Ostatnie nasze rozmowy na facebooku skłoniły mnie do poczynienia jakiegoś przepisu z mięskiem i tak powstał dzisiejszy gulasz. Nikt z domowników nie pogardzi taką potrawą, zwłaszcza z ziemniaczkiem lub kaszą gryczaną i oczywiście ogóreczkiem kiszonym - szlagier!
Mięso wybrałam tym razem z indyka, mówiłyście, że według Was jest najbezpieczniejsze jeśli chodzi o jakość. Do gulaszu użyłam udziec ponieważ obawiałam się, że pierś będzie zbyt sucha - a nie lubię ponosić w kuchni porażek :)
Składniki
0,5kg udźca z indyka bez kości
ok 100 g soczewicy zielonej
Marchewka
Cebula
4 łodygi selera naciowego
3-4 łyżki koncentratu pomidorowego - według uznania
woda (wedle potrzeb)
oliwa lub olej rzepakowy do podsmażenia cebuli (niewielka ilość)
przyprawy do smaku wedle uznania - u mnie sól, pieprz, zioła lubczyku, tymianku i majeranku, kolendra.
Przygotowanie
Namoczyć soczewicę na ok 30 minut. W tym czasie pokroić cebulę (niezbyt cienko) i podsmażyć na małej ilości tłuszczu ze wszystkimi przyprawami aż do zeszklenia. Dodać pokrojone w kostkę mięso i razem podsmażyć, aż mięso się zarumieni. Przełożyć do większego garnka, dodać wody do poziomu zawartości i dusić na małym ogniu. Po ok 20 minutach dodać soczewicę i po następnych 20 minutach pokrojoną marchewkę i seler naciowy pokrojony w kawałki podobne do cebuli. (Czas zależy od grubości kawałków warzyw). Gotować aż wszystkie składniki będą miękkie, w razie potrzeby dolewać wody. Na końcu doprawić jeszcze i dodać koncentrat pomidorowy jeśli macie na to chęć.
Smacznego!
Ciekawy pomysł na obiad.
OdpowiedzUsuńLubię takie mięsne potrawki ;)
OdpowiedzUsuńFakt, wygląda naprawdę rewelacyjnie ;)
UsuńMniam, wygląda naprawdę rewelacyjnie :)
OdpowiedzUsuńSuper przepis dzięki
OdpowiedzUsuńWygląda naprawdę niesamowicie pysznie :)
OdpowiedzUsuńPrezentuje się bardzo dobrze - muszę kiedyś spróbować :)
OdpowiedzUsuńDokładnie, też mam taki plan :D
UsuńUwielbiam gulasz tym bardziej że przygotowując go w szybkowarze Philipiaka jego zrobienie trwa krótko i tak naprawdę jest dziecinnie proste.
OdpowiedzUsuńWygląda bardzo pysznie :D
OdpowiedzUsuńWygląda rewelacyjnie a smakuje Jeszce lepiej, dzisiaj robiłam na obiad. PYCHA !
OdpowiedzUsuńPrzepis wygląda super, zawsze myślałem, że gulasz jest dosyć ciężkim daniem i nie istnieją jego lekkie wersje, a tu proszę. Od początku roku staram się odżywiać zdrowo i jakoś mi to wychodzi. Znalazłem fajny blog prowadzony przez trenera personalnego i dietetyka Michała Wrzoska. Ma dużo fajnych przepisów na zdrowe i fit dania, które przyrządzam . Gorąco polecam ;)
OdpowiedzUsuńAle dzisiaj próbuję gulaszu
Taki gulasz to jest skarb! Bedę próbował w niedzielę, akurat zapraszamy teściów na obiad, zobaczymy jaka bedzie ich ocena. Trzymajcie kciuki :D
OdpowiedzUsuńMniam zjadłabym taki gulasz. od dawna szukam przepisu dla siebie na dietetyczne posiłki, tutaj jest mięco z tego co widzę, ale taka ilość na pewno nie zaszkodzi. Gulasz wyglada apetycznie , muszę też go zrobić.
OdpowiedzUsuńBardzo fajny przepis na mięso w innym wydaniu. Na pewno go wypróbuję.
OdpowiedzUsuńWarto było zajrzeć na tego bloga :)
OdpowiedzUsuńŚwietnie napisane ! Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńPrzepis muszę powiedzieć, że świetny. Na pewno znajdzie zastosowanie w mojej kuchni!
OdpowiedzUsuńCiekawy przepis
OdpowiedzUsuńfajny artykuł, będę tu wracać
OdpowiedzUsuńŚwietnie prowadzony blog!
OdpowiedzUsuńświetny blog
OdpowiedzUsuńbardzo ciekawa treść!
OdpowiedzUsuńŚwietny wpis
OdpowiedzUsuń