Anna Laskowska Dietetycznie Siostro

JAK ZACZĄĆ POST

FAQ, ZASADY, ZAKUPY

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BEZ DROŻDŻY. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BEZ DROŻDŻY. Pokaż wszystkie posty

30.03.2017

FIT CUPCAKES ŁATWE JAK ŻADNE INNE FIT SŁODYCZE!


Dzisiejszy przepis dedykuję tym, którzy lubią podjadać słodycze do porannej kawy, ale nie chcą później biegać maratonu aby je spalić! Dodatkowo muszę przyznać, że moje cupcakes są naprawdę łatwe - nie tak, jak to bywa z większością fit słodkości.

Ważne jest dla mnie również to, że nie zawierają żadnego produktu przetworzonego - nie znajdziecie tutaj białkowej odżywki czy erytrytolu. Nie żebym ich nigdy nie stosowała. Po prostu te babeczki stworzyłam z myślą o moich dzieciach - dlatego są czyste! #CLEANFOOD :)

Z resztą zobaczcie sami i oceńcie :) Nazwałam je sixties, bo głównych składników jest tutaj po 60 gramów, ładnie?

Składniki
  • 60g amarantusa ekspandowanego
  • 60g mąki jaglanej lub pełnoziarnistej, orkiszowej, gryczanej czy żytniej - efekt będzie taki sam
  • 60g ksylitolu
  • 3 jaja
  • 10 łyżek oleju rzepakowego/kokosowego/z pestek winogron - jakiś bez intensywnego aromatu jak np. oliwa z oliwek
  • 2 łyżeczki bezglutenowego proszku do pieczenia lub łyżeczka zwykłego lub łyżeczka sody
  • jakiś dodatek mile widziany :) np. rodzynki, kawałki czekolady, żurawina, poszatkowane suszone morele czy inne owoce. 

Przygotowanie

Składniki mieszamy w misce. jeśli jest za wodniste - dosypujemy amarantusa do skutku. Jeśli zbyt zbite - dodajemy oleju lub jajko.

Przekładamy do sylikonowych małych foremek na cupcakes. U nas wyszło 19 mini muffinek. Pieczemy 15 minut.

I tyle - małe sixties gotowe :)
Smacznego!
Ania


07.02.2017

WEGAŃSKIE Z CZEKOLADOWĄ POLEWĄ



Składniki
  • 2 banany
  • 20 daktyli
  • 2 łyżki kakao
  • 1 puszka fasoli czerwonej
  • 100g wiórek kokosowych
  • 2 łyżeczki bezglutenowego proszku do pieczenia

Polewa
  • Łyżka oleju kokosowego
  • Łyżka miodu
  • Łyżka- dwie kakao bez cukru


Przygotowanie

Daktyle zalewamy wrzątkiem tak, aby owoce zakryć lekko wodą. Po 30 minutech odlewamy połowę wody i blendujemy daktyle. Tą masę dodajemy do fasoli (opłukanej, bez płynu), do tego dajemy banany w kawałkach i blendujemy na masę. Na koniec mieszamy z wiórkami i kakao.
Wykładamy na foremkę (21cm średnicy) sylikonową i pieczemy 50 minut na 180 stopni.

Polewę robimy rozpuszczając olej i miód oraz mieszając kakao do powstania konsystencji polewy.

Ostygnięte ciasto smarujemy lub polewamy polewą i wstawiamy na godzinę, dwie do lodówki.

W mojej kuchni codziennie coś tworzę, przepisy często wpisuję na Instagramie - zaglądajcie tam po nie. Wiem, że istnieją tematy, które chcecie abym poruszyła - wyjeżdżam niedługo na tydzień bez swoich dzieciaczków, więc na pewno znajdę więcej czasu na własne sprawy: książki, bloga i uprawianie sportu, więc niebawem będę publikowała więcej :)

Pozdrawiam!
Ania


09.11.2015

CIASTO BEZ CUKRU SŁODKIE, ZDROWE I PYSZNE - myślisz że to możliwe?



Praca, praca, praca a w weekendy słodkie rodzinne klimaty. Nie może więc zbraknąć dobrego, pachnącego ciacha! Jak jednak sprawić, aby ciasto było nie tylko pyszne, ale również zdrowe, a nawet fit?

Wystarczy lekko pokombinować :)

Zapraszam Was na moją kolejną kombinację, która okazała się strzałem z dziesiątkę, bo ciasto jest bez cukru, a jest bardzo słodkie i zdecydowanie polecam je Wam jeśli lubicie łasuchować!

Składniki


  • 50g amarantusa ekspandowanego
  • 50g chia&oat bran Melvitu
  • 100g dowolnej mieszanki nasion, u mnie płatki migdałów, siemie lniane, słonecznik, prażona soja, jagody goi
  • 80ml mleka, u mnie krowie, ale może być również ryżowe, owsiane, sojowe - o takiej samej jak krowie konsystencji
  • 3 jaja
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenie, u mnie bezglutenowy, bo go lubię - nie czuć tego intensywnego smaku zwykłego proszku do pieczenia
  • 3 łyżki syropu z agawy
  • trochę wanilii, kardamonu, cynamonu - według uznania i upodobań


Przygotowanie

Tu będzie trudno :)
Składniki mieszamy i pieczemy na 180 stopni przez 20-25 minut.



Zdecydowanie wspaniałe ciasto. Bardzo pożywne i zdrowe, a robi się 5 minut!
Polecam i smacznego!
Ania

21.04.2015

JEŚLI MASZ DUŻO CZASU TO TO CZEKOLADOWE BROWNIE NIE JEST DLA CIEBIE


Na dziś zaplanowałam post podsumowujący moją przygodę - test z multicookerem. Przyznam, że bardzo sceptycznie podchodziłam do Multicookera. Po pierwszym użyciu nawet pomyślałam, że to nie jest sprzęt dla ludzi lubiących gotować. No bo ciężko tu zrobić armagedon - ciężko namieszać, nawrzucać nieprzytomnie dużo różnych przypraw i smakować podczas pyrczenia na małym ogniu. I to jest zasadniczo prawda - nie da się tych rzeczy robić z Multicookerem ALE są też rzeczy które z kolei bez niego są niemożliwe! I to również fakt.

- Z multicookerem nie musisz mieszać, a kasza czy ryż i tak Ci się nie przypali!
- Z multicookerem zrobisz ciepłe jedzenie z zimnego bez szkodliwych mikrofal oraz przesmażania czy pieczenia na wiór w piekarniku!
- W jednym urządzeniu zrobisz zupę, duszone mięso, warzywa z kaszą i ciasto jabłkowe!
- Multicooker jest dziecinnie prosty w obsłudze więc nie przypalisz ani jedzenia ani siebie! Nic Ci nie wykipi - gdy masz przepis lub poznasz po prostu ten sprzęt - wyjdzie Ci po prostu wszystko :)

Jestem mega zapracowaną osobą i choć pracuję w domu to wcale nie znaczy, że mam więcej czasu na przygotowanie posiłków niż osoby wychodzące codziennie do biura. Czasem mam wrażenie, że mam go mniej niż gdy pracowałam na etacie w biurze.


Co za tym idzie - na pichcenie pozwalam sobie z reguły w weekendy. Wtedy staram się gotować rodzinnie, tak abyśmy wspólnie z dziećmi mogli odkryć coś nowego. Natomiast w tygodniu dni żyją swoim tempem - często tak zawrotnym, że nie starcza czasu na przygotowanie posiłku. I wtedy multicooker sprawdza się u mnie idealnie. Wrzucam do pudła (tak go pieszczotliwie nazwałam) kaszę jaglaną, przyprawy, zalewam wodą i włączam na 15 minut. Po sygnale wrzucam pokrojoną cukinię, pieczarki, soczewicę, dolewam ciut wody jeśli trzeba i zamykam pudło na kolejne 10 minut. Odrywam się od pracy gdy mogę, a jedzenie jest cieplutkie i na mnie czeka, bo po zakończeniu programu, multicooker trzyma posiłek w cieple :)


Multicooker pomaga mi w codziennym życiu :)

Przetestowałam go wcześniej TUTAJ i TUTAJ, ale pozostało mi do sprawdzenia, jak poradzi sobie z kultową w mojej rodzinie rzeczą - fasolowym ciastem. I wiecie co? - No dał radę! Zobaczcie!



