Zdrowie i równowaga zaczyna się na talerzu

07.08.2013

Turecka sałatka przywieziona z Berlina



Typowym połączeniem warzyw w sałatkach tureckich, jest mieszanie ogórka, pomidora i papryki. I jakkolwiek ma się to do ostatnich newsów dotyczących łączenia ogórka z pomidorem - zastosowałam się do tradycyjnych przepisów. Wyszła mi troszkę zmodyfikowana, ale kwaskowa i bardzo orzeźwiająca sałatka pasterska. Nie użyłam ani sumaku - typowej przyprawy tureckiej, ani soku z granatu, aby każdy mógł przygotować tą sałatkę z polskich składników. Dorzuciłam ciut chipsów pomidorowych, które kupiłam na tureckim bazarze, ale tak symbolicznie - nie trzeba koniecznie ich mieć. Nadają słodkawy posmak gdy się na nie trafia podczas jedzenia. Do sałatki można dorzucić trochę białego sera, np. tureckiego sera Peynir w wersji owczej lub krowiej. Ten ser jest słony i lekko pikantny, a konsystencją przypomina ser typu włoskiego, więc łatwo się go kroi.

COBAN SALATASI czyli TURECKA SAŁATKA PASTERSKA
Składniki
Na 4-6 osób

  • 4 ogórki zielone, krótkie i obrane
  • 3 pomidory bez skóry
  • Garść sałaty lodowej (według tradycyjnego przepisu używa się papryki dowolnego koloru, ja musiałam ją wykluczyć)
  • 2 garście pietruszki, samych listków
  • Cebula cukrowa
  • 1/4 czerwonej cebuli
  • 1 łyżka oleju lnianego (tradycyjnie używa się oliwy z oliwek)
  • Sok z połowy cytryny
  • Łyżka chipsów pomidorowych


Przygotowanie

Ogórki i pomidory kroimy w kosteczkę. Cebulę również w miarę możliwości. Pietruszka musi być średnio poszatkowana - nie na drobniutką. Sałatę szatkujemy też w niewielkie kawałki. Zalewamy olejem i sokiem z cytryny. Zasypujemy chipsami i wstawiamy do lodówki na przynajmniej pój godziny. Sałatkę serwujemy do obiadu. Z podanej ilości składników wyszła mi solidna miska.




Sałatka jest orzeźwiająca więc polecam ją na obecne upały i zapraszam na kilka zdjęć z tureckiego bazaru, gdzie kupiłam troszkę fajnych przypraw, ostry, macedoński nóż i zjadłam Gozleme - turecki specjał z fetą i szpinakiem - MNIAM!

Na tureckim bazarze zioła kupuje się w wielkich pęczkach. Warzywa na sztuki lub kilogramy. Wszystko mega świeże i pachnące! Znalazłam kwiaty kabaczka, ale byly tak dojrzałe, że nie dowiozłabym ich do Polski :(
Prócz straganów owocowo-warzywnych można tu kupić tureckie wyroby, typowe składniki kuchni tureckiej oraz miliony przypraw!
W międzyczasie można przekąsić przepyszne Gozleme, placki z kalafiora czy pide naładowane świeżymi warzywami i pysznym serem
Bazar na którym można spróbowac każdego owocu przed zakupem - co Wy na to?
Nasze małe zakupy. Tu stoisko z ręcznie "tłuczonymi" nożami :))
Nie obyło się bez słodkości, które kusiły Natalkę na każdym kroku. Ze wszystkiego wybrała różową watę cukrową :)
Koralikowe szaleństwo - Natalia postanowiła stworzyć sobie naszyjnik :)
 

Prócz zakupów muszę przyznać, że bardzo zainspirowała mnie ta turecka kuchnia. Chciałabym przygotować dietetyczne Gozleme, sałatkę z pieczoną papryką, faszerowane bakłażany, a ponieważ kupiłam cały woreczek płatków różanych, to chyba jakieś ciacho! Sama nie wiem od czego zacząć :)

SMACZNEGO!

7 komentarzy:

  1. płatki różane brzmią ciekawie :) tylko raczej trudno je u nas dostać :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Sałatka wygląda wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jedyne co można powiedzieć to mniam :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny pomysł z możliwością próbowania owoców przed zakupem, przynajmniej nie musimy kupować w ciemno jeśli czegoś nie znamy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Faszerowane bakłażany....rozmarzyłam się

    OdpowiedzUsuń
  6. ależ pyszności:)
    ja podróżą do Turcji również byłam oczarowana:)

    OdpowiedzUsuń