Dietetycznie Siostro!

PRZEPISY BEZ MĄKI

Piecz bez mąki - to bardzo łatwe!

MOJE EKO-PORADY

oraz inne gwiazdy

DZIECI TO BARDZO LUBIĄ

Zdrowe i lekkie przepisy dla naszych maluchów

WYRZUĆ STRES DO KOSZA

Sprawdź jakie to proste

NALEŚNIKOWY HIT MOJEGO BLOGA

Sprawdź czy już takie jadłaś!

29.07.2016

PRAWDY I MITY O GRZYBACH czyli małe kompendium wiedzy w sam raz na sezon grzybowy





Sezon na grzyby absolutnie rozpoczęty – kurki to już się nawet kończą, a moja mama zbiera je pieczołowicie od trzech tygodni. W lesie wysyp borowików, znalazłam też kilka maślaków i koźlaków. Jednym słowem – natura daje nam jeść. I to nie byle jak!

Dziś chcę obalić mit, który w wielu głowach jeszcze pokutuje – jakoby grzyby nie zawierały żadnych składników odżywczych, oraz że są wręcz szkodliwe, na przykład dla kobiet w ciąży.
Jeśli więc nadal nie wiesz co kryje się w podgrzybku, pieczarce czy prawdziwku – ten post jest dla Ciebie. A jeśli odżywczość grzybów jest dla Ciebie oczywista, to zapraszam na pyszny, śmietanowy przepis na sos z borowików szlachetnych :)

MAŁE KOMPENDIUM AMATORA GRZYBÓW

GRZYBY NIE TUCZĄ
To prawda, i dlatego świetnie sprawdzą się przy urozmaicaniu diety odchudzającej. Są aromatyczne, bardzo intensywne w smaku, co świetnie nadaje charakteru wielu potrawom.

JASNE CIEMNE
Grzyby o ciemnym zabarwieniu zawierają zdecydowanie więcej mikro- i makroelementów, dlatego na przykład kobiety ciężarne powinny sięgać częściej po grzyby o intensywnym kolorze.

DO RZECZY
Grzyby to niezwykłe bogactwo witamin z grupy B (oczy, skóra, zęby, układ nerwowy, produkcja hemoglobiny).

Zawierają żelazo (produkcja krwi, chroni przed anemią, u ciężarnych zapobiega przedwczesnemu porodowi i niskiej wadze urodzeniowej).

Smardz, pieczarka, boczniak to przede wszystkim fosfor (kości i zęby), cynk (chroni tarczycę), potas (ciśnienie, układ nerwowy) i selen (o tym niżej).

GRZYBY CHRONIĄ
To prawda, bowiem zawierają sporo selenu, który jest naturalnym przeciwutleniaczem i chroni komórki przed szkodliwym wpływem środowiska.

Selen pomaga również chronić organizm przed infekcjami, zatem w ciąży warto profilaktycznie wprowadzić grzyby do diety.

GRZYBOBRANIE

Chodząc na grzyby nie zapomnijcie o dobrym, nieprzemakalnym obuwiu, chyba, że akurat jest bardzo sucho – nie zapomnijcie o zakrytym obuwiu, najlepiej za kostkę. Grzyby podcina się nożykiem, zostawiając korzonek w ziemi, lub wydłubuje z korzonkiem, obcinając część z ziemią i pozostawiając ją w lesie. Taka grzybnia z pewnością pomoże wzrastać nowym grzybkom. Grzyby najlepiej czują się w przewiewnym miejscu – czyli zabieramy koszyk lub wiaderko, a nie reklamówkę!

Ja na grzybki wybrałam się w tym roku po raz pierwszy z córką, która miała przy tym mały wypadek i przewróciła się uderzając bródką w pień drzewa :( Początkowo źle wyglądająca rana szybko się jednak zagoiła (zastosowałam Unigel – szczerze polecam tę maść na rany. U mnie number one! Po jednej nocy wszystko zaczęło jakby odchodzić a po tygodniu nie ma właściwie śladu po groźnym upadku!), a Natalka nie zraziła się do zbierania grzybków. Choć nie idzie jej to tak dobrze jak mnie, to jednak pierwsze borowiki ma za sobą :) Oto ona:

 i jej broda...