FASOLOWE BROWNIE
Przepis dla  Multicookera Redmond RMC-M4502E-PL

Składniki
  • 250g fasoli czerwonej, ugotowanej lub z puszki/słoika
  • 3 jaja
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia (u mnie bezglutenowy)
  • 200g cukru trzcinowego (zamiennie możecie użyć 250g ksylitolu/ 15ml stewii w płynie)
  • 50g kakao bez cukru
  • 1 łyżka karobu
Przygotowanie

Spójrzmy prawdzie w oczy - ja nie umiem piec z mąki. Gdyby ktoś zaproponował muffiny, to otworzyłabym puszkę fasoli lub ciecierzycy. Dlatego koniecznie musiałam sprawdzić multiccokera w tej sprawie.


W misce blenderem mieszam fasolę z jajkami, a następnie dodaję proszek do pieczenia i cukier. Na koniec łyżkę mieszam kakao i całość wylewam do misy multicookera. Nastawiam "CAKE" 30 minut.


Po tym czasie wyjmujemy misę i czekamy aż wszystko ostygnie. Ciasto wyjmujemy na rękawicę kuchenną, przekręcając misę do góry nogami, a następnie odstawiamy na talerz czy półmisek.


Ciasto fasolowe z multicookera przypadło mi do gustu, bo zwyczajnie mniej tu roboty - wszystko w jednej misce, nie przywiera, mniej zmywania i mniejsze zużycie prądu. Szczegółowe dane techniczne modelu, który ja mam znajdziecie TUTAJ.


Na koniec chciałabym napisać, że nadal będę wykorzystywać i testować multicookera Redmond, ponieważ dzięki współpracy z firmą Redmond w ogóle miałam okazję zaznajomić się z tym sprzętem. Sama nigdy na pewno bym się nim nie zainteresowała, a to pobudza moją sympatię do niego jeszcze bardziej, bo to tak, jak nieciekawy facet otwiera buzię i nagle nic innego się nie liczy tylko on i jego słowa! Właśnie w ten sposób uwiódł mnie Multicooker Redmond :)


Jeśli macie jakieś pytania dotyczące tego sprzętu lub chcecie, abym go jakoś dla Was dodatkowo przetestowała - dajcie mi znać - jestem otwarta na pomysły :)
Pozdrawiam Was serdecznie!
Ania



12.01.2015

TORT MAKOWY BEZGLUTENOWY


Witam Was serdecznie w Nowym 2015 Roku! 
Życzę Wam aby ten rok przyniósł spełnienie Waszych planów i zamierzeń! Otaczajcie się ludźmi, którzy pchają Was do przodu - są dla Was dobrzy, życzliwi i gotowi Was wspierać, bo cóż trzeba nam więcej? Reszta zależy tylko od nas samych - dlatego nie bójcie się sięgać po więcej! Pracujcie nad sobą nieustannie i zdobywajcie nowe szczyty :)

Dziś z okazji Nowego Roku przedstawiam Wam mój pomysł na makowiec. Sposób przygotowania jest szybki i łatwy, a koszt wykonania powiedziałabym, że minimalny! Jeśli Wam się spodoba - dajcie mi znać. A jeśli spóźniłam się z tym przepisem jakieś 3 tygodnie to nie rzucajcie kamieniem :)

MEGA MAKOWIEC BEZGLUTENOWY
Składniki


  • 500g ugotowanej ciecierzycy (bądź z puszki/słoika)
  • 4 jaja
  • 2 łyżeczki bezglutenowego proszku do pieczenia
  • 500g masy makowej gotowej z puszki


Zamiast masy z powodzeniem możemy użyć sypkiego maku błękitnego i bakalii, najlepiej to widać na TYM przykładzie. Tutaj użyłam maku bez namaczania - bezpośrednio do masy. I tak możecie zrobić i tutaj, pamiętajcie tylko, aby wszystko posłodzić :)

Przygotowanie

Do miski wsypujemy ciecierzyce, wbijamy jajka i wsypujemy proszek do pieczenia. Blendujemy do uzyskania gładkiej masy. Teraz dodajemy masę makową (lub mak w postaci sypkiej, bez namaczania) i mieszamy dokładnie. W przypadku użycia maku, masą dosładzamy do smaku.
Pieczemy wylane do sylikonowej foremki przez 40-55 minut na 180 stopni.
Możemy podać z polewą lub udekorować bitą śmietaną :)


Do mojego wypieku użyłam gotowej masy makowej. Niektórzy z Was pewnie wolą własnoręcznie przygotowane nadzienie, niemniej w mojej masie nie znalazłam żadnej, większej wady. Nie zawiera syropu glukozowego i żadnych aromatów. Minusem może być sztuczny miód, który może uczulać, dlatego trzeba na to zwrócić uwagę, jeśli mamy problemy alergiczne. Ale o tym wie na pewno każdy zainteresowany :)
Życzę smacznego i pozdrawiam,
Ania

17.12.2014

WIELKIE NAGRODY NA DESER TEFALA


Kochani,
Święta tuż, tuż i dlatego nie mogłam się powstrzymać, aby Wam nie zaproponować mojego dietetycznego hitu, który wywindował blog Dietetycznie Siostro tak wysoko! A co to takiego?? Oczywiście słodki wypiek bez mąki, cukru i tłuszczu.

PIERNIKOWE CUPCAKE BEZ CUKRU BEZ MĄKI BEZ TŁUSZCZU 

Składniki

  • 500g ciecierzycy już gotowej do zjedzenia (gotowanej lub z puszki/słoika)
  • 5 jaj
  • 30g amarantusa ekspandowanego
  • 130g ksylitolu
  • 30g posiekanych migdałów
  • Przyprawa do piernika - 4 łyżki
  • 1-2 łyżeczki proszku do pieczenia (ja używam bezglutenowego, ponieważ nie pozostawia specyficznego posmaku, typowego dla proszku)
  • 15 kropel stewii w płynie (można sobie darować - ja lubię wyjątkowo słodkie ciasta)


Przygotowanie

Ciecierzycę blendujemy razem z jajkami i proszkiem do pieczenia. Bardzo sprawnie mi to poszło z użyciem blendera ręcznego Tefal Infini Force (z przystawką do majonezu i sosów). Składniki szybko zmieniły się w gładką masę, a blender nawet się tym nie rozgrzał. Użyłam do blendowania srebrnej przystawki miksującej.


Do masy dodajemy przyprawę, zmielony na puder ksylitol, stewię i mieszamy dalej łyżką. Ja chciałam wypróbować możliwości Tefal Infiny Force i nie zawiodłam się - blender ani trochę nie był ciepły, a dzięki technologii ActiFlow, masa była wyjątkowo gładka. To dla mnie wspaniała wiadomość, ponieważ bardzo często używam blendera w swojej kuchni. Mogę teraz bez wątpliwości polecić Tefal.


Na koniec do masy dodajemy migdały i amarantus. Mieszamy i wykładamy do sylikonowych foremek z niewielkimi górkami. Pieczemy 25-30 minut, do zarumienienia się wierzchu. Wyjmujemy z foremek jeszcze ciepłe - wtedy najlepiej odchodzą od foremek. Możemy też świątecznie je udekorować - w niczym nie ustępują wypiekom z białej mąki i cukru. Moim zdaniem biją je na łeb!


Z podanej ilości wyszło 50 cupcakesów. To niecałe 50kcal na każdą babeczkę! Ale to nie jest jedyny plus tych małych cudeniek. Są przygotowane z węglowodanów złożonych, bogatych w wartości odżywcze - ten wypiek więc dostarczy zdrowia, energii, nasyci, zajmie organizm trawieniem, strawi całość i nie odłoży żadnych zapasów w postaci dodatkowych centymetrów w pasie, ponieważ tutaj nie mamy ani grama tłuszczu czy zbędnych kalorii w postaci bezwartościowego cukru. Zamiast "białej śmierci" używamy tu zdrowy ksylitol - kaloryczny, ale słodki, odgrzybiający i dobroczynny dla zębów.



Te babeczki nie mają minusów - no, może jeden - STANOWCZO ZA SZYBKO ZNIKAJĄ!!

