Dietetycznie Siostro!

13.02.2013

LATAJĄCE NAGRODY na słodkiego Walentego ;)


W sprawie konkursu
stop
Zawsze jest tak
stop
że trudno wybrać
:)

Chęć do robienia konkursów jest zawsze wielka. Możliwość obdarowania Was jest wspaniałym uczuciem. Sęk tylko w tym, że potem są kłopoty z wyborem laureata. Tym razem nie było inaczej, dlatego zwróciłam się do NPC Store z prośbą o przekazanie mi nagrody dodatkowej, dla kogoś
kto swymi rymami nas rozbawił
i sprawę przy tym jasno postawił
że foremek w domu ma co niemiara
więc nie mogłam się zachować jak fujara
z NPC Store się naradziliśmy
i znalazł się zestaw,
którym Berry Straw nagrodziliśmy!

5-cio częściowy zestaw kuchenny

I MIEJSCE
Foremki lecą do Hanny


Hanna wygrała ponieważ identyfikuję się z jej wpisem, choć nie wiem, czy mój ukochany siostrzeniec zjadłby takie muffiny :)


Dziękuję Wam za udział. Niektóre wpisy jak zawsze ogrzały maje serducho - lubię jak piszecie o miłości. Kolejny konkurs też zrobię podobny :D Dziewczyny poproszę o przesłanie danych do wysyłki wraz z numerami telefonów na dietetycznie.siostro.blogspot@gmail.com

 WSPANIAŁYCH WALENTYNEK SIOSTRY!


4 komentarze:

  1. gratulacje :)
    nie wiem jak przegapiłam taki cudny konkurs :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję wspaniałej nagrody :)
    mgds

    OdpowiedzUsuń
  3. Strasznie się cieszę z wygranej i dziękuje! :) Przed momentem przesłałam dane mejlem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. What??? ................. [i tutaj następuje moment, w którym podnoszę opadniętą szczękę z podłogi] ... i stwierdzam, że naprawdę jestem w głębokim szoku i niesłychanym amoku ... :OOOO po prostu wymiękam i ze zdziwnia stękam, szczerze nie wierzę i przecieram oczęta aż mnie bolą rączęta i dziwnie mi jest na duszy, z powodu wątpliwości i katuszy, że te moje dziwaczne, mega pokraczne rymowanki-przygadanki są sprawcą tej cudnej niespodzianki. jestem bardzo rozczulona, że zostałam przez Cię wyrózniona i płoną mi z zażenowania i ze wstydu wymiona ... [tzn policzki, ale do rymu nijak nie przystają, więc w inną częsc ciała się na tę okoliczność przeistaczają ;D] dzięki, dzięki i przepraszam za te moje rymowane stęki, ale powstrzymac czasem tego nie mogę wcale, więc bawię się słowami w tym szalonym, rymowanym karnawale. teraz za to pławię się w uznaniu i w chwale, ale, ale ... żeby sprawa była jasna, ja piekę naprawdę dietetyczne ciasta, trzaskam rózne smaczne rarytasy unikając słoniny i tłustej kiełbasy, więc raz jeszcze musze rzec to z mega stanowczością: Twój blog pod tym względem jest: Big zajebi ... !!!! ością w tym momencie aż się zadławiłam w gardło, dzięki Ci Aniu za to dietetyczne żarło!!!

    OdpowiedzUsuń