Koreańscy uczeni Soo-Jong i Ji-Cheon Jeong wykazali, że piperyna likwiduje tkankę tłuszczową oraz skutecznie wzmacnia układ odpornościowy. Ale to nie wszystko! Rewelacją jest to, że piperyna zakłóca tworzenie się nowych komórek tłuszczowych!!! I to dopiero informacja miażdżąca :)
PIPERYNA
Jest to organiczny związek chemiczny występujący na wierzchniej warstwie pieprzu czarnego.
Używana w medycynie chińskiej od najdawniejszych czasów jako środek na dolegliwości trawienne, ale również w bólach stawów.
Piperyna to świetny przeciwutleniacz, wspomagający przyswajanie witamin i aktywnych składników substancji. Ułatwia redukcję tkanki tłuszczowej, poprawia krążenie krwi, działa antydepresyjnie oraz przeciwdziała nowotworom.
DLA SPORTOWCÓW
Dobra wiadomość jeśli ćwiczysz i zależy Ci na tym, aby efekty Twojego wysiłku czynnie wspierała dieta. Po treningu jak i w innych częściach dnia piperyna działa na Twoją korzyść. Polepsza trawienie pokarmów i wchłanianie mleczka pokarmowego z jelit do krwi. Podnosi kwasowość soku żołądkowego, ułatwiając trawienie białek oraz zwiększa ukrwienie przewodu pokarmowego co wpływa na lepsze wchłaniania składników odżywczych do krwi.
NA ODCHUDZANIE
Jeśli szukasz sposobu na wspomaganie procesu odchudzania - sięgaj po piperynę i pieprz do woli! :) Śmiesznie to brzmi, ale to prawda i to może przyspieszyć proces odchudzania, bowiem piperyna ma właściwości termogeniczne i uwalnia ciepło z organizmu, wzmagając przemianę materii i nasilając spalanie tkanki tłuszczowej. Działa wtedy również antycellulitowo. Koreański team odkrył, że piperyna likwiduje wręcz tkankę tłuszczową i wspomaga układ odpornościowy.
Szereg badań* potwierdziło, że piperyna nie tylko ułatwia redukcję tkanki tłuszczowej ale również chroni tkankę mięśniową!
FIT OMLET DLA DWOJGA
Składniki
- 3 jajka
- Garść fasolki szparagowej żółtej
- Łyżeczka czarnego mielonego pieprzu
- Łyżeczka suszonych pomidorów w przyprawie
- Sól
Przygotowanie
Jajka rozkłócić ze sobą i z pieprzem i solą i wylać na gorącą patelnię z nieprzywierającą powłoką. Na wierzchu ułożyć fasolkę i przykryć na 2-3 minuty. Po tym czasie posypać wierzch suszonymi pomidorami i smażyć tak długo aż wszystko się zetnie. Podawać ze słodkim pomidorem - pomidory w tym omlecie przełamują ostrość piperyny. Fasolka również jest lekko słodka, więc całość jest dobrze zbalansowana i smaczna :)
*Okumura 2010r.; Shah 2011r.; Arcaro 2014r.; BrahmaNaidu 2014r.
Czyli to dobrze, że lubię dodawać dużo pieprzu do jedzenia ;)
OdpowiedzUsuńMoja miłość do ostrego jest wreszcie usprawiedliwiona.
OdpowiedzUsuńJak dobrze przeczytać że pieprz to zdrowie :) Mam argument jak znowu coś okaże się za ostre :) przepis na omlet wykorzystam napewno :)
OdpowiedzUsuńDokładnie, zgadzam się z tym w 100% :)
UsuńCiekawy artykuł dla osób chcących się odchudzić :) Pozdrawiamy Serdecznie – Da Pietro
OdpowiedzUsuńwygląda świetnie :)
OdpowiedzUsuńBardzo podoba mi się ten blog. Lubię taką tematykę. Postaram się tutaj częściej zaglądać.
OdpowiedzUsuńŚwietne wskazówki. Pieprz to rzeczywiście ciekawy sposób w wspomaganiu odchudzania.
OdpowiedzUsuńPodczas odchudzania wcale nie jest się głodnym a fit posiłki nie są wcale bez smaku - można pieprzyć :)
OdpowiedzUsuńDokładnie, mi się również tak wydaje ;D
UsuńZaraz... czy chcecie mi powiedzieć, że remedium na moją nadwagę jest pieprz?? To ja śmigam na siłowni jak dzika bombka bez rezultatów właściwie, a tu mi mówicie posyp pieprzem? Niedoczekanie, będę pieprzyć.
OdpowiedzUsuńŚwietny blog. Bardzo podobają mi się blogi tego typu. Jestem pod ogromnym wrażeniem.
OdpowiedzUsuńŚwietny wpis :)
OdpowiedzUsuńOd diety trzeba zacząć. To jest najważniejsze oczywiście.
OdpowiedzUsuńBardzo interesujący artykuł. Dieta to podstawa i bez tego się nie obejdzie :)
OdpowiedzUsuńZdrowo, pysznie, szybko i kolorowo - czego chcieć więcej? Super przepis. Pozdrowienia :)
OdpowiedzUsuńO zdrowie koniecznie trzeba dbać, bo mamy tylko jedno...
OdpowiedzUsuńFasolka szparagowa jest u nas zjadana w kilogramach, ale tylko w klasycznej wersji z masełkiem i bułką tartą. Pora spróbować czegoś nowego. Dzięki
OdpowiedzUsuńHej! Ciekawy pomysł na posiłek, myślę, że na pewno go wypróbuję, ponieważ kocham omlety! Na słodko, na słono... każde :) od kilku miesięcy dbam o siebie i zdrowo się odżywiam, co przynosi w końcu zamierzone cele :) moja metamorfoza z dietą od trenera Wrzoska jest naprawdę niezła, zrzuciłam już 20 kilogramów :) dzięki za ten przepis, szukałam czegoś takiego!
OdpowiedzUsuńAbsolutnie smakowite - takie coś powinno się serwować. Dieta to ważny element mojego życia.
OdpowiedzUsuńJa również nie mam problemów z tym, żeby ogólnie stosować pieprz w kuchni. Mój mąż to może i ma z tym kłopoty, ale ja niekoniecznie. Waham się jednak, czy nie będzie to dla mnie zbyt problemowe, gotować sobie dietę. I na razie takie https://justdoeatcatering.com.pl/ cateringi dietetyczne przeglądam. Może coś dla siebie znajdę.
OdpowiedzUsuńWszystkie informacje jak najbardziej przydatne
OdpowiedzUsuńMacie rację, że pieprz pomaga w walce z dodatkowymi kilogramami, ale wszystkiego za nas nie załatwi. O tym należy pamiętać mimo wszystko. Mam nadzieję, że wy to już wiecie kochani ;)
OdpowiedzUsuńświetny blog, ciekawe wpisy
OdpowiedzUsuńfajny artykuł, będę tu wracać
OdpowiedzUsuńCiekawe i interesujace wpisy
OdpowiedzUsuńwspaniały i interesujący wpis!
OdpowiedzUsuńPodoba mi się ten wpis
OdpowiedzUsuńWarto jest zapoznać się z tymi informacjami.
OdpowiedzUsuńTen wpis jest bardzo ciekawy
OdpowiedzUsuńkonkretny wpis
OdpowiedzUsuńNiesamowicie wartościowy wpis. Super
OdpowiedzUsuńInteresujący wpis
OdpowiedzUsuń