Córka wcale nie żałowała, że sos grzybowy jej nie smakował (dałam spróbować, ale nie jestem zwolenniczką podawania dzieciom grzybów z uwagi na ich ciężkostrawność, odradzam też kobietom karmiącym piersią) miała mega radochę gdy znalazła grzyba, nawet jeśli okazywał się niejadalny :)



SOS ŚMIETANOWY Z BOROWIKA SZLACHETNEGO czyli PRAWDZIWKA

Składniki
7 niedużych, świeżych prawdziwków
Duża czerwona cebula
2 ząbki czosnku
Łyżka/dwie masła
100ml gęstej śmietany lub ciut mniej :)
Przyprawy do smaku: sól, pieprz, koperek

Przygotowanie

Grzyby oczyściłam i nawet ich nie myłam. Pokroiłam w kawałki tak, aby widać było większe kąski grzybowe J Na patelni na maśle zeszkliłam posiekaną cebulkę z czosnkiem pokrojonym w plasterki. Gdy cebulkę już zaczęło łapać dodałam grzyby, sól, pieprz i około 100-150ml wody i dusiłam pod przykryciem 10 minut. 
Śmietanę wymieszałam i gdy grzyby były gotowe, zmieszałam wszystko razem. Spróbowałam jeszcze przed podaniem i ledwo się powstrzymałam aby nie zajadać z patelni łyżkami!

Sos podałam z kurczakiem z rosołu, którego skórkę zrumieniłam na patelni oraz z plackami ziemniaczanymi w wersji wypasionej „dla chłopa”.

Trzymam kciuki za Wasze grzybobranie!
Smacznego
Ania

18.07.2016

ROZBUDŹ SWOJE KUBKI SMAKOWE jeśli też zasypiasz w tę pogodę!


Mamy niemal środek lata i pogodę, która nas nie rozpieszcza...w Warszawie już nie jest jako tako, ani średnio na jeża, jest po prostu pod psem!

Może i Wy macie teraz dzieci i pracę w tym wakacyjnym okresie na głowie i mnie zrozumiecie, że nie mam ani siły, ani chęci, ani motywacji...spałabym całe dnie lub sama nie wiem co mi jest... Mniej więcej jak tu:

...a może powinnam wziąć sprawy we własne ręce i zrobić tak:

:)

Na razie staram się nie załamywać skrzydeł, choć kawa przestała pomagać. Rozpieszczam się zatem ciut częściej niż zwykle, a ostatnio gotowymi sosami Tao-Tao. Przyszła do mnie paczka z prezentami i nie zawahałam się ich użyć.Najbardziej przypadł mi do gustu ten chyba "najmniej odpowiedni" - ale raz się żyje i trzeba sobie czasem dać odrobinę słodyczy :)

SAŁATKA MIODOWO-CZOSNKOWA
Składniki

Pół piersi z kurczaka, ok.150g
Pół główki sałaty lodowej
2 pomidory
6 rzodkiewek
Pół czerwonej cebuli
Biała część niewielkiego pora
10 łyżeczek sosu miodowego z czosnkiem
sól, łyżeczka soku z cytryny, olej kokosowy

Przygotowanie

Kurczaka kroimy na niewielkie kawałki i marynujemy w sosie miodowo-czosnkowym przez około 30 minut. Warzywa kroimy według uznania i upodobania.

Kurczaka smażymy na niewielkiej ilości oleju kokosowego, aż zacznie się przysmażać i zyska charakterystyczną, ciemną skorupkę, która tworzy się właśnie dzięki marynowaniu w sosie.


Kurczaka podajemy na sałatce przyprawionej odrobiną soli i skropionej świeżym sokiem z cytryny...można również podkręcić atmosferę jeszcze bardziej, dodając na talerzyk jeszcze odrobinę sosu miodowo-czosnkowego :)


Taka odrobina rozpusty w te szaro-bure dni - gotowy sos, który w szybkim tempie rozbudza przynajmniej kubki smakowe :)
Ania

10.06.2016

JADŁOSPIS DIETY 1800KCAL z nastawieniem na regenerację włosów i leczenie łysienia




Odpowiednio dobrana dieta jest pomocna przy leczeniu wielu dolegliwości i wiemy o tym nie od dziś. Dzięki odpowiedniemu żywieniu możemy leczyć nawet ciężkie schorzenia wymaga to jednak dużego poświęcenia i samozaparcia. Istnieją też dolegliwości, które możemy niwelować odpowiednim bilansem produktów w diecie i to już nie jest takie wymagające.Dlatego warto się na to zdecydować TERAZ :)

Dziś przedstawię Wam zdrowy jadłospis dla osoby, która pragnie odżywiać się zdrowo, trzymać wagę, a nawet trochę schudnąć oraz przede wszystkim chce zadbać o stan swoich włosów.

Dzięki temu będziecie mieli okazję zobaczyć czego brakuje w Waszej diecie – mam nadzieję, że to się Wam przyda!

