Anna Laskowska Dietetycznie Siostro

JAK ZACZĄĆ POST

FAQ, ZASADY, ZAKUPY

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CIASTA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CIASTA. Pokaż wszystkie posty

12.01.2015

TORT MAKOWY BEZGLUTENOWY


Witam Was serdecznie w Nowym 2015 Roku! 
Życzę Wam aby ten rok przyniósł spełnienie Waszych planów i zamierzeń! Otaczajcie się ludźmi, którzy pchają Was do przodu - są dla Was dobrzy, życzliwi i gotowi Was wspierać, bo cóż trzeba nam więcej? Reszta zależy tylko od nas samych - dlatego nie bójcie się sięgać po więcej! Pracujcie nad sobą nieustannie i zdobywajcie nowe szczyty :)

Dziś z okazji Nowego Roku przedstawiam Wam mój pomysł na makowiec. Sposób przygotowania jest szybki i łatwy, a koszt wykonania powiedziałabym, że minimalny! Jeśli Wam się spodoba - dajcie mi znać. A jeśli spóźniłam się z tym przepisem jakieś 3 tygodnie to nie rzucajcie kamieniem :)

MEGA MAKOWIEC BEZGLUTENOWY
Składniki


  • 500g ugotowanej ciecierzycy (bądź z puszki/słoika)
  • 4 jaja
  • 2 łyżeczki bezglutenowego proszku do pieczenia
  • 500g masy makowej gotowej z puszki


Zamiast masy z powodzeniem możemy użyć sypkiego maku błękitnego i bakalii, najlepiej to widać na TYM przykładzie. Tutaj użyłam maku bez namaczania - bezpośrednio do masy. I tak możecie zrobić i tutaj, pamiętajcie tylko, aby wszystko posłodzić :)

Przygotowanie

Do miski wsypujemy ciecierzyce, wbijamy jajka i wsypujemy proszek do pieczenia. Blendujemy do uzyskania gładkiej masy. Teraz dodajemy masę makową (lub mak w postaci sypkiej, bez namaczania) i mieszamy dokładnie. W przypadku użycia maku, masą dosładzamy do smaku.
Pieczemy wylane do sylikonowej foremki przez 40-55 minut na 180 stopni.
Możemy podać z polewą lub udekorować bitą śmietaną :)


Do mojego wypieku użyłam gotowej masy makowej. Niektórzy z Was pewnie wolą własnoręcznie przygotowane nadzienie, niemniej w mojej masie nie znalazłam żadnej, większej wady. Nie zawiera syropu glukozowego i żadnych aromatów. Minusem może być sztuczny miód, który może uczulać, dlatego trzeba na to zwrócić uwagę, jeśli mamy problemy alergiczne. Ale o tym wie na pewno każdy zainteresowany :)
Życzę smacznego i pozdrawiam,
Ania

12.09.2014

JAK TO MOŻLIWE?? Upiekłam deser!


Miała być szarlotka z kaszy jaglanej, a powstał deser. Kasza przybiera konsystencję kluskowatą i dlatego nie powinno być jej na spodzie zbyt dużo. Następnie jabłka i kruszonka z amarantusa. Jeśli odjąć kaszę jaglaną - otrzymujemy idealne crumble bez mąki! Przepis wart zapamiętania i wypróbowania - polecam!

Składniki

  • 400g kaszy jaglanej ugotowanej na słodko
  • 15g mazeiny lub mąki ziemniaczanej
  • Jajko
  • Łyżeczka kurkumy
  • Łyżeczka cynamonu
  • 5 kropel stewii
  • Kilogram jabłek
  • Łyżka ekstraktu z wanilii
  • Łyżka cynamonu
  • 2 białka
  • 2 łyżeczki cukru pudru z ksylitolu
  • 70g mąki z amarantusa
  • 2 żółtka
  • 2 łyżki cukru pudru z ksylitolu


Przygotowanie


  • Kaszę gotuję na słodko. Suchej ok dwie filiżanki. Stosunek wody do kaszy 2:1. Do wody dodałam kurkumę, cynamon i stewię. Po ugotowaniu studzimy i mieszamy z mazeiną i jajkiem.
  • Jabłka obieramy, ścieramy na dużych oczkach, lekko przesmażamy z przyprawami - wanilią i cynamonem. Gdy jabłka sa kwaśne musimy je osłodzić. Ja robię ze słodkich.
  • Mąkę z amarantusa mieszamy z żółtkami i pudrem, zagniatamy na kulkę i wkładamy do lodówki.
  • Foremkę wzięłam tym razem blaszaną i wysmarowałam ją olejem kokosowym. Na spód wyłożyłam kaszę jaglaną, potem jabłka, następnie ubiłam 2 białka z cukrem pudrem i rozłożyłam pianę. Na koniec starłam kruszonkę z mąki amarantusowej na tarce.
  • Pieczemy 40-50 minut, na 180*, wyjmujemy ciasto gdy kruszonka już się zrumieni.
  • Jemy ostudzone.


Biała mąka odchodzi do lamusa, a wszyscy są świadomi tego, że jest to produkt nie tylko zupełnie pozbawiony wartości odżywczych, ale również wysoko przetworzony i wysokokaloryczny.

Efekt jest taki, że po spożyciu białej mąki automatycznie wzrasta zapotrzebowanie organizmu na witaminy i sole mineralne. Zwróćmy uwagę, że biała mąka to praktycznie wyłącznie wysoki indeks glikemiczny oraz same kalorie.

Wiele osób eliminując gluten z diety, zauważa zanik swoich uporczywych dolegliwości takich jak bóle stawów, nadciśnienie, wysoki poziom cukru we krwi. A to właśnie może powodować gluten.

W I serii moich poradników rozprawiam się z produktami, które na pewno nie służą naszemu zdrowiu!

W poradniku „Moja Kuchnia bez mąki i glutenu” jest to gluten.
W poradniku "Słodkie ciasta i desery na diecie" jest to cukier.



SMACZNEGO SIOSTRY!

10.11.2013

Ciasto nie musi tuczyć!



Kilka lat zajęło mi zrozumienie tego, jak ważne jest nie tylko to ILE JEMY, ale CO JEMY.
A Tobie?

W moich tekstach i przepisach odnajdziecie fakty, które argumentują wyższość ksylitolu nad cukrem buraczanym i trzcinowym, zmielonych płatków owsianych i roślin strączkowych nad białą mąką, jogurtu naturalnego nad śmietaną i majonezem.

Podaję Wam nie tylko fakty, ale też sposoby jak użyć w kuchni zamienników
aby nie tracić przyjemności jedzenia. 
To jak misja dla mnie. 
Ja już nie potrafię inaczej gotować.


Nie musimy odmawiać sobie jedzenia chcąc schudnąć - musimy je dobrze wybierać. 
Absolutnie nie trzeba być głodnym odchudzając się! TO MIT. 
Jedzenie jest po to, aby żyło nam się dobrze. 
Wystarczy myśleć co się je i dokonać wyboru.


Wiele osób odmawia sobie słodkości na diecie.
Dziś powtórzę Wam kolejny raz niezaprzeczalne fakty:

1. Nie potrzeba białego cukru do pieczenia ciasta
2. Nie potrzebny jest ŻADEN tłuszcz do pieczenia ciasta
3. Nie potrzeba białej mąki do pieczenia ciasta
4. Ciasto nie musi tuczyć
5. Ciasto może być zdrowe



Zachodnia dieta i przetwórstwo spożywcze, choć często zaspokaja potrzeby naszego podniebienia, pozbawia naszą żywność wielu cennych pierwiastków, niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu.

Biały cukier dodaje organizmowi energii i poprawia nastrój tylko na chwilę.

Cukier nie zawiera naturalnych pierwiastków odżywczych, dlatego po jego spożyciu organizm zużywa ich zapasy i to z tego tajemniczego powodu krótkotrwały początkowy efekt zwiększenia energii, jest szybko zastępowany spadkiem samopoczucia. Organizm reaguje na cukier wypuszczeniem insuliny, a ta z kolei redukuje poziom cukru we krwi.

Sposobów na pozbycie się z kuchni białego cukru, szukałam po raz pierwszy, chcąc po prostu schudnąć. Zapoznanie się z poradnikiem „Słodkie ciasta i desery na diecie” i przeczytanie go, zajmie Ci kilkanaście minut (to krótko), a zdobędziesz bardzo cenną wiedzę, do której ja dochodziłam latami.

W I serii limitowanych poradników rozprawiam się z produktami, które na pewno nie służą mojemu zdrowiu. 

W poradniku „Moja Kuchnia bez mąki i glutenu” jest to gluten.




W poradniku "Słodkie ciasta i desery na diecie" jest to cukier.
Komentowany poniżej przepis, którego zdjęcia widzisz, znalazł się właśnie w tym poradniku, który serdecznie polecam.

Ciasto ze zdjęcia to:

Dzieląc ciasto na 8 wielkich kawałków, jeden ma niecałe 300 kcal.




Ciasto jest bardzo aromatyczne, wyraźnie imbirowe, miękkie, "mięsiste", sycące. 

Jeden kawałek to porządne śniadanie!

Polewa idealnie uzupełnia słodki smak, a płatki róży dodają mu  elegancji - te, którymi posypałam ciasto z wierzchu. Bo te w cieście utworzyły jedynie cieniutką, falistą linię, nadając mu ładny wygląd :)


Wierzę w to, że każdy chętnie spróbuje takiego ciasta, bo jest nie tylko smaczne, ale również dlatego, że jest naprawdę zdrowe :)

04.10.2013

10 powodów dla których należy używać cynamonu oraz aromatyczny placek



Dlaczego warto wprowadzić cynamon do swojej kuchni?

1. Cynamon jest doskonałym źródłem manganu, błonnika, żelaza i wapnia.

2. Badania wykazały, że zaledwie 1/2 łyżeczki cynamonu dziennie mogą obniżać poziom złego cholesterolu LDL.

3. Niektóre badania sugerują, że cynamon może mieć wpływ na regulację poziomu cukru we krwi, co ma szczególne znaczenie dla osób chorych na cukrzyce. Jedno z pierwszych badań na ten temat zostało opublikowane w 2003 r. w dzienniku medycznym zwanym Diabetes Care. Sześćdziesiąt osób z cukrzycą typu 2 otrzymywało 1, 3 lub 6 gramów cynamonu na dobę w formie tabletek, co odpowiada około jednej czwartej łyżeczki do 1 łyżeczka cynamonu.

4. Cynamon wykazuje niesamowite zdolności wspomagające leczenie infekcji drożdży.

5.W badaniu opublikowanym przez naukowców z US Department of Agriculture w stanie Maryland, dowiedziono, że cynamon może zmniejszyć rozprzestrzenianie się komórek nowotworowych.

6. Dowiedziono, iż pół łyżeczki cynamonu w połączeniu z jedną łyżką miodu codziennie rano przed śniadaniem przynosi ulgę w bólach stawów już po jednym tygodniu kuracji.

7. Badania wykazały, że aromat cynamonu poprawia funkcje poznawcze i pamięć.

8. Naukowcy z Kansas State University stwierdzili, że cynamon zwalcza bakterie E.coli. Wstępne badania laboratoryjne oraz badania na zwierzętach wykazały, że cynamon może mieć właściwości antybakteryjne i przeciwgrzybicze. Dodawany do żywności, hamuje rozwój bakterii i psucie się żywności, co czyni go naturalnym konserwantem.

9. Olejek i kora cynamonu to prawdziwi siłacze w walce ze zmianami trądzikowymi. Likwidują ropne wypryski, rozjaśniają cerę, zapobiegają plamom trądzikowym, łagodzą przebarwienia.

10. Nadaje niepowtarzalny smak potrawom.
Źródło: Vitalia

PLACEK DYNIOWY Z CYNAMONEM
Składniki
na foremkę 27cm
  • 250g zmielonych płatków owsianych
  • Jajko + białko
  • 350g startej dyni
  • 5ml stewii w płynie
  • 3 łyżki jogurtu naturalnego 1,5%
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • Łyżeczka kardamonu

Przygotowanie


  • Dynię ścieramy na małych oczkach i podlewamy kubkiem wody i dodajemy kardamon i łyżeczkę cynamonu. Gotujemy na małym ogniu do jak największej utraty płynu.
  • Płatki mieszamy z proszkiem, resztą cynamonu, dodajemy żółtko i masę dyniową. Kręcimy ciasto w miarę potrzeby dodając jogurt. Na koniec delikatnie mieszamy z ubitym białkami.
  • Pieczemy na 180* przez 35-40 minut - aż zacznie być chrupkie z wierzchu.

Placek jest zbity, ale nie jest mokry. Jest bardzo smaczny, aromatyczny, sycący i chrupiący z wierzchu. Dodałam do niego czekoladę zrobioną z syropu z agawy i kakao. Pasowało idealnie!



SMACZNEGO SIOSTRY!

30.09.2013

mała rustykalna tarta z aromatycznym i aksamitnym farszem z dyni


Dynię odkryłam dość niedawno, bo dwa lata temu i naprawdę jest wiele osób, które jeszcze nic z dyni nie robiły. Najważniejsze to kupić dobrą, zdrową dynię - twardą, z gładką skórką, bez żadnych plamek czy uszkodzeń. Dynia postoi w domu dłużej niż cukinia, bo ma grubszą skórkę, ale w odróżnieniu od cukinii, skórki dyni się nie jada. Dynia najbardziej pomarańczowa, ciężka i twarda - jest idealna. Można z niej zrobić pyszną zupę-krem, albo dżem lub tartę. Mam nadzieję tej jesieni pokazać Wam dynię w kilku ciekawych odsłonach :) Do dyni pasują słodkie przyprawy - kardamon, cynamon, wanilia, przyprawy korzenne, ale również pieprz, kurkuma, curry, czosnek, chilli i imbir. W sieci znajdziecie masę pomysłów na dynię ja również postaram się Wam ją przybliżyć. Dziś zapraszam na ciacha z dynią oraz do zaglądania do archiwum, gdzie znajdziecie:

GULASZ Z DYNIĄ I SOJĄ

WEGAŃSKA ZUPA Z PIECZONEJ DYNI
ULUBIONA ZUPA MOJEJ CÓRECZKI

MUFFINY Z WARZYWNEGO PUREE

RUSTYKALNE TARTY ŻYTNIE Z DYNIĄ
Składniki
na ciasto

  • 200g mąki razowej, żytniej TYP 2000
  • 60ml wody
  • 3 żółtka
  • białko
  • 10 kropel stewii
  • Łyżeczka kardamonu
  • Łyżeczka proszku do pieczenia lub sody oczyszczonej

Farsz

  • 430g dyni, ważona bez skórki
  • Garstka rodzynek
  • Pół łyżeczki wanilii sproszkowanej
  • 10 kropel stewii
  • 2 łyżki syropu z agawy lub miodu


Przygotowanie


  • Dynię myjemy, dzielimy na wygodne do obrania części, obieramy i kroimy - połowę w plasterki, a połowę ucieramy na małych oczkach. Plasterki wrzucamy na patelnię lub do garnuszka i podlewamy wodą, tak aby zakryło 1cm dno. Na małym ogniu dusimy do miękkości podlewając wodą.
  • Do uduszonej dyni dodajemy znów ciut wody, wanilię, rodzynki i resztę startej dyni - podduszamy dalej, aż rodzynki zmiękną. Gasimy ogień i wykańczamy syropem lub miodem. Taki farsz jest przepyszny i szybko się go szykuje! Polecam też do naleśników! 



  • Sypkie produkty na ciasto mieszamy w misce, dodajemy żółtka, stewię, a następnie stopniowo wodę i ugniatamy ciasto. Przekładamy na blat i ugniatamy 10 minut. Na koniec dzielimy ciasto na 4 części i wałkujemy na dość cienkie placki.
  • Piekarnik nagrzewamy na 170 stopni.
  • Na placki nakładamy przestudzony farsz pozostawiając 1-2 cm pustego ciasta, która na koniec wywijamy według fantazji tworząc małe tarty. Na koniec smarujemy słodkim boałkiem (kilka kropel stewii) i pieczemy przez 20 minut - aż ciasto zacznie się rumienić.





Tarty są aromatyczne, farsz słodki, aksamitny wprost rewelacyjny, ciasto jak na żytnie wcale nie jest twarde, bo wilgotny farsz je zmiękcza. To taka "drożdżówka" w wersji light :)



SMACZNEGO SIOSTRY!

12.09.2013

Język zwariuje Ci w buzi od mojego budyniowca


Dlaczego słodycze nie są wskazane na diecie odchudzającej? 
To proste, przecież zawierają kalorie, a z tymi przy odchudzaniu trzeba uważać. Budyniowe ciasto z cukierni, pieczone na białej mące z cukrem i masłem....mmmm - pycha! Tylko NIE WOLNO go jeść podczas odchudzania:(

Dlaczego słodycze nie są wskazane przy cukrzycy? 
To proste, przecież podnoszą stężenie glukozy we krwi. Ciastka z cukierni i kupne słodycze bardzo szybko wchłaniają się z przewodu pokarmowego i szturmują organizm sacharozą! Dodatkowo kupne ciasta zawierają sporo żółtek, których ilość i jakość należy kontrolować.

Z moim budyniowym ciastem jest inaczej! 
Można je zjeść podczas odchudzania i nie trzeba go sobie odmawiać przy cukrzycy. Stanowi idealny deser i jeśli raz w tygodniu zaserwujemy sobie porządny kawałek takiego budyniowca, na pewno nie pójdzie on w boczki, ani nie odbije się negatywnie na zdrowiu!

Moje ciasto budyniowe jest przygotowane z mąki żytniej, razowej TYP 2000, czyli z mąki o dużej zawartości błonnika pokarmowego, który opóźnia trawienie i wchłanianie się węglowodanów oraz tłuszczu i cholesterolu  do krwi . Razowa mąka jest węglowodanem polecanym cukrzykom, gdyż bardzo wolno podnosi stężenie glukozy we krwi. Ciasto ugniotłam na 3 żółtkach i wodzie, nie smarowałam formy dodatkowym tłuszczem, bo mam formę z powłoką nieprzywierającą. Dodatkowo ciasto jest słodzone stewią, czyli cukrem stworzonym dla diabetyków, który nie podnosi poziomu glukozy we krwi.


Smakuje również tym co wcale nie muszą unikać słodyczy i ciast :)
Zachodnia dieta i przetwórstwo spożywcze, choć często zaspokaja potrzeby naszego podniebienia, pozbawia naszą żywność wielu cennych pierwiastków, niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu.

Biały cukier dodaje organizmowi energii i poprawia nastrój tylko na chwilę.

Cukier nie zawiera naturalnych pierwiastków odżywczych, dlatego po jego spożyciu organizm zużywa ich zapasy i to z tego tajemniczego powodu krótkotrwały początkowy efekt zwiększenia energii, jest szybko zastępowany spadkiem samopoczucia. Organizm reaguje na cukier wypuszczeniem insuliny, a ta z kolei redukuje poziom cukru we krwi.

Sposobów na pozbycie się z kuchni białego cukru, szukałam po raz pierwszy, chcąc po prostu schudnąć. Zapoznanie się z poradnikiem „Słodkie ciasta i desery na diecie” i przeczytanie go, zajmie Ci kilkanaście minut (to krótko), a zdobędziesz bardzo cenną wiedzę, do której ja dochodziłam latami.

W I serii limitowanych poradników rozprawiam się z produktami, które na pewno nie służą mojemu zdrowiu. 

W poradniku „Moja Kuchnia bez mąki i glutenu” jest to gluten.




W poradniku "Słodkie ciasta i desery na diecie" jest to cukier.
Komentowany poniżej przepis, którego zdjęcia widzisz, znalazł się właśnie w tym poradniku, który serdecznie polecam.


Całe ciasto ma 1372 kcal. Liczyłam ze stewią oraz budyniem w proszku (Winiary lub Oetker, bez cukru). Dzieląc je na 6 porządnych porcji, otrzymamy kawałki po około 230kcal.






To bardzo szybkie do przygotowania ciasto. 

Bardzo łatwe, tanie i bardzo smaczne. 

Waniliowy, aromatyczny i kruchy wierzch. 
Spód bez zakalca, słodki i suchy. 
Środek miękki, waniliowy, aż język wariuje w buzi! 
Cóż więcej potrzeba, aby rozpieścić podniebienie, gdy cukiernię musimy omijać wielkim łukiem??


Czy ciepłe czy ostudzone - kroi się świetnie. 
Posypuję je pudrem z ksylitolu. 
Zjadam trzęsąc uszami :)))

22.07.2013

OWOCE - JEŚĆ CZY NIE JEŚĆ?? OTO JEST PYTANIE!


Dzięki Natalii odkrywam owoce na nowo i zauważyłam, że nie mam apetytu na słodycze - na wafelki w czekoladzie i lody. Jednak nie zawsze czułam się po nich dobrze i poszłam po rozum do głowy. Poniżej znajdziecie kilka zasad jedzenia owoców. Ciekawa jestem czy Wy jecie owoce na diecie i jakimi zasadami sie kierujecie?
Otórz owoce trawimy w ciągu 30 minut do godziny, stąd zasada Montignaca - owoce jemy na godzinę przed posiłkiem lub dwie/trzy godziny po posiłku. Chodzi o to, aby owoce miały "wolną drogę" do jelita. Jeśli za długo leżą w żołądku, coś im przeszkadza "iść dalej" to owoce zaczynają gnić, fermentować i zakwaszają nam organizm. Źle zjedzony owoc odczujemy w postaci wzdęcia, gazów lub zgagi czy niestrawności. Dodatkowo jeśli owoc nie może "pójść z żołądka dalej" to tracimy jego wartości odżywcze - ponieważ zalegając w żołądku, gniją.
Dlatego bardzo ważne jest, aby owoce zawsze stanowiły oddzielny posiłek. Dbając zaś o linię, najlepiej jeść owoce z umiarem, bo choć są zdrowe to nie wszystkie sprzyjają chudnięciu. Uważać trzeba na kaloryczne owoce i te o wysokim IG. Dobrze zjeść owoc na godzinę przed posiłkiem jeśli jesteśmy bardzo głodni - zaspokoją apetyt, ponieważ są słodkie i zawierają dużo węglowodanów. Dodatkowo owoce i warzywa dbają o równowagę zasadowo-kwasową w naszym organizmie.
A co do pory jedzenia owoców, to już sama nie mam wątpliwości, że nie jest ważna. O ile wartość energetyczna z całego dnia się Wam zgadza, to można jeść owoce również przed snem - nie utuczą Was. Choć wiadomo - każdy jest inny i należy się obserwować.
Za to ciasto z galaretką i dodatkiem świeżych owoców, to nie tylko porcja owoców w ciągu dnia, ale również przecudny i słodki deser.


CIASTO Z GALARETKĄ I PORZECZKAMI
Składniki
na ciasto
  • 200g mąki żytniej typ 2000 plus garść do podsypywania
  • 3 żółtka
  • Płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • 60ml wody
  • 10ml stewi
na galaretkę
  • Pojemniczek porzeczek, około 250g
  • Litr wody
  • Żelatyna
  • Sok domowy z wiśni
Przygotowanie

Mąkę mieszamy z żółtkami, proszkiem i stewią i stopniowo ugniatając, dolewamy wodę. Zamiast wody i stewi możemy użyć 60ml soku z kartonu, np. pomarańczowego lub porzeczkowego. Gdy ciasto się już skleiło, posypujemy stół mąką i wałkujemy ciasto. Moja forma ma 26 cm - polecam tak wyłożyć ciasto aby zawijało się ciut ku górze. Foremkę wysmarowałam leciutko masłem (około łyżeczki) można polać olejem z pestek winogron lub ryżowym (bezzapachowe) i obsypałam tą samą mąką. Ciasto nakłuwamy widelcem i pieczemy w 180* przez 15-20 minut, aż się przyrumieni.



Galaretkę przygotować można na wiele sposobów. Jesli nie chcemy brać kupnej mieszanki to można zagotować litr wody, dodać sok domowy i odpowiednią ilość żelatyny. Jeśli nie chcemy używać żelatyny to we wrzątku można rozpuścić agar agar i zmieszać z sokiem. Galaretkę można również zrobić z herbaty owocowej osłodzonej stewią. Wszystkie chwyty dozwolone. Najważniejsze to poczekać, aż galaretka będzie zimna i zacznie się ścinać. Dopiero wtedy można ją wykładać na niewyjęte z foremki ciasto.



Na spód ciasta wysypujemy umyte porzeczki. Ja dodatkowo dookoła ciasta ułożyłam plasterki gruszki. Dopiero teraz wylewamy galaretkę i wstawiamy do lodówki. Deser będzie gotowy po 2-3 godzinach.


Spód ciasta jest wyjątkowo dietetyczny, a do tego słodki i smaczny. Lekko przeszedł galaretką i stał się wilgotny i pyszny. Słodka galaretka dzięki pożeczkom nabiera kwaskowatości i to sprawia, że ciasto jest lekkie i orzeźwia. 

SMACZNEGO SIOSTRY!

29.06.2013

Każdy potrafi zrobić odchudzone crumble


Dziś pokażę Wam jak łatwo można odchudzić deser i przystosować go do tego, co zwykle mamy w kuchni. Wzięłam pod uwagę to, że nie każdy ma w kuchni mąkę z amarantusa czy stewię w płynie. Nawet jeśli póki co, w kuchni pojawiła się jedynie mąka pełnoziarnista zamiast białej i ksylitol jako zamiennik tradycyjnego cukru z buraków taki deser to minuta osiem :)
Jako pierwowzór wzięłam przepis mojego ukochanego bloga "Kwestia Smaku". Zamieniłam gruszki na jabłka - bo jabłka zawsze mam w domu. Zamiast białej mąki wzięłam żytnią razową typ 2000, ale może być również pełnoziarnista pszenna 1850 ;) Zrezygnowałam z masła i wzięłam żółtka zmieszane z jogurtem naturalnym. Zamiast białego cukru posłodziłam ksylitolem. Można rownież zamiennie użyć np. syropu z agawy. Obszernie o zamiennikach białego cukru pisałam w moim ostatnim e-booku "10 sposobów na słodkie desery bez cukru". Tam również można się dowiedzieć dlaczego brązowy cukier nie jest lepszy niż biały i jak wybrać najlepszy syrop z agawy.
Tymczasem zapraszam na moją wersję owoców pod kruszonką, czyli:

CRUMBLE W WERSJI LIGHT
Składniki 
na ciasto

  • 70g mąki żytniej razowej
  • 2 łyżek jogurtu gęstego naturalnego
  • 2 żółtka
  • 2 łyżki ksylitolu
  • szczypta wanilii w proszku

owoce

  • 4 jabłka
  • 80ml wody
  • 1/2 ł cynamonu

Przygotowanie

Do miski wsypujemy mąkę i ksylitol - mieszamy. Jedną ręką przerzucamy w misce mąkę, a drugą stopniowo wlewamy rozkłócone z jogurtem żółtka. i rozrabiamy dłonią ciasto - gnieciemy, scieramy z dłoni i gnieciemy znowu. Jeśli uda nam się zagnieść kulkę to możemy ją zawinąć w folię i wstawić do lodówki. Jeśli nie będzie się kleić to takimi grudkami posypiemy owoce. Miskę odstawiamy i obieramy jabłka. Obrane kroimy w kawałki do garnuszka, podlewamy odrobiną wody, posypujemy cynamonem i dusimy kilka minut aż zaczną się rozpadać. Teraz nakładamy do żaroodpornego naczynia i albo posypujemy grudkami kruszonki, albo ucieramy kulkę ciasta na dużych oczkach tarki. Pieczemy około 25-35 minut, patrząc czy nie rumieni się za mocno.



Ta wersja kruszonki, gdzie zamiast masła używam żółtek jest równie smaczna, chrupiąca, a dzięki wanilii także aromatyczna. Deser starcza na trzy osoby, co daje jakieś 200kcal na porcję. Dołączam ten przepis do akcji:

A co do mojej diety to dziś dzień piąty. Już łatwiej przychodzi mi odmawianie sobie czegoś i poskromienie apetytu. Piję dużo wody, ale nadal nie ćwiczę. Dla zainteresowanych moje dzisiejsze menu:
Śniadanie: Płatki owsiane zalane ciepłą wodą (pojemniczek 200ml) polane jogurtem naturalnym posłodzonym stewią z kilkoma plasterkami banana.
Obiad: Zapiekanka z makaronu owsianego z warzywami. Ugotowany makaron, przełożony zdjętymi z grillowej patelni plasterkami cukinii i bakłażana zalałam rozkłóconym jajkiem. Na wierzch położyłam ser żółty
Kolacja: kalafior z wody...możliwe, że z łyżeczką oliwy lub masełka - jeszcze nie zdecydowałam.

Jak widzicie, niewiele potrzeba aby odchudzić przygotowywane przez nas potrawy. Ten blog aż kipi od takich pomysłów! Jeśli jesteście na początku drogi z odchudzaniem i wprowadzaniem do kuchni dietetycznych sztuczek to na wstępie nauczcie się stosować inną mąkę niż białą piekąc ciasta czy smażąc placki oraz wywalcie biały i brązowy cukier. To będzie idealny wstęp do przygody ze zrzucaniem kilogramów i ze zdrowszą kuchnią :)



SMACZNEGO SIOSTRY!

01.06.2013

Jak zmienić spojrzenie na jedzenie, placek bez mąki i Dzień Dziecka dla Natalii


Gdy skończyła 4 miesiąc rzuciłam się jak wariatka na wprowadzanie do diety pokarmów stałych. Na pierwszy ogień poszło jabłko i tak już zostało, że "Jabucho" to ulubiony owoc Nuśki. Choć naprawdę lubi maliny i winogrona, bardzo lubi gruszki, lubi arbuza, mango i śliwki to jednak jabucho zjada zawsze i w każdej postaci. Nasz ukochany polski owoc.

Ale dziś nie będę pisała o owocach, ani o wartościach odżywczych, ani o kaloriach. 
Dziś piszę o niej, a w zasadzie to korzystam z kolejnej okazji aby się nią pochwalić :) 
Zapraszam na placek z jabuchiem dla Nuśki i na...Nuśkę ;) 


Wszystkim dzieciakom życzymy miłego, udanego dnia! 
Fajnych prezentów, świetnej zabawy i pysznych słodyczy :)


BEZGLUTENOWY PLACEK Z JABŁKAMI BEZ MĄKI i BEZ CUKRU
Składniki

  • 200g ciecierzycy
  • 2 jajka
  • Łyżeczka sody
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 85g ksylitolu
  • 2 jabłka pokrojone w kawałki

Przygotowanie

Ciecierzycę bierzemy już miękką, a więc po ugotowaniu lub prosto z puszki czy słoika. Taką ciecierzycę blenderujemy lub mielimy w maszynce do mięsa. Zmieloną ciecierzycę mieszamy z jajkami, sodą, cynamonem oraz z ksylitolem. Powstanie jednolita masa i taką masę przekładamy do wybranej foremki. Ja piekłam w foremce na tartę, wyłożonej papierem do pieczenia o średnicy 30 centymetrów. 



Na wierzchu ułożyłam pokrojone w plastry jabucho i powciskałam ciut w masę, a potem posypałam jeszcze ksylitolem i cynamonem. Pieczemy 35-40 minut w 180 stopniach.




Natalia uwielbia jabłkowe ciasta, a ja cieszę się gdy mogę jej dać coś naprawdę dobrego - bez mąki, cukru i  zbędnego, dodatkowego tłuszczu. 

Moi znajomi są często pod wrażeniem gdy widzą, jak Natalia wcina placki z siemienia lnianego, prosi o herbatę ze stewią czy zajada bułeczki z ciecierzycy. Wszystko to, jest dla niej po prostu zwykłe - bo to daje jej mama, więc dla niej to nic dziwnego. 

Jak każdy maluch, Natalia uwielbia wszystko co słodkie. Przyznaję, że kupuję jej lizaki, lody, mambę, ale ciasta i desery robię sama. Pilnuję, aby nie jadła zbyt dużo kupnych słodyczy jednak nie odmawiam jej wszystkiego. Odmawiam jej stanowczo parówek, nigdy nie zjadła hamburgera czy innego fast fooda i na pewno nie pozwolę, aby jadła coś, co wiem, że nie jest dobrej jakości. Nie pije i nie je produktów z syropem glukozowo-fruktozowym. 


Chcę aby żyła zdrowo i wierzę, że to co je, ma wpływ na to, jak się czuje. 


Nie zawsze tak było, bo o wielu rzeczach kiedyś nie wiedziałam, ale postanowiłam wprowadzać zmiany w nasze życie, do których zarówno ja, jak i ona, musimy się przyzwyczajać. Zniknęło z naszego życia niemal zupełnie kupne pieczywo i w oólge pieczywa jest mało, zamiast margaryny na chlebie ląduje koncentrat pomidorowy, oliwa z oliwek, pasta typu hummus lub miód czy domowa marmolada. Nie ma słodkich płatków do mleka, nie ma kupnej wędliny, nie ma cukru, soli, smażonych frytek i kotletów w panierce. To dzieje się w domu - bo na przedszkolną dietę nie mam wpływu, a jak Nusia jest u dziadków, to również zjada to co dostanie. 


Nie jestem rąbnięta z zakazywaniem jej jedzenia czegoś tam - chodzi o to, że w domu daję jej to, co uważam za najlepsze. 



Jesteśmy wzorem do naśladowania dla naszych dzieci. Tak myślę, choć Natalia nadal nie przekonała się do jedzenia sałaty i kapusty, a ja wcinam je na okrągło. 

Marzę, aby wszyscy ludzie zrozumieli jak ważne jest to co jemy, jak wiele dobrego możemy zrobić dla siebie i swoich dzieci, zmieniając niektóre przyzwyczajenia kulinarne. 

Chciałabym, aby w sklepie było więcej rzeczy jadalnych niż niejadalnych. 

Życzę wszystkim, aby mieli dużo siły na odmawianie swoim dzieciom kupnego szajsu. 


Życzę wszystkim dzieciom, mądrych rodziców, którzy myślą co dają im jeść. 
Życzę dzieciom zdrowych brzuszków i zdrowych serduszek, bo wtedy zupełnie inaczej smakuje zabawa i dzieciństwo. 
Bo dzieciństwo powinno być zdrowe, radosne i lekkie - pełne marzeń, zabawek i pysznych, domowych ciasteczek. 


Najlepsze życzenia dla wszystkich dzieci od dietetycznej siostry Ani i jej małej córeczki do pieczenia, bo choć dzień matki był niedawno i był bardzo ważny, to jakoś dziś świętuję za zdwojoną mocą ;)!



UDANEGO DNIA WAM ŻYCZĘ! :)