Dietetycznie Siostro!

21.08.2012

placki SPECIAL EDITION, które uwielbia moja córka!


Składniki
na 8 placków


  • 3-5 łyżek mąki pełnoziarnistej
  • Jajko od szczęśliwej kurki
  • 5 łyżek mleka, u mnie sojowe
  • Łyżka brązowego cukru
  • 3 śliwki węgierki
  • Małe jabłko, u mnie Genewa
  • Garść porzeczek czerwonych
  • Łyżka oliwy z oliwek


Przygotowanie

Składniki na ciasto mieszamy do uzyskania gładkiej konsystencji - gęstszej od ciasta naleśnikowego. Śliwki i jabłko obieramy i kroimy w kawałki około 1x1 cm i dorzucamy do ciasta. Na patelni rozprowadzamy łyżkę oleju pędzlem i nagrzewamy solidnie. Łyżką kładziemy niewielkie placki i każdego "wysadzamy" porzeczkami. Patelnię przykrywamy i na malutkim ogniu czekamy aż placki zetną się z wierzchu. Smażymy dopóki się uda - tak aby się nie przypaliły. Zdejmujemy partię i znów lekko smarujemy oliwą patelnię i tak samo smażymy.




Nuśka uwielbia placki z owocami. Do takich placków możecie wrzucać jakie tylko owoce macie - dojrzałą gruszkę, lekko brązowego banana, resztkę malin itp. Dla mnie to idealny sposób na wykorzystanie resztek owoców - zwłaszcza teraz, kiedy kupuję ich sporo a nie zawsze zjadamy. Smażę pod przykryciem aby nie trzeba było przerzucać placka na drugą stronę - dzięki temu, jak widać, świetnie wyjada się porzeczki :)

Do zrobienia placuszków namówiła mnie nasza fanka Małgorzata Smejda, która zażyczyła sobie coś wyjątkowego dla małej Hani. Mam nadzieję, że takie kolorowe placuszki polubi od razu! :)


SMACZNEGO SIOSTRY!

21 komentarzy:

  1. apetyczne placuszki! nie dziwie sie, ze Twoja coreczka sie nimi zajada tak! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki! Nuśka uwielbia placuszki i naleśniki i kluseczki - ma to po mamie :)

      Usuń
  2. Urocze są te placuszki :) A apetyt ślicznej dziewczynki ze zdjecia zachęca, zdecydowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, bo mało kalorii a wielka przyjemność :)

      Usuń
  3. Placuszki świetne! Urocza dziewczynka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Smakowicie wyglądają :) Uroczą masz córeczkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ mi miło! Wiem, że jest urocza ale uwielbiam o tym usłyszeć od innych! dzięki!

      Usuń
  5. ależ śliczny widok, jak się cócia zajada ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to są te fajne posiłki - gdy się zajada i jej smakuje :)

      Usuń
  6. nie jestem Twoją córką a też je uwielbiam - zrobiłam wypróbowałam - są obłędne ;) mniam :) dzięki za przepis :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę! Jak szybko! Super! Dzięki za cynk ;)

      Usuń
  7. Ale chyba nie do końca dietetyczne :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zamień 6 łyżek pełnoziarnistej mąki na białą, łyżkę brązowego trzcinowego cukru na rafinowany biały i smaż w oleju słonecznikowym - wtedy nie będą dietetyczne ;)

      Usuń
  8. najlepsze zdj malych zajadaczy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. aż się nie dziwię, że córunia je lubi! też bym polubiła.

    OdpowiedzUsuń
  10. O! Co za zbieg okoliczności, ja też zrobiłam takie dzisiaj na obiad... Mój synek jeszcze za mały, ale też z pewnością je polubi :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudowny blog! Obserwuję i nie mogę się doczekać aż skorzystam z przepisów :)

    OdpowiedzUsuń