Zdrowie i równowaga zaczyna się na talerzu

12.12.2017

OBŻARSTWO i co teraz? Czyli jak radzić sobie z nadmiarem jedzenia nie tylko w okresie Świąt




Kochani, wiem że niektórych napawają strachem suto zastawione świąteczne stoły, ale nie taki diabeł straszny! Jeśli na co dzień odżywiacie się dość zdrowo, nie jadacie fast foodów, gotowców i staracie się eliminować z diety cukier oraz białą mąkę to i tak raczej nie rzucicie się na potrawy świąteczne...

Jeśli jednak tak się stało lub jeśli zdarzyła się sytuacja związana z inną okolicznością, w której Wasze brzuchy wypełniliście zdecydowanie za bardzo i odczuwacie dyskomfort, to dziś podpowiem Wam jak bezpiecznie, zdrowo i bez większych problemów pozbyć się uczucia bólu brzucha, zgagi czy ociężałości.

GŁODÓWKA

Jeśli faktycznie zdarzyło Wam się za bardzo poszaleć i nie przemyśleć ilości spożywanego jedzenia, to bardzo zdrowym i mądrym pomysłem na pozbycie się związanych z tą sytuacją dolegliwości, jest jednodniowa głodówka, czyli całkowite powstrzymanie się od spożywania pokarmów oraz płynów z wyjątkiem wody.

O głodówkach możecie szeroko czytać w literaturze, jest ona formą detoksu, który naukowo został uznany za potrzebny i doczekał się nobla w 2016 roku (może nie do końca sam detoks co takie jego prowadzenie, które prowadzi do autofagii).

Głodówka którą rekomenduję Wam jako jednodniowy detoks posiada wiele zalet i zapewniam Was że prócz uczucia ulgi, jakie ona daje dodatkowo:
1. Jest profilaktyką w zapobieganiu chorób
2. Wpływają korzystnie na utrzymanie wagi
3. Daje wytchnienie układowi pokarmowemu a szczególnie pozwala na regenerację układu trawiennego
4. Powstrzymywanie się od jedzenia na dłużej niż 12-18 godzin reguluje produkcję hormonu wzrostu, który jest tak ważny w naszym organizmie
5. Jest to okazja do pracy nad własnymi słabościami np.próba eliminacji złego nawyku.

GŁODÓWKĘ rekomenduję zacząć po śniadaniu pierwszego dnia i kontynuować przez 24 godziny.

Podczas głodówki pijemy wyłącznie wodę, najlepiej wodę zasadową lub przynajmniej źródlaną, ewentualnie wodę filtrowaną na przemian z niskomineralizowaną.

Taki jednodniowy detoks z pewnością Wam pomoże, ważne jest jednak aby w dzień zakończenia głodówki ograniczyć się najlepiej do potraw składających się z warzyw i owoców, dopiero w kolejnej dobie wprowadzić produkty skrobiowe: kasze, płatki owsiane a dopiero następnie produkty odzwierzęce.

Podczas tej doby mogą wystąpić nieprzyjemne dolegliwości, a szczególnie ból głowy, który jest związany z odtruwaniem się organizmu i uwolnieniem toksyn do krwioobiegu. Dlatego właśnie rekomenduję aby zaczynać post po śniadaniu, ponieważ odkryłam na własnym przykładzie, że dolegliwości zwykle pojawiają się po upływie około 18stu godzin. Tak więc w przypadku rozpoczęcia postu po śniadaniu jest bardzo prawdopodobne, że dolegliwości nas ominął ponieważ je prześpimy, a poranną ilość toksyn w krwioobiegu szybko zapijemy świeżym sokiem w drugim dniu :)

Serdecznie polecam Wam zapoznanie się z tematem głodówek jednodniowych oraz tematem powtarzania tych głodówek, czyli planowaniu ich w czasie z częstotliwością raz na tydzień, ale to już kolejny temat i o tym również pewnie Wam napiszę :)
W razie pytań zawsze jestem do Waszej dyspozycji :)
Ania

5 komentarzy: