Dlaczego słodycze nie są wskazane na diecie odchudzającej?
To proste, przecież zawierają kalorie, a z tymi przy odchudzaniu trzeba uważać. Budyniowe ciasto z cukierni, pieczone na białej mące z cukrem i masłem....mmmm - pycha! Tylko NIE WOLNO go jeść podczas odchudzania:(
Dlaczego słodycze nie są wskazane przy cukrzycy?
To proste, przecież podnoszą stężenie glukozy we krwi. Ciastka z cukierni i kupne słodycze bardzo szybko wchłaniają się z przewodu pokarmowego i szturmują organizm sacharozą! Dodatkowo kupne ciasta zawierają sporo żółtek, których ilość i jakość należy kontrolować.
Z moim budyniowym ciastem jest inaczej!
Można je zjeść podczas odchudzania i nie trzeba go sobie odmawiać przy cukrzycy. Stanowi idealny deser i jeśli raz w tygodniu zaserwujemy sobie porządny kawałek takiego budyniowca, na pewno nie pójdzie on w boczki, ani nie odbije się negatywnie na zdrowiu!
Moje ciasto budyniowe jest przygotowane z mąki żytniej, razowej TYP 2000, czyli z mąki o dużej zawartości błonnika pokarmowego, który opóźnia trawienie i wchłanianie się węglowodanów oraz tłuszczu i cholesterolu do krwi . Razowa mąka jest węglowodanem polecanym cukrzykom, gdyż bardzo wolno podnosi stężenie glukozy we krwi. Ciasto ugniotłam na 3 żółtkach i wodzie, nie smarowałam formy dodatkowym tłuszczem, bo mam formę z powłoką nieprzywierającą. Dodatkowo ciasto jest słodzone stewią, czyli cukrem stworzonym dla diabetyków, który nie podnosi poziomu glukozy we krwi.
Smakuje również tym co wcale nie muszą unikać słodyczy i ciast :)
Zachodnia dieta i przetwórstwo spożywcze, choć często zaspokaja potrzeby naszego podniebienia, pozbawia naszą żywność wielu cennych pierwiastków, niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu.
Biały cukier dodaje organizmowi energii i poprawia nastrój tylko na chwilę.
Cukier nie zawiera naturalnych pierwiastków odżywczych, dlatego po jego spożyciu organizm zużywa ich zapasy i to z tego tajemniczego powodu krótkotrwały początkowy efekt zwiększenia energii, jest szybko zastępowany spadkiem samopoczucia. Organizm reaguje na cukier wypuszczeniem insuliny, a ta z kolei redukuje poziom cukru we krwi.
Sposobów na pozbycie się z kuchni białego cukru, szukałam po raz pierwszy, chcąc po prostu schudnąć. Zapoznanie się z poradnikiem „Słodkie ciasta i desery na diecie” i przeczytanie go, zajmie Ci kilkanaście minut (to krótko), a zdobędziesz bardzo cenną wiedzę, do której ja dochodziłam latami.
W I serii limitowanych poradników rozprawiam się z produktami, które na pewno nie służą mojemu zdrowiu.
W poradniku „Moja Kuchnia bez mąki i glutenu” jest to gluten.
W poradniku "Słodkie ciasta i desery na diecie" jest to cukier.
Komentowany poniżej przepis, którego zdjęcia widzisz, znalazł się właśnie w tym poradniku, który serdecznie polecam.

Całe ciasto ma 1372 kcal. Liczyłam ze stewią oraz budyniem w proszku (Winiary lub Oetker, bez cukru). Dzieląc je na 6 porządnych porcji, otrzymamy kawałki po około 230kcal.
To bardzo szybkie do przygotowania ciasto.
Bardzo łatwe, tanie i bardzo smaczne.
Waniliowy, aromatyczny i kruchy wierzch.
Spód bez zakalca, słodki i suchy.
Środek miękki, waniliowy, aż język wariuje w buzi!
Cóż więcej potrzeba, aby rozpieścić podniebienie, gdy cukiernię musimy omijać wielkim łukiem??
Czy ciepłe czy ostudzone - kroi się świetnie.
Posypuję je pudrem z ksylitolu.
Zjadam trzęsąc uszami :)))