Dietetycznie Siostro!

13.08.2013

to są NAJZDROWSZE PLACKI dla Twojego dziecka!


Amarantus - nie wiem kto z Was go próbował (napiszcie co z niego robicie), ale ja jestem z mąki z amarantusa bardzo zadowolona. Jest pyszna, posiada wysoką wartość odżywczą i jest dietetyczna. Szczególnie upodobała ją sobie moja córka, która chyba instynktownie wyczuła, co jest dla niej dobre. Jak wiecie przygotowuję dla Natalii placków i placuszków na potęgę, ale te z amarantusa uwielbia szczególnie. Postanowiłam sprawdzić co w amarantusie siedzi i oto czego się dowiedziałam.
Amarantus posiada spory procent wyjątkowego białka roślinnego bogatego w:
1. Lizynę, która nie powstaje w organizmie człowieka i musi być dostarczana z dietą. Jest przy tym pomocna w budowaniu białek w mięśniach i kościach, dlatego ważna w okresie rozwoju. Ponadto lizyna poprawia koncentrację, łagodzi objawy przeziębienia, jest obecna przy wytwarzaniu hormonów, przeciwciał i budowie kolagenu.
2. Białko amarantusa obfituje również w metioninę, którą należy dostarczać z dietą, a posiada wiele zalet, m.in.: dba o utrzymanie właściwego wzrostu tkanek mięśniowych i nerwowych, spowalnia proces degradacji białek podczas infekcji i chorób, reguluje pracę tarczycy i działa detoksykacyjnie.
3. W mące amarantusa znajduje się też tryptofan, który dostarczany w odpowiedniej ilości z pożywieniem stanowi naturalną ochronę przed stanami depresyjnymi i nadmiernym wzburzeniem. Przede wszystkim dlatego, że bierze udział w wytwarzaniu serotoniny łagodzącej kiepskie samopoczucie, agresję i lęki. Jest także bardzo dobroczynny dla oczu. Dodatkowo tryptofan reguluje nasz apetyt i jest niezbędny przy budowie tkanki mięśniowej.
Oczywiście te aminokwasy występują również w innych produktach lecz NIE WYSTĘPUJĄ w białkach zbóż tradycyjnych. Dlatego własnie pieczenie i inne potrawy z użyciem mąki amarantusa zamiast mąk tradycyjnych są o wiele zdrowsze. I może dlatego Natalia tak bardzo polubiła placki z amarantusa :)
Dodam jeszcze, że amarantus jest bogaty w wapń i magnez a zawartość żelaza jest 5-krotnie wyższa w mące amarantusa niż w pszenicy.

Biała mąka odchodzi do lamusa, a konsumenci są świadomi tego, że jest to produkt nie tylko zupełnie pozbawiony wartości odżywczych, ale również wysoko przetworzony i wysokokaloryczny.

Efekt jest taki, że po spożyciu białej mąki automatycznie wzrasta zapotrzebowanie organizmu na witaminy i sole mineralne. Zwróćmy uwagę, że biała mąka to praktycznie wyłącznie wysoki indeks glikemiczny oraz same kalorie.

Wiele osób eliminując gluten z diety, zauważa zanik swoich uporczywych dolegliwości takich jak bóle stawów, nadciśnienie, poziom cukru we krwi. A to właśnie może powodować gluten.

Wypieki z rośli strączkowych to fantastyczna alternatywa do tradycyjnych wypieków z mąki. 

Komentowany tutaj przepis został zamieszczony w moim poradniku 
„Moja Kuchnia bez mąki i glutenu”.



W I serii limitowanych poradników rozprawiam się z produktami, które na pewno nie służą mojemu zdrowiu. 

W poradniku „Moja Kuchnia bez mąki i glutenu” jest to gluten.
W poradniku "Słodkie ciasta i desery na diecie" jest to cukier.





Mam nadzieję, że zainteresowałam Was tą mąką. 

Zapraszam po więcej przepisów!

21 komentarzy:

  1. Jestem ciekawa (a nigdzie nie mogę znaleźć) jaki indeks ma mąka z amrantusa? Coś czuję, że dość wysoki, ale fajnie byłoby być pewnym na 100% :)

    Poza tym, placki wyglądają baaardzo apetycznie - uwielbiam wszelkiej maści pancake'i, placuszki, naleśniki itp. :)) No i cukier puder z Ksylitolu to również wspaniały pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wedlug moich zrodel Amrantus ma indeks IG 35.
    Ja tez proponowalabym sprobowac z maka kasztanowa.

    Na pewno obie opcje juz jutro przetestuje ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wycofuje sie z polecenie maka kasztanowej, wlasnie przeczytalam, ze ma IG az 65.

      Usuń
    2. ja aż tak bardzo bym się tym IG65 nie przejmowała ;)

      Usuń
    3. Gdybyś miała cukrzycę to raczej byś musiała :)

      Usuń
  3. E tam dla dziecka, zrobię takie dla siebie :D wyglądają pysznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. smażyłam placuszki z tej mąki i wydawało mi się, że mają taki.. orzechowy (?) smak :) dodaje ją czasami do naleśników z kaszy manny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie jadłam nic z amarantusem, ale przyznam szczerze, że po przeczytaniu ile w nim dobrego naszła mnie ochota na spróbowanie, a zwłaszcza w postaci tych placuszków :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie jadłam dania zrobionego na bazie mąki z amarantusa:] a widać, że warto:-)
    Szczególnie, że kocham zdrowe jedzenie, ale nie lubię głodować. Takie placuszki nie tylko dla dziecka ale dla mnie też byłyby dobre :D

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja mam problem z tymi plackami. Wczoraj je przygotowywalam i niestety rozwalily mi sie. (i tak zjadlam ;-))


    Pytanie do znajacych temat ..... czy forma maka z amarantusa to takie male kuleczki troszeczke mniejsze niz kasza jaglana? Niczego innego z a. nie moglam odnalezc w sklepie. Dziekuje :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To o czym piszesz to amarantus ekspandowany, też dobry, ale do placuszków raczej nie bardzo (polecam dodawać np. do musli). Mąka z amarantusa wygląda jak zwykła mąka. Widziałam ją w sklepach ze zdrową żywnością.

      Usuń
    2. Tak jak pisze Marta - kupiłaś nie mąkę tylko popping. Popping jest formą lekkiej kuleczki, którą można dodawać właśnie do musli :)
      http://nazdrowie.net.pl/nasiona-ziarna-kielki/152-popping-z-amarantusa-szarlat-150g.html

      a mąka to po prostu proszek :)

      Usuń
    3. a czy mega rozdrobniony popping to to samo co mąka z ama? Bo ja zmiksowalam ten popping i... placki się rozlatywały.

      Usuń
    4. nie :)
      mąkę otrzymujemy ze zmielonych nasion amarantusa.
      Popping jest jednym z produktów, ale nie mieli sie go :)

      Usuń
  8. Zrobiłam je dzisiaj na śniadanie, smakują trochę inaczej, ale
    nie są złe, mężowi raczej nie smakowały, ale mnie tak :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Smażenie na oleju ... to chyba mało dietetyczne, biorąc pod uwagę iż każdy tu sprawdza poziom IG :) polecam takie placki zamiast jogurtu mleko zsiadłe i jabłka antonówki :) Mleko się "zcina" a jogurt staje się wodnisty w wysokiej temperaturze. kisss

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie dlatego jogurt jest lepszy, bo amarantus wymaga nawilżania - jak mąka kukurydziana czy ryżowa.

      Smażenie jest kwestią indywidualną - można też smażyć bez tłuszczu na ceramicznej patelni :) Też wychodzą :) Tylko na małym ogniu!

      Usuń
  10. A mi wyszły takie bardzo wilgotne w środku. Moze miałam zbyt niecierpliwego kucharza...bo nie smażyliśmy na bardzo małym ogniu, tylko na średnim. Czy Tobie tez takie wilgotne wyszły? Mary :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak zmniejszysz ogień to wierzch nie zrumieni sie tak szybko i będą mniej wilgotne.

      Usuń
  11. Dlaczego nie widzę przepisu?:(

    OdpowiedzUsuń