ŁYSIENIE

Może być genetyczne, ale wcale nie musi. Jego przyczyn należy szukać w hormonach, dlatego nie możemy całkowicie wyleczyć go dietą. Dla tych którzy stosowali już dietę i nic ona nie dała istnieją jeszcze takie rozwiązania: https://www.tourmedica.pl/blog/leczenie-lysienia-komorkami-macierzystymi/
Jeśli jednak nie macie pod ręką komórek macierzystych :) polecam spróbować włączyć w swoją dietę produkty, które mogą znacznie wpłynąć na stan Waszych włosów oraz na powstawanie nowych, a jednocześnie na Wasz ogólny wygląd.

ODPOWIEDNIA DIETA

Witaminy pożądane w leczeniu łysienia to Wit. B, E i D. Jakkolwiek tę ostatnią możemy przyjmować wystawiając się na działanie promieni słonecznych na przynajmniej 10 minut dziennie tak dwie pozostałe ukryte są wyłącznie w produktach żywnościowych.

Nie chcę Wam wypisywać źródeł tych witamin – możecie to znaleźć w sieci.

Kolejno ważne będą minerały: dwutlenek krzemu, cynk, jod i żelazo. Ten pierwszy umożliwia lepsze wchłanianie pozostałych.

Istotne będzie więc włączenie do diety:

- orzechów, migdałów, orzeszków ziemnych, nerkowców
- warzyw takich jak: groszek, fasola, ciecierzyca, szpinak, brokuł
- pomocne będą również otręby i płatki zbożowe owsiane, jęczmienne oraz algi
- należy zadbać o odpowiednią dawkę żelaza pochodzącego z mięsa, owoców morza i podrobów

Będzie trzeba unikać soli kuchennej, białej mąki, buraczanego cukru, bo te produkty mogą przyczyniać się do wypadania włosów. Polecam unikać produktów psiankowatych – podtrzymujących stany zapalne: pomidor, ziemniak, papryka, bakłażan.

Jednym słowem – dieta na łysienie to dieta zdrowa. Pewnie dlatego większość osób dbających o zdrową dietę ma piękne i lśniące włosy J

ZDROWY JADŁOSPIS NA ŁYSIENIE/ WZMOCNIENIE WŁOSÓW
Przykładowy jadłospis został przygotowany dla kobiety dorosłej (25-45), średnio aktywnej fizycznie, nie uprawiającej sportów, pracującej na siedząco, chcącej schudnąć. Zawiera między 1800-2000kcal dziennie i można go stosować bez konsultacji z lekarzem, chyba że wywołuje złe samopoczucie lub osłabienie. Zaleca się przy tym minimum 2l płynów dziennie, zwłaszcza wody.

DZIEŃ 1

Śniadanie: owsianka na mleku migdałowym z bio płatkami owsianymi, truskawkami, płatkami migdałowymi i odrobiną orzechów nerkowca
II Śniadanie: jajko na twardo, ogórek zielony, twarożek, kromka – dwie chleba pełnoziarnistego
Obiad: Duszona wątróbka z cebulką i czosnkiem, brokuły

http://dietetyczniesiostro.blogspot.com/2013/01/mieso-aczymy-wyacznie-z-warzywami.html
 
Podwieczorek: owoc
Kolacja: 100g pieczonego indyka ze skórą, sałata z cytryną

DZIEŃ 2

Śniadanie: 2 kromki pełnoziarnistego chleba, 2 jajka na twardo, kiszony ogórek
II Śniadanie: smoothie z truskawek, mleka migdałowego z dodatkiem nasion chia i płatków migdałowych i łyżką otrębów żytnich

http://dietetyczniesiostro.blogspot.com/2016/06/kawa-z-kakao-i-ty-musisz-jej-sprobowac.html
Obiad: Pieczony indyk 100g, szpinak smażony na maśle z czosnkiem, pół woreczka kaszy gryczanej
Podwieczorek: Garść migdałów i orzechów nerkowca
Kolacja: jeden rulon sushi maki ze świeżym tuńczykiem lub łososiem

Dzień 3

Śniadanie: owsianka ja mleku migdałowym z orzechami i owocami – jak pierwszego dnia
II Śniadanie: dwie śniadaniowe muffinki
Obiad: Pół woreczka kaszy gryczanej, duszona wątróbka z cebulką i czosnkiem, ogórek kiszony
Podwieczorek: owoc
Kolacja: Sałatka ze smażonymi krewetkami i jajkiem w koszulce

Dzień 4

Śniadanie: 2 kromki chleba pełnoziarnistego z żółtym serem i masłem
II Śniadanie: maślanka naturalna
Obiad: 100g duszonego indyka w warzywach, pół woreczka kaszy jaglanej
Podwieczorek: jajko na twardo, świeży ogórek
Kolacja: 100g pieczonego indyka ze skórą, gotowane brokuły

