Zdrowie i równowaga zaczyna się na talerzu

04.11.2012

MAKOWE CUDEŃKA czyli cupcakes bez mąki


Biała mąka odchodzi do lamusa, a konsumenci są świadomi tego, że jest to produkt nie tylko zupełnie pozbawiony wartości odżywczych, ale również wysoko przetworzony i wysokokaloryczny.

Efekt jest taki, że po spożyciu białej mąki automatycznie wzrasta zapotrzebowanie organizmu na witaminy i sole mineralne. Zwróćmy uwagę, że biała mąka to praktycznie wyłącznie wysoki indeks glikemiczny oraz same kalorie.

Wiele osób eliminując gluten z diety, zauważa zanik swoich uporczywych dolegliwości takich jak bóle stawów, nadciśnienie, poziom cukru we krwi. A to właśnie może powodować gluten.

Komentowany tutaj przepis został zamieszczony w moim poradniku 
„Moja Kuchnia bez mąki i glutenu”.



W I serii limitowanych poradników rozprawiam się z produktami, które na pewno nie służą mojemu zdrowiu. 

W poradniku „Moja Kuchnia bez mąki i glutenu” jest to gluten.
W poradniku "Słodkie ciasta i desery na diecie" jest to cukier.




Natalia chciała posypać babeczki kolorowymi, cukrowymi groszkami. 
Zrobiłam więc troszkę polewy.
Na wysmarowane polewą babeczki, moja córeczka sypała kolorowy groszek. 
Oblizywała paluszki i miała świetną zabawę. 
A babeczki smakowały jej chyba najbardziej ze wszystkich moich fasolowych wypieków!


16 komentarzy:

  1. Świetny pomysł ;) Muszę koniecznie spróbować

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę w końcu i ja upiec coś fasolowego ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ale to smakuje słodko? z fasoli?? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. dziękuję, ugotowałam adzuki, tyle że mam problem, co upiec, bo się pojawiły nowe fasolowe przepisy :-)))

      Usuń
  5. zdjęcia urocze, przepis baaardzo kuszący:)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ile ok. mają kalorii te muffinki?

    OdpowiedzUsuń
  7. mak rozumiem nie był namaczany

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem - to zbrodnia, ale nie był :P

      Usuń
  8. Zrobiłam! Pychota, proste i szybko się robi. Przyznaję się, że dałam dwa razy więcej maku (kupiłam taki w torebce gotowy do użytku po dodaniu mleka). Wyszły naprawdę rewelacyjnie. Musiałam schować przed rodziną, bo zeżarliby WSZYSTKO jeszcze przed świętami. Gratuluje pomysłów - komentuje pierwszy raz, ale korzystam często. Wesołych i zdrowych ...

    OdpowiedzUsuń