Zdrowie i równowaga zaczyna się na talerzu

30.10.2011

NA DIECIE a wciąż zaglądam do lodówki



Składniki
  • 2 czerwone papryki
  • Około 15 filecików anchois (moje z pikantnej oliwy) 
  • Pół małej cebulki (nie szalotki)
  • 2 łyżeczki natki pietruszki
  • 3 plasterki sera żółtego odtłuszczonego
Przygotowanie


Paprykę włożyć do nagrzanego na 200 stopni piekarnika na 10 minut. Wyjąć i zdjąć skórkę, pokroić w ćwiartki, oczyścić z nasion. Na tak przygotowane papryki kolejno nakładać filecik anchois (1-2 sztuki), i łyżeczkę drobno pokrojonej cebulki zmieszanej z natką. Na koniec położyć paseczek sera żółtego i zawijać jak zrazy. Układać w naczyniu żaroodpornym, posypać resztką natki i sera. Piec w 200 stopniach przez 10 minut. Są wyśmienite zarówno na zimno jak i na ciepło, choć szybko stygnął...ale to w końcu przekąska, więc ciepła być nie musi.


Ja sobie podjadam te pikantne papryczki prosto z lodóweczki :)



Potrawa bierze udział w konkursie Viva Italia w kategorii antipasti:




SMACZNEGO SIOSTRY!

5 komentarzy:

  1. Pyszności! Bardzo lubię tego typu przekąski.

    OdpowiedzUsuń
  2. Papryczki fantastyczne, swietnie by sie sprawdzily na imprezie!

    OdpowiedzUsuń
  3. O proszę smacznie i zdrowo, bardzo lubię takie przegryzki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne połączenie smaków i do tego nie tuczy! Czego chcieć więcej?:)

    OdpowiedzUsuń
  5. z pewnością mi by zasmakowały ;]

    http://www.karmel-itka.blogspot.com
    http://www.slodkakarmel-itka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń