Zdrowie i równowaga zaczyna się na talerzu

30.03.2017

FIT CUPCAKES ŁATWE JAK ŻADNE INNE FIT SŁODYCZE!


Dzisiejszy przepis dedykuję tym, którzy lubią podjadać słodycze do porannej kawy, ale nie chcą później biegać maratonu aby je spalić! Dodatkowo muszę przyznać, że moje cupcakes są naprawdę łatwe - nie tak, jak to bywa z większością fit słodkości.

Ważne jest dla mnie również to, że nie zawierają żadnego produktu przetworzonego - nie znajdziecie tutaj białkowej odżywki czy erytrytolu. Nie żebym ich nigdy nie stosowała. Po prostu te babeczki stworzyłam z myślą o moich dzieciach - dlatego są czyste! #CLEANFOOD :)

Z resztą zobaczcie sami i oceńcie :) Nazwałam je sixties, bo głównych składników jest tutaj po 60 gramów, ładnie?

Składniki
  • 60g amarantusa ekspandowanego
  • 60g mąki jaglanej lub pełnoziarnistej, orkiszowej, gryczanej czy żytniej - efekt będzie taki sam
  • 60g ksylitolu
  • 3 jaja
  • 10 łyżek oleju rzepakowego/kokosowego/z pestek winogron - jakiś bez intensywnego aromatu jak np. oliwa z oliwek
  • 2 łyżeczki bezglutenowego proszku do pieczenia lub łyżeczka zwykłego lub łyżeczka sody
  • jakiś dodatek mile widziany :) np. rodzynki, kawałki czekolady, żurawina, poszatkowane suszone morele czy inne owoce. 

Przygotowanie

Składniki mieszamy w misce. jeśli jest za wodniste - dosypujemy amarantusa do skutku. Jeśli zbyt zbite - dodajemy oleju lub jajko.

Przekładamy do sylikonowych małych foremek na cupcakes. U nas wyszło 19 mini muffinek. Pieczemy 15 minut.

I tyle - małe sixties gotowe :)
Smacznego!
Ania


8 komentarzy:

  1. Nazwa rzeczywiście zmyślna ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. amarantus gotowany?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kochana, ekspandowany. Czyli popping - małe amarantusowe kuleczki.

      Usuń
  3. Witam, w jakiej temperaturze piec ciastka? Piekłam w 180 stopniach, i wyszły smaczne, ale trochę jakby ociekające tłuszczem. Co mogłam zrobić nie tak?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Następnym razem może zmniejsz ilość tłuszczu? Może dawałaś czubate łyżki? :) A tak serio - najlepszym wyjściem według mnie jest dodanie mniejszej ilości tłuszczu. Babeczki i tak się upieką, ale będą mniej wilgotne. Może właśnie takie będą dla Ciebie idealne :):)

      Usuń