sixties, bo głównych składników jest tutaj po 60 gramów, ładnie?

Składniki
  • 60g amarantusa ekspandowanego
  • 60g mąki jaglanej lub pełnoziarnistej, orkiszowej, gryczanej czy żytniej - efekt będzie taki sam
  • 60g ksylitolu
  • 3 jaja
  • 10 łyżek oleju rzepakowego/kokosowego/z pestek winogron - jakiś bez intensywnego aromatu jak np. oliwa z oliwek
  • 2 łyżeczki bezglutenowego proszku do pieczenia lub łyżeczka zwykłego lub łyżeczka sody
  • jakiś dodatek mile widziany :) np. rodzynki, kawałki czekolady, żurawina, poszatkowane suszone morele czy inne owoce. 

Przygotowanie

Składniki mieszamy w misce. jeśli jest za wodniste - dosypujemy amarantusa do skutku. Jeśli zbyt zbite - dodajemy oleju lub jajko.

Przekładamy do sylikonowych małych foremek na cupcakes. U nas wyszło 19 mini muffinek. Pieczemy 15 minut.

I tyle - małe sixties gotowe :)
Smacznego!
Ania


31.03.2014

To nie jest moda ani problem psychologiczny - GLUTEN SZKODZI


Dzisiejsza pszenica wywołuje u alarmującej wręcz liczby osób, problemy trawienne oraz objawy nietolerancji (celiakia, alergie) lub co najmniej nadwrażliwość przejawiającą się w postaci wzdęć, zaparć, bólów głowy, bezsenności, chronicznego zmęczenia, depresji, łamliwych kości.

Dlatego nie dziwi wzrastająca liczba osób skłaniających się ku diecie bezglutenowej.

To nie jest moda ani problem psychologiczny.

Jeśli zastanawiasz się nad produktami zawierającymi gluten
– czy stosować je czy nie?
Jeśli Twoja dieta powinna ograniczać gluten lub biały cukier,
to polecam Ci mój poradnik „Moja kuchnia bez mąki i glutenu”, w którym znajdziesz:


  • tabele wartości kalorii i składników odżywczych
  • szczegółowy wykaz produktów zawierających i nie zawierających glutenu
  • przepisy niegdyś dostępne na blogu, które cieszyły się największą popularnością i uznaniem
  • raport o białej mące, który zmieni Twoją kuchnie
  • dokładny opis używanych przeze mnie mąk bezglutenowych
  • sposób stosowania, sztuczki i rady pieczenia bez glutenu
  • porady dietetyka
  • przepisy na pyszny chleb, pizze i bułeczki



Dziś zapraszam na pyszne i proste ciasteczka kukurydziane. Przepis na ciasto podstawowe możecie wzbogacać według uznania. Dodatkowym atutem tych ciastek jest to, że są odchudzone, nie zawierają żadnego tłuszczu ani cukru.



CIASTECZKA KUKURYDZIANE
Składniki na 25 sztuk

Ciasto podstawowe

  • 2 żółtka
  • 100g ksylitolu
  • 200g mąki kukurydzianej
  • 70ml mleka (u mnie krowie, może być ryżowe)


Opcjonalnie do ciasta można dodawać np.:
  • Żurawinę, czekoladę pokrojoną w kawałki, suszone owoce, orzechy etc.


Przygotowanie

Żółtka ucieramy z ksylitolem, dodajemy mąkę i powoli wlewamy mleko, aż ciasto będzie dało się zagnieść. Ma mieć strukturę ciasta kruchego. Zagniatamy ciasto w wałek, owijamy w folię i chowamy do zamrażalnika na godzinę. Po wyjęciu kroimy w plastry i układamy na papierze do pieczenia. Możemy wierzch każdego ciastka posmarować szczyptą ksylitolu.
Pieczemy na 160 stopni przez 10-15 minut.




SMACZNEGO SIOSTRY!

26.02.2014

DEPECHE MODE ZOSTAŁO W POLSCE ABY DORWAĆ SIĘ DO TYCH SŁODKOŚCI!



Bez zbędnych ceregieli, może któraś z Was się pokusi. Piecze się 10 minut, szykuje jakieś 30 minut, teraz tylko decyzja i ewentualnie pójście do sklepu.
Życzę Wam pysznego, przepysznego tłustego czwartku! Obowiązkowo zjedzcie pączka, no chyba, że nie lubicie. Ściskam Was mocno moje Wy zdrowo odżywiające się siostrzyczki :*


STEFANKA BEZ MĄKI, CUKRU, TŁUSZCZU
Składniki


  • 5 białek, 192g
  • 160g mielonych migdałów blanszowanych
  • 100g amarantusa ekspandowanego z miodem
  • 60ml wody
  • 5ml stewii
  • 2 łyżeczki bezglutenowego proszku do pieczenia


+ opcjonalnie

  • 2 czubate łyżeczki kakao/karobu
  • 30ml wody


Przygotowanie


  • Białka mieszamy z migdałami i stewią. Następnie dolewamy wodę i dosypujemy amarantus. Tak przygotowaną masę możemy już piec. Jeśli chcemy uzyskać część ciasta kakaowego, połowę masy mieszamy ze składnikami dodatkowymi.
  • Pieczemy rozłożone na blachę na papierze przez 12 minut, na 150 stopni. Zostawiamy chwilę w piekarniku wyłączonym. Studzimy w otwartym.
  • "Biszkopt" kroimy tak, aby można było układać je warstwami. 
  • Do przekładania użyłam soku truskawkowego, dżemu truskawkowego i dżemu z karamboli. Wszystkie przetwory domowe, wprost spod ręki mojej genialnej teściowej, która słodzi ksylitolem i owoce sprowadza z wiejskich sadów i pól :)
  • Przekładając warstwy, w biszkopcie robiłam dziurki widelcem. Technika była następująca: 
  • biszkopt jasny nakłuty z góry i posmarowany sokiem za pomocą gumowego pędzla. Posmarowany dżemem i przykryty nakłutym z obu stron biszkoptem kakaowym.
  • Ten również posmarowany sokiem i dżemem i nakryty nakłutym z obu stron jasnym biszkoptem.
  • Jasny posmarowany sokiem i dżemem i pokryty kakaowym biszkoptem nakłutym wyłącznie z wewnątrz.




Całość zawinęłam w folię aluminiową na 2 godziny. 
Kroi się łatwo, nie rozpada się.


Stefanka smakuje wspaniale, jest słodziutka, miękka, aromatyczna. Pachnie słodkimi dżemikami i kakao. Smakuje jak ciasteczka. To świetna alternatywa do kupnych słodyczy. Jeszcze dacie radę zrobić. A jak nie na tłusty czwartek, to na pewno znajdziecie dobrą okazję! Gwarantuję mega doznania smakowe!

Możecie walnąć na wierzch polewę z kakao i syropu z agawy lub karobu z melasą. To już wypas normalnie!! :)

SMACZNEGO SIOSTRY!

11.10.2013

Śniegowe kulki bez cukru, mąki, tłuszczu ;)





Dziś na tapecie wiórki kokosowe, bo choć są średnio odżywcze, dość kaloryczne i zawierają większość nasyconych tłuszczy, to właśnie te tłuszcze są dla nas wyjątkowe. Kokos obfituje w kwas laurynowy (w większości) i mirystynowy. Ten pierwszy jest kwasem bardzo dobrze trawionym przez człowieka, a dodatkowo odgrywa dużą rolę w procesie wspomagania odporności. Kwas laurynowy dosłownie przenika błony komórek bakteryjnych i zaburza ich wewnętrzną strukturę. Na pewno znane są Wam zalety wody kokosowej (mnie nie smakuje ona za bardzo) - w niej również zawarty jest ten kwas.
Dodatkowo wiórki wpływają pozytywnie na pracę kosmyków jelitowych, mają sporo błonnika, żelaza, miedzi, potasu, kwasu foliowego oraz kilka witamin z grupy B i E.
Także mimo kaloryczności (100g=600kcal) polecam czasem rzucić się kulką kokosowego śniegu :)

Zachodnia dieta i przetwórstwo spożywcze, choć często zaspokaja potrzeby naszego podniebienia, pozbawia naszą żywność wielu cennych pierwiastków, niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu.

Biały cukier dodaje organizmowi energii i poprawia nastrój tylko na chwilę.

Cukier nie zawiera naturalnych pierwiastków odżywczych, dlatego po jego spożyciu organizm zużywa ich zapasy i to z tego tajemniczego powodu krótkotrwały początkowy efekt zwiększenia energii, jest szybko zastępowany spadkiem samopoczucia. Organizm reaguje na cukier wypuszczeniem insuliny, a ta z kolei redukuje poziom cukru we krwi.

Sposobów na pozbycie się z kuchni białego cukru, szukałam po raz pierwszy, chcąc po prostu schudnąć. Zapoznanie się z poradnikiem „Słodkie ciasta i desery na diecie” i przeczytanie go, zajmie Ci kilkanaście minut (to krótko), a zdobędziesz bardzo cenną wiedzę, do której ja dochodziłam latami.

W I serii limitowanych poradników rozprawiam się z produktami, które na pewno nie służą mojemu zdrowiu. 

W poradniku „Moja Kuchnia bez mąki i glutenu” jest to gluten.




W poradniku "Słodkie ciasta i desery na diecie" jest to cukier.
Komentowany poniżej przepis, którego zdjęcia widzisz, znalazł się właśnie w tym poradniku, który serdecznie polecam.





Dla amatorów kokosa - uczta w gębie :)

12.09.2013

Język zwariuje Ci w buzi od mojego budyniowca


Dlaczego słodycze nie są wskazane na diecie odchudzającej? 
To proste, przecież zawierają kalorie, a z tymi przy odchudzaniu trzeba uważać. Budyniowe ciasto z cukierni, pieczone na białej mące z cukrem i masłem....mmmm - pycha! Tylko NIE WOLNO go jeść podczas odchudzania:(

Dlaczego słodycze nie są wskazane przy cukrzycy? 
To proste, przecież podnoszą stężenie glukozy we krwi. Ciastka z cukierni i kupne słodycze bardzo szybko wchłaniają się z przewodu pokarmowego i szturmują organizm sacharozą! Dodatkowo kupne ciasta zawierają sporo żółtek, których ilość i jakość należy kontrolować.

Z moim budyniowym ciastem jest inaczej! 
Można je zjeść podczas odchudzania i nie trzeba go sobie odmawiać przy cukrzycy. Stanowi idealny deser i jeśli raz w tygodniu zaserwujemy sobie porządny kawałek takiego budyniowca, na pewno nie pójdzie on w boczki, ani nie odbije się negatywnie na zdrowiu!

Moje ciasto budyniowe jest przygotowane z mąki żytniej, razowej TYP 2000, czyli z mąki o dużej zawartości błonnika pokarmowego, który opóźnia trawienie i wchłanianie się węglowodanów oraz tłuszczu i cholesterolu  do krwi . Razowa mąka jest węglowodanem polecanym cukrzykom, gdyż bardzo wolno podnosi stężenie glukozy we krwi. Ciasto ugniotłam na 3 żółtkach i wodzie, nie smarowałam formy dodatkowym tłuszczem, bo mam formę z powłoką nieprzywierającą. Dodatkowo ciasto jest słodzone stewią, czyli cukrem stworzonym dla diabetyków, który nie podnosi poziomu glukozy we krwi.


Smakuje również tym co wcale nie muszą unikać słodyczy i ciast :)
Zachodnia dieta i przetwórstwo spożywcze, choć często zaspokaja potrzeby naszego podniebienia, pozbawia naszą żywność wielu cennych pierwiastków, niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu.

Biały cukier dodaje organizmowi energii i poprawia nastrój tylko na chwilę.

Cukier nie zawiera naturalnych pierwiastków odżywczych, dlatego po jego spożyciu organizm zużywa ich zapasy i to z tego tajemniczego powodu krótkotrwały początkowy efekt zwiększenia energii, jest szybko zastępowany spadkiem samopoczucia. Organizm reaguje na cukier wypuszczeniem insuliny, a ta z kolei redukuje poziom cukru we krwi.

Sposobów na pozbycie się z kuchni białego cukru, szukałam po raz pierwszy, chcąc po prostu schudnąć. Zapoznanie się z poradnikiem „Słodkie ciasta i desery na diecie” i przeczytanie go, zajmie Ci kilkanaście minut (to krótko), a zdobędziesz bardzo cenną wiedzę, do której ja dochodziłam latami.

W I serii limitowanych poradników rozprawiam się z produktami, które na pewno nie służą mojemu zdrowiu. 

W poradniku „Moja Kuchnia bez mąki i glutenu” jest to gluten.




W poradniku "Słodkie ciasta i desery na diecie" jest to cukier.
Komentowany poniżej przepis, którego zdjęcia widzisz, znalazł się właśnie w tym poradniku, który serdecznie polecam.


Całe ciasto ma 1372 kcal. Liczyłam ze stewią oraz budyniem w proszku (Winiary lub Oetker, bez cukru). Dzieląc je na 6 porządnych porcji, otrzymamy kawałki po około 230kcal.






To bardzo szybkie do przygotowania ciasto. 

Bardzo łatwe, tanie i bardzo smaczne. 

Waniliowy, aromatyczny i kruchy wierzch. 
Spód bez zakalca, słodki i suchy. 
Środek miękki, waniliowy, aż język wariuje w buzi! 
Cóż więcej potrzeba, aby rozpieścić podniebienie, gdy cukiernię musimy omijać wielkim łukiem??


Czy ciepłe czy ostudzone - kroi się świetnie. 
Posypuję je pudrem z ksylitolu. 
Zjadam trzęsąc uszami :)))

19.02.2013

DIETETYCZNE MUFFINY i prezenty, prezenty, prezenty!


Wszyscy z Was z pewnością zastanawiali się nie raz, z czego przygotować dietetyczną muffinkę. Na pewno duża część już od dawna takie piecze - niektórzy czasami, a inni wyłącznie. Dzisiaj daję Wam kopniaka do tego aby pokombinować, bo za najlepsze pomysły na dietetyczną muffinę będę nagradzać.

Po nagrody możecie również iść do Elwiry na blog One Minute Muffin, na którym również zostaniecie nagrodzeni za najlepsze pomysły.





MAKOWE MUFFINKI


Te muffinki przygotowane były z ciecierzycy z dodatkiem skrobi kukurydzianej. Posłodziłam je stewią w płynie. Maku uprzednio nie moczyłam. Wyszły genialne. Rozdawałam je w tłusty czwartek w pracy. Podobny skład mają muffiny STĄD.


A czy Ty masz pomysł na dietetyczną muffinę?

Aby zawalczyć o nagrody należy w komentarzu tego posta, napisać z czego powinna składać się dietetyczna muffina. Możecie podać przepis, ale jeśli jeszcze nie macie ulubionego to napiszcie na przykład jakich składników byście użyli. Jakich zamienników dla mąki, cukru i oleju czy margaryny.

Najlepsze pomysły nagrodzę. A upominków mam aż dwanaście, i są to:

6 zestawów po 3 produkty każdy, od Sklepu SyS - producenta żywności z suszonych warzyw. Produkty dowolnie wybierze laureat.





Trzy komplety rękawic z fartuszkami i książkami kucharskimi, od firmy Speedcook





Trzy bony o wartości 30pln każdy, na zakupy jedzenia przez portal do zamawiania jedzenia PYSZNE.PL




oraz chwała i uznanie dietetycznej siostry!

Wysyłka nagród odbywa się na terenie Polski, nie zapomnijcie podać w komentarzu adresu mailowego do siebie. Bawimy się od 19 lutego do końca miesiąca do 23:59 :)

ZAPRASZAM DO ZABAWY!

16.02.2012

tłusty czwartek zmieniamy na SŁODKI CZWARTEK

Składniki

  • 200ml puree z fasoli (u mnie biała) 
  • 2 jajka
  • 1 łyżeczka sody 
  • 1/2 łyżeczki imbiru
  • 1 łyżka aromatu cytrynowego
  • 1 łyżka słodziku w płynie
  • garść dużych jasnych rodzynek

Przygotowanie


Składniki mieszamy i wylewamy do foremki. Nakładamy rodzynki i pieczemy przez 25-30 minut na 180 stopni. Szybciej się nie da! GOTOWE!




Placek z rodzynkami na osłodę dla tych co pączków sobie odmawiają...a może dla tych co odmawiają sobie drugiego, trzeciego, czwartego.....

SMACZNEGO SIOSTRY!