Do przygotowania PIERNIKOWYCH CUPCAKEsów BEZ CUKRU BEZ MĄKI BEZ TŁUSZCZU użyłam:

- Blendera ręcznego (z przystawką do majonezu i sosów) Tefal Infiny Force

Mój deser to kontynuacja konkursu z marką Tefal "Blogerzy z pomysłem", w którym biorę udział, aby móc rozdać Wam, moim czytelnikom, świąteczne prezenty. Żeby wygrać sprzęt Tefala:

1. Polub mój deser TUTAJ (link zamieszczę 18 grudnia)
2. W komentarzu na Facebooku (pod polubionym zdjęciem) napisz przepis na twój deser przygotowany z użyciem sprzętu Tefal

Do wygrania rewelacyjne sprzęty, o których przeczytasz w moich poprzednich postach TUTAJ i TUTAJ.
Baw się z nami, serdecznie zapraszam i pozdrawiam!
Ania


02.11.2014

POŁĄCZ PRZYJEMNE I POŻYTECZNE - spróbuj w końcu wypieku ze strączków!


Zaczęły się pierwsze chłody (dla mnie to już mrozy!) więc warto pomyśleć o wypiekach ze strączków na nowo. Sezon na fasolę i ciecierzycę może zainspirować, a do tego rozgrzać!

Zwiększenie spożywania roślin strączkowych takich jak groch, fasola, soczewica, bób czy zielony groszek jest wskazane zwłaszcza gdy cierpisz na brak energii lub dokucza Ci wysokie ciśnienie albo za wysoki cholesterol.


Rośliny strączkowe przede wszystkim są cennym źródłem węglowodanów czyli naturalnego paliwa dla organizmu, dlatego są hitami jesieni i zimy :)

POLECAM ROŚLINY STRĄCZKOWE PONIEWAŻ:

  • Po zjedzeniu fasoli poczujemy się syci przez kilka godzin, bo to spora dawka węglowodanów.
  • Drugim cennym składnikiem roślin strączkowych jest  białko np. soja zawiera go ok. 40 %.
  • Białko roślin strączkowych jest łatwo przyswajalne i lekko strawne.
  • W strączkach znajdziecie naprawdę duże ilości: wapnia, magnezu, potasu, fosforu, żelaza, miedzi, cynku, siarki i selenu.
  • Dodatkowo stwierdza się w nich dużą zawartość witaminy B, witaminy E, witaminy C i PP, a także kwasu foliowego i prowitaminy A.
  • Cześć roślin strączkowych zwłaszcza groch i bób zawierają błonnik , a soja (oczywiście nie bądąca soją GMO) jest też źródłem tłuszczu, ale bardzo zdrowego dla organizmu.

Stwierdzono, że wystarczy jeść każdego dnia ok. 200 g gotowanej fasoli lub soi, aby skutecznie zapobiec chorobom układu krążenia - udarom czy zawałom.
Częste spożywanie roślin strączkowych skutecznie poprawia pracę przewodu pokarmowego.

To naturalne „lekarstwo" zapobiegające zaparciom, hemoroidom.
Nnaukowcy z USA i Japonii twierdzą, że spożywanie zwłaszcza fasoli czy soi zmniejsza ryzyko zachorowania na raka jelita grubego i raka żołądka nawet o 30 %.

Rośliny strączkowe regulują poziom cukru we krwi.
Zobojętniają kwas żołądkowy i łagodzą stany zapalne żołądka.

Pytacie mnie od lat o strączki – jak je gotować, jak mielić, jak uniknąć gazów etc…
MOJE RADY JAK POSTĘPOWAĆ Z ROŚLINAMI STRĄCZKOWYMI:

  • Przed gotowaniem dokładnie myjemy i moczymy nasiona tylko w zimnej lub letniej wodzie, bowiem w ciepłej wodzie rozwijają się drobnoustroje.
  • Nie dodajemy do gotowania sody, ponieważ rozkłada ona witaminę B1 !
  • Solimy i dodajemy inne przyprawy dopiero pod koniec gotowania: gdy planujemy wypiek wytrawny, już do gotowania możemy dodać rozmaryn czy kminek (ale pod koniec!). Gdy chcemy wypiek na słodko, możemy gotować strączkiz dwoma jabłkami J
  • A oto mój najlepszy sposób na uniknięcie wzdęć:  strączki moczymy około 3 godziny, następnie odcedzamy, zachowując wodę w której ziarna były moczone, potem zalewamy ziarna niewielką ilością świeżej wody i gotujemy 2-3 minuty. Odlewamy tę wodę, a rośliny zalewamy uprzednio zachowaną wodą, w której były moczone ( nie tracimy wtedy składników odżywczych ! ) i gotujemy ziarna, aż staną się miękkie.
  • Do wypieków możemy używać również roślin strączkowych z puszki. Wtedy płuczemy je dokładnie i blenderujemy. Tak powstaje puree.
  • Aby Twój blender nie odmówił posłuszeństwa, miel strączki z jajkami ;)




BUŁECZKI ŚNIADANIOWE Z CIECIERZYCY
Składniki
na 6 muffinek

  • 240g zmielonej ciecierzycy
  • 1 jajko
  • 40g mąki ziemniaczanej
  • 4 łyżki miodu lub melasy
  • 30g żurawiny
  • Łyżeczka bezglutenowego proszku do pieczenia lub sody


Przygotowanie

  • Ciecierzycę wsypujemy do miski, wbijamy jajko i wsypujemy proszek do pieczenia. Blenderujemy na masę.
  • Dodajemy resztę składników i mieszamy.
  • Przekładamy do sylikonowej foremki na muffinki i pieczemy na 180* przez 30-35 minut, aż wierzch się zezłoci.


Wiele osób sądzi, że w wypiekach z fasoli czy ciecierzycy strasznie czuć rośliny strączkowe, ale prawda jest taka, że dość łatwo zdominować smak i zapach strączków dodając charakterystycznych przypraw. W innych moich przepisach zobaczycie, jak eliminuję ten posmak za pomocą np. cynamonu, karobu, kminku czy tymianku.

Kuchnia jest miejscem, w którym powinniśmy szukać zaspokojenia nie tylko naszych apetytów, ale również zaspokojenia organizmu na zdrowe i wartościowe jedzenie. 

Jeśli szukasz przepisu, który łączy te rzeczy - przyjemną z pożyteczną, to właśnie go znalazłeś!

Teraz nie pozostaje Ci już nic innego, jak w końcu spróbować strączkowego wypieku! Moja córka je uwielbia - polubisz je i Ty! W dodatku z bonusem dla organizmu :)
Trzymajcie się ciepło, pozdrawiam!
Ania

27.10.2014

Co tu dużo mówić - szybko, prosto,tanio, a do tego bez glutenu i bez mleka krowiego ;) PLACKI


Co tu dużo mówić. Placki, a szczególnie te z jabłkami to na moim blogu klasyk. Dlaczego? To proste - moja córka uwielbia placuchy, racuchy i inne placuszki. Najfajniejsze w tych wszystkich plackach jest to, że można dowolnie modyfikować ich "nadzienie". Jeśli nie masz akurat jabłek, możesz użyć do placków gruszki, moreli, banana lub jeszcze inny owoc. Możesz dosypać ingrediencje według uznania, apetytu lub zawartości szafki, a placki nadal będą potrawą szybką, prostą i mega smaczną :) Dlatego potraktuj mój kolejny przepis na placki, jako pomysł na ciasto podstawowe do placków z, w tym przypadku, jabłkowym nadzieniem. Możesz modyfikować ich smak i fantazjować z przyprawami. Najważniejsze aby się przy tym dobrze bawić, czego Ci życzę podczas smażenia :)

Składniki
na 8 placków/ 2 porcje
  • 100g płatków jaglanych zmielonych na mąkę w młynku
  • Spore jabłko
  • 40ml wody
  • 2 jaja
  • Szczypta kardamonu
  • Łyżeczka/pół łyżeczki cynamonu
  • Mała garść jagód goji
  • 3-4 Ł oleju rzepakowego
Przygotowanie
  • Jaja mieszamy ze zmielonymi płatkami, przyprawami i wodą na gładką masę.
  • Jabłka kroimy w niewielkie kawałki i mieszamy z masą.
  • Dosypujemy jagody.
  • Rozgrzewamy na patelni 2-3 łyżki oleju i kładziemy łyżką placki. Smażymy z obu stron na dość wolnym ogniu, przewracając. W razie potrzeby dolewamy łyżkę/ dwie oleju.


