Zdrowie i równowaga zaczyna się na talerzu

09.12.2012

3 urodziny NATALII i jej WYPASIONY TORT


Dziś się Wam pochwalę - czasem to zdrowo, a jest czym...a w zasadzie Kim :)

Moja córka skończyła ostatnio 3 lata. Z tej okazji było przyjęcie, goście i tort.
Wszystko oczywiście według wskazówek Natalii - czyli kto ma przyjść i jak ma wyglądać tort.
Niestety z przyczyn technicznych, nie wszyscy goście mogli przybyć. Chyba musimy się z tym liczyć również w przyszłych latach...choróbska lubią atakować w tym czasie :(

Zapraszam na krótki przelocik zdjęciowy. I tort zupełnie nie-dietetyczniesiostro ;)










;)

20 komentarzy:

  1. świetnie wyszedł i widać jakie zainteresowanie dzieci ciachem:) sto lat dla malucha:)

    OdpowiedzUsuń
  2. już wiem jaki tort zrobię na imprezę powitalną dla 4letniej kuzyneczki! piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkiego najlepszego dla Natalki:) Tort rzeczywiście wypasiony, a przyjaciel miś jest dokładnie taki sam jak mojej córci i nazywa się Franek:) Pozdrawiamy serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. torcik marzeń! :) jest prześwietny :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniały! Świetnie Ci wyszedł. Zaskoczyłaś wszystkich gości, a córci sprawiłaś ogrooooomną radość. No, no, nie mogę wyjść z podziwu. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O rajuu! Twoja córka to ma szczęście!
    Home made tort i to takiiiiiii ♥

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny tort i urocza córa!
    Sto lat dla Natalki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. świetnie tort wygląda, a córa aniołeczek:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny tort, Ci którzy nie mogli dotrzeć powinni żałować :) a dla córci wszystkiego dobrego!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale cudo słodkie wyszło dokładnie tak słodkie i pięĸne jak sama NATALKA!!! Sto lat kochana rośnij zdrowa i radosna ku uciesze wspaniałej Mamie:)
    Chyba wiem co popełnię na 8 urodziny siostrzenicy:)
    Pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  11. gratuluję córci, sto lat dla Natalii! jak jest okazja to można zgrzeszyć;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ulalala! Co za piękny wiek :)) a tort superowy! :)))Jutro zamierzam się zaopatrzyć w cały karton m&m'sów! :)))

    OdpowiedzUsuń
  13. tort wygląda super, pewnie córa była szczęśliwa, że ma taką zdolną mamę :)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Wszystkiego dobrego, a tort robi wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jaki mały słodziek *__*
    robi wrażeniee ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Od niedawna sledze Twój blog, sama właśnie zaczynam przygodę z blogowaniem. Jestem pełna podziwu, przejrzyście, smacznie i z ciekawymi pomysłami. Gratuluje, i pozwalam sobie dodać się do ,,sąsiadek'' :)
    Co do tortu, chyba największą satysfakcją byl usmiech corki :) Swietny pomysł! Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U Ciebie równie pięknie :) Pozdrawiam!

      Usuń
  17. Czy mogłabyś wstawić przepis takiego pysznego tortu zrobiłabym przyjaciółce na urodziny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepisu nie ma. Spody były kupne. Bita śmietana jest z ubitej tortowej śmietanki. Dookoła są wafelki "WW" a w środek wsypane M&Msy ;) Blaty nasączałam syropem z puszki ananasów.
      ;)

      Usuń