Dietetycznie Siostro!

29.06.2014

NAJSZYBSZY WAKACYJNY OBIAD a w dodatku wszystkim smakuje!

 

Placuszki- racuszki - kto ich nie lubi! Dziś w wersji lekko dietetycznej. Dla mnie świetna alternatywa, zwłaszcza przy czterolatce, która coraz bardziej grymasi przy jedzeniu...dobrze że już wakacje i mogę w 100% popracować nad jej upodobaniami jedzeniowymi. Dieta przedszkolna to dramat i myślę, że wiele z Was zgodzi się ze mną. Cóż. Teraz mamy dwa miesiące na zbudowanie zdrowych nawyków żywieniowych u naszych dzieci, więc do dzieła!

Składniki:
  • 2 jaja
  • 1 szklanka mąki gryczanej
  • 1/2 szklanki mąki amarantusowej
  • około szklanki mleka bez laktozy (polecam to mleko, bo jest naprawdę lekkie dla brzuszka!)
  • 2 łyżki ksylitolu
  • 2 średnie jabłka
  • łyżeczka lub dwie esencji waniliowej
  • pół łyżeczki suszonych drożdży lub od bidy proszku do pieczenia


Przygotowanie

Mleko zagrzać lekko i wymieszać z ksylitolem, drożdżami i łyżką dowolnej mąki. Odstawić w ciepło. Jaja roztrzepać i wymieszać z esencją, startymi jabłkami i pozostałą mąką. Gdy na mleku pojawi się apetyczna pianka wymieszać wszystko ze sobą.
Smażyć na patelni bez tłuszczu lub z odrobinką oleju rzepakowego ;)


SMACZNEGO SIOSTRY!

13 komentarzy:

  1. jejku <3 aż zatęskniłam za dzieciństwem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyglądają cudownie! *.*
    Ależ mam na nie teraz ochotę!

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie ostatnio widziałam mleko bez laktozy, muszę je spróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Brzmi smacznie, wygląda jeszcze lepiej xD
    Muszę wypróbować w wolnym czasie
    Zapraszam do mnie, dopiero zaczynam http://my-fit-surface.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Pyszna sprawa :) Takie placki przypominają mi dom rodzinny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tylko ksylitol "zabija" drozdze, wiec nie jestem pewna czy w zwiazku z tym jest sens ich dodawania :-) Dzisiaj beda na sniadanie :-)
    Iza.

    OdpowiedzUsuń
  7. Super przepis;)
    Zapraszam do mnie www.naturalnemetody.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Placki, placuszki..wszystkie was kocham!! :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. fajny , ale czy aby napewno dietetyczny ten przepis, przeszłam na dietę od kiedy muszę nosić tuniki dla puszystych;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Byloby nam milo, gdybys zechcial go wpisac na Ptitchef.com, zeby mozna go bylo zaindeksowac.

    Ptitchef jest katalogiem, który pozycjonuje najlepsze kucharskie strony internetowe w sieci. Setki blogów juz sa na nim juz zapisane i korzystaja ze strony Ptitchef, zeby przedstawic swoje wlasne strony internetowe.

    Zeby zapisac sie na Ptitchef, wejdz na
    http://www.petitchef.pl/index.php?obj=myaccount_site&action=form

    lub na http://www.petitchef.pl i kliknij na « Dodaj swój blog-strone » w górnym pasku.

    Pozdrawiam

    Camelia
    Petitchef.pl

    OdpowiedzUsuń
  11. U nas też króluje mleko bez laktozy - nie podrażnia latorośli przewodu pokarmowego (niby stwierdzono tylko lekką nietolerancję, ale objawy nierzadko wskazywały na coś więcej) i wreszcie spożywa je z uznaniem. Kupujemy tu http://freedelikatesy.pl/mleko_bez_laktozy_15_bio_1l_sobbeke.html bo baaardzo często jest w promocji.

    OdpowiedzUsuń