Dzień 5

Śniadanie: jaglanka z ćwiartką torebeczki kaszy jaglanej na mleku migdałowym z dodatkiem owoców i orzechów
II Śniadanie: kromka chleba pełnoziarnistego z pieczonym indykiem
Obiad: placki bez mąki, brokuły gotowane
Podwieczorek: szklanka truskawek
Kolacja: sałatka z kaszy jaglanej

http://dietetyczniesiostro.blogspot.com/2014/08/a-co-dla-ciebie-jest-najwazniejsze-w.html

Dzień 6

Śniadanie: Owsianka na mleku migdałowym z owocami jak poprzednio
II Śniadanie: miseczka humusu z marchewką i selerem




http://dietetyczniesiostro.blogspot.com/2012/03/na-diete-odtuszczony-hummus.html

Obiad: 100g pieczonego indyka ze skórą, sałatka z mixu sałat ze szpinakiem
Podwieczorek: garść orzechów i migdałów
Kolacja: 2 kromki pełnoziarnistego pieczywa z 2 jajkami na miękko, świeży ogórek

Dzień 7

Śniadanie: 2 kromki chleba pełnoziarnistego z pieczonym indykiem, ogórek kiszony
II Śniadanie: szklanka owoców sezonowych
Obiad: Duszona tilapia, pół woreczka ryżu brązowego, gotowane warzywa, m.in. brokuły

http://dietetyczniesiostro.blogspot.com/2013/11/jak-atwo-pozbyc-sie-skory-z-ryby-nauki.html
Podwieczorek: koktajl z mleka migdałowego i truskawek z dodatkiem płatków migdałowych
Kolacja: 2 jajka sadzone, gotowany kalafior

Dieta taka może być modyfikowana, ale warto zwrócić uwagę na pozostawienie w niej tych produktów, które są pomocne w budowie włosa. Z pewnością dzięki takiej diecie wygląd skóry, paznokci i włosów poprawi się, a jej urozmaicenie nie zawiedzie naszych kubków smakowych!
Smacznego,
Ania

08.06.2016

KAWA Z KAKAO - I TY MUSISZ JEJ SPRÓBOWAĆ


Niedawno udało mi się razem z córką uczestniczyć w warsztatach kulinarnych - jest to szczególnie fajne, gdy na takie imprezy mogę ją ze sobą zabrać. Jest już na tyle duża, że potrafi sama zrobić niemal wszystko oraz na dodatek już zaczyna się tym bawić :)

Warsztaty, na które zaprosiła nas marka Inka, poprowadziła Natalia Paździor, pierwszy polski MasterChef Junior. Moja Natalia była podekscytowana tym jeszcze bardziej, ponieważ widziała dziewczynkę w telewizji i chciała ją poznać.




Warsztaty odbyły się w Cook Up Studio - w przestronnej i idealnej wprost przestrzeni dla młodych kucharzy. Szybko wybrałyśmy z proponowanych do przyrządzenia potraw koktajle. W ten sposób, przepisy stworzone przez Natalię Paździor wykonywać zaczęła Natalia Laskowska :) Wyszło pysznie, moja córka skomponowała również kilka wariacji owocowych sama i dawała naszej prowadzącej do spróbowania :)

*************************

Ponieważ marka Inka obdarowała nas bardzo hojnie kawą, chciałabym się z Wami podzielić tym przysmakiem z dzieciństwa :)

KONKURS

Napisz w komentarzu jaki smak z Twojego dzieciństwa jest w Tobie szczególnie żywy?

Z pozostawionych komentarzy wybiorę jeden, a osoba ta otrzyma ode mnie puszkę z limitowanej serii Inki "Inka Małego Kibica" - kawa zbożowa z kakao! PYCHA mówię Wam :)


Konkurs startuję dziś, a na komentarze czekam do  15 czerwca.
16 czerwca ogłoszę wyniki

*************************

Przepis z warsztatów, który bardzo polecam - PYCHA!



Składniki:

2/3 szklanki jogurtu naturalnego
¼ szklanki mleka migdałowego
łyżeczka kawy inki
łyżeczka miodu
garść jagód
garść czarnej porzeczki

Wykonanie:

Kawę inkę zaparzyć w niewielkiej ilość wrzątku, poczekać chwilkę, aż ostygnie. Wszystkie składniki przekładamy do kielicha blendera i dokładnie miksujemy.


Tak miłe spotkanie na długo pozostanie w naszej pamięci - bardzo dziękujemy za zaproszenie!












Zapraszam do konkursu!