Zmielone płatki bardzo chłoną wilgoć więc olej musi być mega rozgrzany. Jeśli jednak chcecie aby potrawa była wyjątkowo dietetyczna, możecie jabłko zetrzeć na małych lub średnich oczkach tarki. Wtedy masa będzie jednolitej konsystencji, co pozwoli na kładzenie cieńszych placków i smażenie bez tłuszczu :)

SMACZNEGO SIOSTRY!

p.s. Ostatnio na blogu jest trochę mniej wpisów, ale mam na to dobre wytłumaczenie. Przede wszystkim łączę opiekę nad dwójką małych dzieci, z prowadzeniem domu i pracą na 1/3 etatu. Do tego ostatnie dwa tygodnie przez nasz dom przeszło tornado zwane remontem. Odnowiliśmy kuchnię i z tego akurat jestem najbardziej zadowolona :) Dlatego posypuję głowę popiołem i obiecuję zamieszczać więcej przepisów...co tu dużo mówić - strasznie to lubię! :)
Ściskam!
Ania

12.09.2014

JAK TO MOŻLIWE?? Upiekłam deser!


Miała być szarlotka z kaszy jaglanej, a powstał deser. Kasza przybiera konsystencję kluskowatą i dlatego nie powinno być jej na spodzie zbyt dużo. Następnie jabłka i kruszonka z amarantusa. Jeśli odjąć kaszę jaglaną - otrzymujemy idealne crumble bez mąki! Przepis wart zapamiętania i wypróbowania - polecam!

Składniki

  • 400g kaszy jaglanej ugotowanej na słodko
  • 15g mazeiny lub mąki ziemniaczanej
  • Jajko
  • Łyżeczka kurkumy
  • Łyżeczka cynamonu
  • 5 kropel stewii
  • Kilogram jabłek
  • Łyżka ekstraktu z wanilii
  • Łyżka cynamonu
  • 2 białka
  • 2 łyżeczki cukru pudru z ksylitolu
  • 70g mąki z amarantusa
  • 2 żółtka
  • 2 łyżki cukru pudru z ksylitolu


Przygotowanie


  • Kaszę gotuję na słodko. Suchej ok dwie filiżanki. Stosunek wody do kaszy 2:1. Do wody dodałam kurkumę, cynamon i stewię. Po ugotowaniu studzimy i mieszamy z mazeiną i jajkiem.
  • Jabłka obieramy, ścieramy na dużych oczkach, lekko przesmażamy z przyprawami - wanilią i cynamonem. Gdy jabłka sa kwaśne musimy je osłodzić. Ja robię ze słodkich.
  • Mąkę z amarantusa mieszamy z żółtkami i pudrem, zagniatamy na kulkę i wkładamy do lodówki.
  • Foremkę wzięłam tym razem blaszaną i wysmarowałam ją olejem kokosowym. Na spód wyłożyłam kaszę jaglaną, potem jabłka, następnie ubiłam 2 białka z cukrem pudrem i rozłożyłam pianę. Na koniec starłam kruszonkę z mąki amarantusowej na tarce.
  • Pieczemy 40-50 minut, na 180*, wyjmujemy ciasto gdy kruszonka już się zrumieni.
  • Jemy ostudzone.


Biała mąka odchodzi do lamusa, a wszyscy są świadomi tego, że jest to produkt nie tylko zupełnie pozbawiony wartości odżywczych, ale również wysoko przetworzony i wysokokaloryczny.

Efekt jest taki, że po spożyciu białej mąki automatycznie wzrasta zapotrzebowanie organizmu na witaminy i sole mineralne. Zwróćmy uwagę, że biała mąka to praktycznie wyłącznie wysoki indeks glikemiczny oraz same kalorie.

Wiele osób eliminując gluten z diety, zauważa zanik swoich uporczywych dolegliwości takich jak bóle stawów, nadciśnienie, wysoki poziom cukru we krwi. A to właśnie może powodować gluten.

W I serii moich poradników rozprawiam się z produktami, które na pewno nie służą naszemu zdrowiu!

W poradniku „Moja Kuchnia bez mąki i glutenu” jest to gluten.
W poradniku "Słodkie ciasta i desery na diecie" jest to cukier.



SMACZNEGO SIOSTRY!